Przerwy w pracy to mniejsze ilości zerwanych jabłek deserowych do chłodni, jak również mniejsze dostawy jabłek przemysłowych. Pustki na zakładach przetwórczych, które mogliśmy zaobserwować w tym tygodniu są tego pokłosiem. Następnym skutkiem są kolejne nieznaczne wzrosty cen jabłek przemysłowych. Na niektórych punktach skupu
W ostatnim felietonie "Warto wiedzieć", który się ukazał 29 lipca na portalu przedstawiłem ceny skupu jabłek przemysłowych loco zakład w latach 2015 i 2016. Były one bardzo różne. W roku 2016 średnia roczna cena była niższa o 0,10 zł/kg, w porównaniu z rokiem 2015. Znaczną część jabłek skupywali pośrednicy, z marżą około 5 gr/kg. W tych dwóch latach ceny skupu były opłacalne tylko w czterech ostatnich miesiącach 2015 roku. Jakie były przyczyny tak niskich, nieopłacalnych cen skupu? Moim zdaniem, najważniejszą przyczyną była wysoka produkcja jabłek – wysoka podaż owoców do produkcji soku zagęszczonego. W tych dwóch latach nadwyżka nad zagospodarowanymi jabłkami deserowymi wahała się od 2,2 do 2,3 mln ton, w tym 1,9 do 2,0 mln ton do produkcji soku zagęszczonego. Przy tak wysokiej podaży logicznie brzmi pogląd wielu przetwórców jabłek „dlaczego mam płacić wyższą cenę, jeśli mogę kupić duże ilości jabłek po niskiej?”. W gospodarce rynkowej ważną rolę odgrywa prawo podaży i popytu. Przy przewadze podaży nad popytem obniżają się ceny każdego produktu, w tym także owoców. W gospodarce kapitalistycznej bardzo ważna jest zasada maksymalnego zysku. To zasada obligatoryjna dla szefów produkcyjnych firm, w tym także dla zagranicznych firm przetwórczych, działających w Polsce. Prawo podaży i popytu dobrze funkcjonuje przy „rozsądnych” relacjach między ceną surowca i ceną powstałego z niego produktu. Tak nie było w roku 2016 w relacjach między cenami skupu jabłek i cenami zbytu soku zagęszczonego, kiedy ceny zbytu (1,10 eur/kg, czyli 4,62 zł/kg) były ponad 15-krotnie wyższe od cen skupu jabłek. Przy takiej relacji nie działa prawo podaży i popytu, a jedynie zasada maksymalnego zysku. Podstawową możliwością uzyskania wyższych cen skupu jabłek jest zmniejszenie ich produkcji, zwłaszcza do przerobu na sok zagęszczony. Można to osiągnąć przez niższe zbiory jabłek, zwiększenie produkcji innych przetworów jabłkowych oraz przez zwiększony eksport do krajów zachodniej Europy. Inny sposób to tzw. program wycofania jabłek z rynku – ale przy rzeczywistym wycofaniu, np. do przerobu na biogaz, alkohol, czy inne sposoby. Spadek przerobu jabłek na sok zagęszczony poniżej 1,5 mln ton wpłynie na wzrost cen skupu. Jestem ciekaw, ile w tym sezonie przerobi się jabłek na sok zagęszczony i po jakich cenach skupu. Poziom cen skupu jabłek zależny jest także od cen zbytu soku zagęszczonego. A te są bardzo różne w czasie i w krajach produkujących ten sok. Przetwórcy dbają nie tylko o opłacalną produkcję, ale także o maksymalne zyski, często kosztem niskich cen skupu jabłek. Popyt na sok jabłkowy jest dość stabilny. Silną konkurencją są soki cytrusowe oraz sztucznie barwione i słodzone napoje. Ta konkurencja jest wyjątkowo duża w naszym kraju. Wspomniane napoje dominują nie tylko w naszych sklepach, ale także na spotkaniach i przyjęciach organizowanych przez producentów jabłek. Jedyną organizacją, która od trzech lat promuje i zachęca w kraju i zagranicą do spożycia polskiego soku jabłkowego jest KUPS. Przy ocenie tych niekorzystnych sytuacji dla producentów jabłek przemysłowych warto zadać sobie pytanie, co zrobić tak dużą ilością jabłek, bez możliwości ich przerobu na sok zagęszczony. Przy tak wysokiej produkcji jabłek przemysłowych i soku zagęszczonego, obie strony są od siebie zależne i sobie potrzebne. Podstawowe warunki do partnerskiej współpracy to szczera wymiana informacji o wspólnych problemach, o spodziewanych zbiorach jabłek, w tym przemysłowych, i cenach zbytu soku zagęszczonego. W oparciu o takie informacje można w dużym przybliżeniu ocenić potrzeby na jabłka i poziom ich cen skupu. Taką analizę mógłby przeprowadzić kilkuosobowy zespół kompetentnych osób z każdej strony, przed rozpoczynającym sezonem skupu jabłek. Przy partnerskiej współpracy winno obowiązywać prawo podaży i popytu, a nie zasada maksymalnego zysku. Ceny skupu winno się dostosować do cen zbytu, ale z „normalnym” zyskiem. A takim może być przykładowo: przy cenie zbytu soku zagęszczonego 1,10 eur/kg, cena skupu co najmniej 0,45 zł/kg. Wtedy obie strony uzyskają satysfakcjonujący wynik ekonomiczny. Przy takiej relacji cen nie spadnie szybko produkcja jabłek przemysłowych w kraju, gdyż może być atrakcyjna dla wielu producentów tych owoców. Tylko czy nas stać na taką partnerską współpracę? Nie będzie możliwa przy stosowaniu zasady maksymalnego zysku i przy silnej konkurencji między zakładami produkującymi sok zagęszczony. Jakich cen skupu jabłek można się spodziewać w najbliższych latach? Obawiam się, że będą na poziomie lat 2015 i 2016, czyli niskie. W ostatnich 5 latach założono nowe sady jabłoniowe ma powierzchni około 20 000 hektarów. W związku z tym zbiory jabłek mogą wzrosnąć o 500 tys. ton, z 4,0 do ponad 4,5 mln ton. Z tej wielkości zagospodaruje się około 1,8 mln ton jabłek deserowych. Nadwyżka ponad 2,7 mln ton to jabłka do przerobu na różne przetwory, w tym na sok zagęszczony 2,2-2,3 mln ton. Zdolności przerobowe zakładów produkujących sok zagęszczony przekraczają 2,5 mln ton. Zwiększająca się nadprodukcja jabłek nie wpłynie na wzrost cen skupu, przeciwnie. Warto sobie zadać pytanie, w jakim stopniu działalność producentów jabłek wpływa na obniżenie tych cen. Mamy nadprodukcję nie tylko jabłek, także owoców porzeczki czarnej, zaczyna się w malinach. Musimy zrozumieć, że każda nadwyżka produkcji nad potrzebami pogarsza wynik ekonomiczny. Aktualne jest hasło: „zanim założysz sad, sprzedaj owoce”. W najbliższych latach Polska nadal będzie jednym z największych producentów jabłek przemysłowych na świecie. W związku z tym warto opracować strategię produkcji i zagospodarowania jabłek przemysłowych. Tylko znaczące klęski losowe mogą okresowo zmniejszyć zbiory tych owoców. Z powodów ekonomicznych część producentów zrezygnuje z produkcji jabłek przemysłowych. Tempo rezygnacji będzie zależało od poziomu cen skupu. Prof. dr hab. Eberhard Makosz, Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych
Cena jabłek przemysłowych 2018 - Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
W najbliższych latach Polska nadal będzie jednym z największych producentów jabłek przemysłowych na świecie. W związku z tym warto opracować strategię produkcji i zagospodarowania jabłek przemysłowych. Tylko znaczące klęski losowe mogą okresowo zmniejszyć zbiory tych owoców. Z powodów ekonomicznych część producentów zrezygnuje z produkcji jabłek przemysłowych. Tempo rezygnacji będzie zależało od poziomu cen skupu. W ostatnim felietonie pt. „WARTO WIEDZIEĆ”, który ukazał się pod koniec lipca na naszym portalu (czytaj tutaj), przedstawiłem ceny skupu jabłek przemysłowych loco zakład w latach 2015 i 2016. Były bardzo różne. W roku 2016 średnia roczna cena była niższa o 0,10 zł/kg, w porównaniu z rokiem 2015. Znaczną część jabłek skupowali pośrednicy, z marżą około 5 gr/kg. W tych dwóch latach ceny skupu były opłacalne tylko w czterech ostatnich miesiącach 2015 roku. Przyczyny niskich cen skupu Jakie były przyczyny tak niskich, nieopłacalnych cen skupu? Moim zdaniem, najważniejszą przyczyną była wysoka produkcja jabłek, tj. wysoka podaż w stosunku do produkcji soku zagęszczonego. W tych dwóch latach, nadwyżka nad zagospodarowanymi jabłkami deserowymi wynosiła od 2,2 do 2,3 mln ton, w tym 1,9 do 2,0 do produkcji soku zagęszczonego. Przy tak wysokiej podaży, logicznie brzmi pogląd wielu przetwórców jabłek: „dlaczego mam płacić wyższe ceny, jeśli mogę kupić duże ilości jabłek po niskiej cenie”. W gospodarce rynkowej ważną rolę odgrywa prawo podaży i popytu. Przy nadmiernej podaży nad popytem obniżają się ceny jakiegokolwiek produktu, w tym także owoców. W gospodarce kapitalistycznej bardzo ważna jest następująca zasada: „maksymalny zysk”. Obowiązuje ona szefów produkcyjnych firm, w tym także zagranicznych firm przetwórczych, działających w Polsce. Prawo podaży i popytu dobrze funkcjonuje przy „rozsądnych” relacjach między ceną surowca i ceną jego produktu. Tak nie było w roku 2016 w relacjach między cenami skupu jabłek i cenami zbytu soku zagęszczonego, kiedy ceny zbytu (1,10 euro/kg, czyli 4,62 zł/kg) były ponad 15-krotnie wyższe od cen skupu jabłek. Przy takiej relacji nie działa prawo podaży i popytu, a zasada maksymalnego zysku. Kiedy wyższa cena? Podstawową możliwością uzyskania wyższych cen skupu jabłek jest zmniejszenie ich produkcji, zwłaszcza tych do przerobu na sok zagęszczony. Można to osiągnąć przy niższych zbiorach jabłek, zwiększeniu potrzeb do produkcji innych przetworów jabłkowych oraz przez wzrost eksportu do krajów zachodniej Europy. Innym sposobem uzyskania wyższych cen może być tzw. program wycofania jabłek z rynku – ale tylko pod warunkiem rzeczywistego wycofania, np. do przerobu na biogaz czy alkohol. Spadek przerobu jabłek na sok zagęszczony do poziomu poniżej 1,5 mln ton wpłynie na wzrost cen skupu. Jestem ciekaw, ile w tym sezonie przerobi się jabłek na sok zagęszczony i po jakich cenach skupu. Poziom cen skupu jabłek zależny jest także od cen zbytu soku zagęszczonego. A te są bardzo różne w czasie i w krajach produkujących sok zagęszczony. Przetwórcy dbają nie tylko o opłacalną produkcję, ale także o maksymalne zyski, często kosztem niskich cen skupu jabłek. Popyt na sok jabłkowy jest dość stabilny. Silną konkurencją są soki cytrusowe oraz sztucznie barwione i słodzone napoje. Ta konkurencja jest wyjątkowo duża w naszym kraju. Wspomniane napoje dominują nie tylko w naszych sklepach, ale także na spotkaniach i przyjęciach, organizowanych przez producentów jabłek. Jedyną organizacją, która od trzech lat promuje i zachęca w kraju i zagranicą do spożycia polskiego soku jabłkowego jest KUPS. Jakie perspektywy? Przy ocenie tych niekorzystnych sytuacji dla producentów jabłek przemysłowych warto zadać sobie pytanie, co zrobić z tak dużą ilością jabłek, bez możliwości ich przerobu na sok zagęszczony. Przy tak wysokiej produkcji jabłek przemysłowych i soku zagęszczonego, obie strony są od siebie zależne i sobie potrzebne. Warunkiem partnerskiej współpracy jest szczera wymiana informacji o wspólnych problemach, o spodziewanych zbiorach jabłek, w tym przemysłowych, i cenach zbytu soku zagęszczonego. W oparciu o takie informacje można w dużym przybliżeniu ocenić potrzeby na jabłka i poziom ich cen skupu. Taką analizę mógłby przeprowadzić kilkuosobowy zespół kompetentnych osób z każdej strony przed rozpoczynającym sezonem skupu jabłek. Przy partnerskiej współpracy powinno obowiązywać prawo podaży i popytu, a nie zasada maksymalnego zysku. Ceny skupu powinno się dostosować do cen zbytu, ale z „normalnym” zyskiem. Przykładowo: przy cenie zbytu soku zagęszczonego 1,10 euro/kg, cena skupu powinna wynosić co najmniej 0,45 zł/kg. Wtedy obie strony uzyskają satysfakcjonujący wynik ekonomiczny. Przy takiej relacji cen szybko nie spadnie produkcja jabłek przemysłowych w kraju, gdyż może być atrakcyjna dla wielu producentów tych owoców. Tylko czy stać nas na taką partnerską współpracę? Nie będzie możliwa przy praktykowaniu zasady maksymalnego zysku i przy silnej konkurencji między zakładami produkującymi sok zagęszczony. Jakich cen skupu jabłek można spodziewać się w najbliższych latach? Obawiam się, że będą na poziomie lat 2015 i 2016, czyli niskie. W ostatnich 5 latach założono nowe sady jabłoniowe na powierzchni około 20 tys. ha. W związku z tym zbiory jabłek mogą wzrosnąć o 500 tys. ton – z 4,0 do ponad 4,5 mln ton. Z tej wielkości zagospodaruje się około 1,8 mln ton jabłek deserowych. Nadwyżka – ponad 2,7 mln ton – to jabłka do przerobu na różne przetwory, w tym na sok zagęszczony – 2,2–2,3 mln ton. Zdolności przerobowe zakładów produkujących sok zagęszczony przekraczają 2,5 mln ton. Zwiększająca się nadprodukcja jabłek nie wpłynie na wzrost cen skupu, przeciwnie. Warto sobie zadać pytanie, w jakim stopniu działalność producentów jabłek wpływa na obniżenie cen skupu. Mamy nadprodukcję nie tylko jabłek, także owoców porzeczki czarnej, zaczyna się też w produkcji owoców malin. Musimy zrozumieć, że każda nadwyżka nad potrzebami pogarsza wynik ekonomiczny. Nadal aktualne jest hasło: „zanim założysz sad, sprzedaj owoce”. Tekst: Prof. dr hab. Eberhard Makosz (Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych)Fot: J. Szaciłło
Według aktualnych zestawień jakie dostaliśmy widać, że cena jabłek przemysłowych w rejonie Jeziora Bodeńskiego w bieżącym sezonie jest jak na razie dość stabilna, a jej średnia wartość w tym roku wynosi niecałe 12Euro za 100kg, czyli około 54gr/kg – informuje IPSAD Instytut Praktycznego Sadownictwa
Od ponad tygodnia trwa skup wiśni z przeznaczeniem na mrożenie. Niemniej zakłady w tym tygodniu rozpoczną produkcję koncentratu wiśniowego, a co za tym idzie skup wiśni niższej jakości. Pierwsze zakłady rozpoczynają tłoczenie właśnie dzisiaj. Niemniej surowca na rynku jest jeszcze zbyt mało, żeby zaspokoić potrzeby produkcyjne wszystkich zakładów (tłoczni) w kraju. Wobec powyższego pozostałe firmy rozpoczną skup i przetwórstwo tytułowego surowca w kolejnych dniach, na przykład w środę. Cena jeszcze się nie wyklarowała. Popyt na koncentrat wiśniowy nadal jest w kraju stymulowany przez wykorzystywanie produktu do soków owocowych, co wynika z podatku cukrowego. Z drugiej strony coraz większa liczba maszyn do mechanicznego zbioru z roku na rok zwiększa podaż surowca zbieranego w kisteny, co wpływa na niższe ceny. Pierwsze, wyjściowe ceny dla producenta mogą w tym roku wynosić od 1,20 do 1,40 zł za kilogram. Jednak ceny te należy traktować jedynie poglądowo ze względu na kilka firm, które skupią dziś niewielkie ilości. Sytuacja ustabilizuje się zapewne pod koniec bieżącego tygodnia. Co roku skup wiśni na tłoczenie rusza nieco później. Owoce muszą mieć odpowiednią dojrzałość, aby zbiór mechaniczny przebiegał sprawnie. Kolejna kwestia to zawartość cukru, od której zależy wydajność procesu produkcyjnego. W tym sezonie przebieg pogody pozytywnie wpływa na powyższy aspekt, co w teorii powinno mieć pozytywne przełożenie na ceny surowca.
#Ceny # jabłek przemysłowych na FORUM: 🔴 Cena na poniedziałek z zapowiedzi 25 gr na skupie; 🔴 Będą wozić i po 10 groszy, gwarantuję to wam. Bo niby co miałoby się zmienić od 2018 roku kiedy tak ochoczo po 10 groszy przemysł był oddawany?
Jabłka to owoce drzew z gatunku Jabłoń domowa. Przez tysiące lat hodowli powstało setki odmian i sportów tego gatunku. W Polsce szkółki oferują do sprzedaży około 180 odmian jabłoni. W Polsce do najpopularniejszych jabłek deserowych należą: Golden Delicious, Gala, Red Jonaprince, Šampion, Ligol, Jonagold, Jonagored, Mutsu i całkowicie niemal specyficzny dla Polski na tle Europy Zachodniej – Idared. Wśród odmian wczesnych, trafiających na rynek krajowy w czerwcu prym wodzą. Early Geneva, Paulared i Piros oraz nieco późniejsze Cortland i Lobo. Z odmian kulinarnych największą popularność ma Szara Reneta obok odmiany Boskoop. Jabłka spożywa się na surowo, a prócz tego mają one ogromną mnogość zastosowań kulinarnych. Świeże jabłka, jak wiele owoców są przede wszystkim źródłem węglowodanów, w tym błonnika. Mają też w składzie wiele witamin z grupy rozpuszczalnych w wodzie, ale też witaminy i prowitaminy witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (choć niewiele). Jabłka zawierają też pektyny. Kulinarnych zastosowań jabłek, również w polskiej kuchni i jest bardzo dużo. Do wielu z nich używa się specyficznych odmian (np. kwaśne jabłka do szarlotki). Poza tym jabłek, tzw. jabłek przemysłowych, używa się do produkcji koncentratu soku jabłkowego i soków jabłkowych tłoczonych oraz do produkcji cydru. Produkcja jabłek na świecie podlega dość znacznym wahaniom, co wynika z silnej korelacji wielkości zbiorów jabłek z pogodą. Mieści się ona w przedziale od 70 do ponad 90 mln ton. W sezonie 2020/2021 USDA oszacowała zbiory jabłek na świecie na około 76 mln ton. Z czego na Europę przypada około 12 mln ton. Największym światowym producentem jabłek pozostają Chiny (szacunki na sezon 2020/2021 to 40,5 mln ton, w dobrych latach zbiory chińskie przekraczają 45 mln ton). W USA produkcja ma wynieść 4,6 mln ton, a w Turcji 4,3 mln ton. Polska jest jednym z czołowych producentów jabłek na świecie i największym w Europie. Szacunki GUS na sezon 2020/2021 mówią o produkcji jabłek w Polsce na poziomie 3,8 mln ton. W UE głównymi konkurentami Polski na tym polu są Włochy ze zbiorami na poziomie 2,1 mln ton (szacunki WAPA na sezon 2020/2021). Polska jest istotnym globalnym graczem zarówno jeśli chodzi o jabłko deserowe, jak również jabłko przemysłowe i produkcję koncentratu soku jabłkowego. Eksport jabłek świeżych z Polski w 2020 roku wyniósł 657 tys. ton i 1,3 mld zł. Głównymi odbiorcami polskich jabłek w minionym roku były: Białoruś (122 tys. ton), Niemcy (76 tys. ton) i Egipt (75 tys. ton). Z przyczyn politycznych od 2014 roku polskich jabłek nie kupuje Rosja – wcześniej największy ich odbiorca. Kraj, który mimo intensywnego rozwoju sadownictwa w ostatnich latach, pozostał największym importerem jabłek na świecie (ponad 800 tys. ton w sezonie). Jeśli chodzi o ceny jabłek na polskim rynku to ceny skupu jabłek deserowych są mocno skorelowane z odmianami. Ceny skupu najpopularniejszych obecnie odmian (Golden Delicious, Gala, Red Jonaprince) to na początku marca 2021 roku poziom 1,40-1,90 zł/kg (zależny także od kalibru). Dla odmiany jabłka Idared czy Gloster skupowano na początku marca 2021 roku po 0,90-1,10 zł/kg. Ceny sprzedażowe w eksporcie w pierwszej części sezonu 20202021 miały średni poziom 1,86 zł/kg (grudzień 2020 roku). Ceny skupu jabłek przemysłowych, w zależności od kategorii surowca, mieściły się (marzec 20201 roku) w przedziale 0,40 zł/kg (tzw. zwykły przemysł) przez 0,55-0,60 zł/kg (tzw. suchy przemysł) do 0,70-00,75 zł/kg (suchy przemysł odmiany Golden Delicious).Przy czym w 2021 r. koszt produkcji jabłek deserowych przy 36% udziale owoców przemysłowych w plonie wyniósł 1,01 zł/kg, a w 2022 r. — 1,34 zł/kg. Jednak gdy produkcja nastawiona jest wyłącznie na owoce deserowe, wartości te kształtowały się następująco: w 2021 r. — 0,80 zł/kg, a w 2022 r. — 0,96 zł/kg.Jak wynika z raportu przygotowanego na podstawie monitoringu ponad 620 tys. cen, w w porównaniu do 2019 roku zanotowano wzrosty w 4 z 11 kategorii. Co podrożało najbardziej? Co podrożało najbardziej? Najmocniej podrożały jabłka, tj. powyżej 37%. Za nimi było mleko – przeszło 20%. Dalej znalazły się pomarańcze – blisko 16%. Najbardziej potaniała herbata – aż o 55%. Istotnie zmniejszyły się również ceny ziemniaków – o 38%, a także soli – o ponad 26%. Natomiast największy ogólny skok nastąpił w kategorii Inne produkty, obejmującej karmy dla zwierząt i pieluchy oraz Owoce. Z kolei liderami spadków były kategorie Warzywa i Nabiał. Badanie wykazało, że na 11 sprawdzanych kategorii 4 wzrosły, a 7 zaliczyło spadki. Jak wskazuje Krzysztof Zych z UCE RESEARCH, w w porównaniu do 2019 roku największy skok odnotowały Inne produkty – o 21,4%. Tu najbardziej widoczna okazała się zmiana w przypadku karmy dla psów – 13,7% i kotów – 10,6%, a najmniej – pieluch dla niemowląt – 0,9%. – Wzrost na poziomie powyżej 20% można uznać za znaczny. Po głębszej analizie widać, że głównie karmy dla psów i kotów spowodowały tak duży skok. Na początku pandemii one były jednym z wrażliwych towarów, co skutkowało brakami na półkach. To wpłynęło na późniejszą tendencję konsumentów do robienia zapasów. Dlatego sklepy podnosiły ceny ze względu na podwyższony popyt i obniżoną podaż – mówi Julia Pryzmont z agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland. Polecamy: Ulgi na rozwój i innowacje w PIT i CIT. Zmiany 2021 Owoce zdecydowanie w górę Kolejne w zestawieniu są Owoce z wynikiem 11,4%, co podkreśla Krzysztof Zych. I dodaje, że w tej kategorii najbardziej poszły w górę jabłka – o 37,3%, pomarańcze – o 15,9%, a także cytryny – o 13,5%. Ale już cena bananów spadła o 6,5% i to był jedyny spadek w tej kategorii. Dalej widzimy Chemię gospodarczą – 4,7%. Tu z kolei największa zmiana nastąpiła w przypadku pasty do zębów – 7,8%, jak również płynu do mycia naczyń – 4,2%. Natomiast na drugim końcu znalazł się papier toaletowy – 2,4%. Więcej trzeba było też zapłacić w przypadku Dodatków spożywczych – 2,5%. Ketchup poszedł w górę o 5,3%, a musztarda spadła o niecały 1%. – W pierwszej połowie mocno podrożały owoce, w tym te najczęściej spożywane, czyli jabłka. W wyniku spadku produkcji, ich podaż była niska na krajowym rynku. Ponadto Polacy w czasie pierwszej fali pandemii rzadziej odwiedzali sklepy, częściej wybierając produkty o dłuższym terminie. Takie zachowanie sprzyjało popytowi na jabłka. W efekcie odnotowano wzrost cen. Jak wynika z danych Ministerstwa Rolnictwa, na początku lipca 2020 roku były one droższe w hurcie i to prawie trzykrotnie w relacji rocznej. Podrożały też owoce importowane. Natomiast na koniec roku hurtowe ceny jabłek były zbliżone do notowanych rok wcześniej – wyjaśnia Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolno-spożywczego Banku Santander. Co potaniało najbardziej? Z kolei największe spadki rok do roku były widoczne w kategorii Nabiał oraz Warzywa – po 9,8%. Jak zaznacza Julita Pryzmont, w pierwszej z nich największy skok zanotowało mleko – o 20,8%. Zdrożały też takie produkty, jak śmietana – 8,4%, a także jajka – 6,4%. Ser biały i żółty potaniał – odpowiednio o 2,3% i 1,7%. W drugiej kategorii natomiast widzimy, że ogórki podrożały o 6,6%, papryka o 5,6%, a pomidory o 5%. Natomiast ziemniaki kosztowały o 38% mniej niż wcześniej. Znaczący spadek zaliczyła też cebula – 23,2%, marchewka – 19,5%, a także kapusta – 12,3%. – W 2020 roku w Polsce wzrosła produkcja warzyw, po spadku w roku poprzednim, co sprzyjało niższym cenom w II półroczu. Wysoka dynamika na minusie w całym roku mogła być jednak związana też z pandemią. Rzadsze wizyty w sklepach spowodowały, że Polacy ograniczyli zakupy produktów o krótkim terminie świeżości. A w przypadku większości warzyw nie jest możliwe dłuższe ich przechowywanie bez utraty jakości. Niższe ceny mogły więc być rodzajem zachęty – stwierdza Grzegorz Rykaczewski. W dół poszły też używki – o 8,5%, a także produkty tłuszczowe – o 7,9%. W pierwszej kategorii piwo podrożało o 3,2%, natomiast herbata potaniała aż o 55,5%. Nieznacznie spadły też ceny kawy – o 1,6%. W tej drugiej kategorii margaryna podskoczyła o 3,3%, ale już cena masła spadła o 8,7%. – Pandemia odbiła się również na cenach masła. Ono potaniało podczas pierwszej fali pandemii. Później, wraz z odmrażaniem gospodarki, ceny nieco się odbudowały. Wreszcie pod koniec roku znów nastąpił spadek, po ponownym wprowadzeniu ograniczeń w życiu społecznym i gospodarczym – zaznacza analityk z Banku Santander. Natomiast ekspert z UCE RESEARCH podkreśla, że średnie spadki zaliczyły też Produkty sypkie – 2,7%. Ceny makaronu podskoczyły o 10%, cukru – o 4,5%, a mąki – o 2,8%, ale sól potaniała o 26,4%. W dół poszło też Mięso – 1%. Za nim uplasowały się Napoje – 0,2%. W pierwszej kategorii wieprzowina podrożała o 2,7%, a wołowina potaniała o 0,2%. Do tego drób nieznacznie podrożał, tj. o 0,7%. W drugiej kategorii widzimy, że za napoje gazowane trzeba było zapłacić o 5,2% więcej niż wcześniej, a za soki warzywne i owocowe – odpowiednio o 13% i 3,8% mniej niż w 2019 roku. Jakie są ceny mięsa? – Wieprzowina i drób to rodzaje mięs, które odpowiadają prawie za całość krajowego spożycia. W grudniu cena tuszek kurcząt rzeźnych była niższa przeciętnie o 13% r/r. Półtusze wieprzowe potaniały o 38% w porównaniu z bardzo wysokim poziomem z końca roku 2019. W warunkach silnych spadków cen mięsa w zakładach, obniżka odzwierciedlona w indeksie jest więc niewielka. To może wskazywać, że mięso, prawdopodobnie czasowo, utraciło rolę wabika w akcjach promocyjnych – mówi Grzegorz Rykaczewski. Zdaniem Julity Pryzmont, sieci handlowe w czasie pandemii były niezmiernie ostrożne w podnoszeniu cen, szczególnie asortymentu sprzedawanego w promocji, który z założenia ma podnieść traffic. Mogłoby to wpłynąć na zmianę postrzegania całej marki w czasie, kiedy wartość koszyka zakupowego znacznie się podniosła. Do tego ekspert dodaje, że polski konsument jest niezwykle wrażliwy na wiele elementów zakupowych. Dlatego ceny nie mogły iść mocno w górę. Badanie pokazuje średnią wartość cenową 11 kategorii (Pieczywo, Nabiał, Mięso, Owoce, Warzywa, Produkty sypkie, Produkty tłuszczowe, Używki, Napoje, Chemia gospodarcza oraz Inne produkty) w 2019 i 2020 roku. Zawierają one w sumie 46 podkategorii. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 4,6 tys. marek (w tym ponad 620 tys. różnych cen niemal 348 tys. produktów), pochodzących z prawie 181 tys. gazetek handlowych oraz z ponad 354 tys. promocji sklepowych. Analizą objęto największe na rynku formaty, tj. dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience i cash & carry. Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA
Kończymy właśnie sezon eksportowy dla wysyłek na duże odległości. Prawdą jest, że wysokie ceny jabłek przemysłowych skłaniają część polskich producentów jabłek do sprzedaży ich na tym rynku, zamiast próbować sprzedawać jabłka na rynek konsumencki. Zwłaszcza, że w tym sezonie rynek przemysłowy przybiera na sile.
Interwencyjny skup jabłek — właściciele sklepów niezadowoleniProgram odpowiedzialny za sprawdzanie cen jabłek, zwany interwencyjnym skupem okazał się niekorzystny dla właścicieli sklepów w powiecie sandomierskim, jak i całym regionie. Dotyczy to wszystkich, którzy podpisali umowy kontraakcyjne ze spółką Eskimos zajmującą się sprzedażą oraz produkcją mrożonych owoców i warzyw na zlecenie klientów Eskimos zawarła ugodę z ministrem rolnictwa i za jego rekomendacją podpisywała umowy z punktami skup jabłek – Firma Eskimos nie wypłaca pieniędzyPoseł PSL Krzysztof Maliszewski, pełniący również funkcje szefa Związku Sadowników RP, oznajmił na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że zlecenie prowadzenia interwencyjnego skupu jabłek przez spółkę Eskimos jest Latem ubiegłego roku, zwracaliśmy się, jako środowisko sadownicze o podjęcie nadzwyczajnych mechanizmów zdjęcia z rynku 500 tys. ton jabłek tak, aby nie było zbyt dużej podaży, żeby nie doszło do załamania ceny. Niestety to, co zaproponował minister (rolnictwa Jak Krzysztof) Ardanowski wybierając, nie wiadomo w jakich okolicznościach, firmę Eskimos, która nigdy do tej pory nie przerabiała jabłek, od razu zapowiadało pewien skandal — mówi dodał także, że spółka pomimo podpisywania umów i realizacji zakupu jabłek, nie wypłacała należnych pieniędzy punktom skupu. Mówi się, że kwoty sięgają kilkuset tysięcy złotych w przypadku każdej Dzisiaj po kilku miesiącach obowiązywania tej akcji mamy do czynienia z taką sytuacją, że jest grono co najmniej kilkudziesięciu podmiotów, które kupowały od rolników jabłka i sprzedawały spółce Eskimos, które nie mogą otrzymać środków finansowych za dostarczony surowiec — dodaje poseł skup jabłek – PO zgłasza wniosek do CBACzłonkowie PO uważają, że minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski jest „zaprzyjaźniony” z firmą powołaną do przeprowadzenia Ardanowski, odnosząc się do podejrzeń PO, poinformował, że CBA sprawdza już interwencyjny skup jabłek."CBA sprawdza interwencyjny skup jabłek, na to nie jest potrzebny żaden dodatkowy wniosek" – twierdzi minister jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze zaplaci, za straty, jakie RP ponosi z powodu afer z padlina i skazonymi konserwami z ASF?. RFN juz nie kupuje polskiego to ten, co twierdzi, ze padlina to pelnowartosciowe mieso, zamknac go i karmic steakami z lezakow, za kumpla dac mu koryto tam świnie. Sługusów niemiecko-ruskich zastapiły pachołki amerykańsko-żydowskie. A ich mottem: '0 moralności'.
Ja poniżej 30 gr ani kilograma nie sprzedałem i już miał być z tego nawóz…ale od jutra zaczynam resztę zbierać i nie będę czekał ani na 40 groszy ani na złotówkę :) Taka cena nie jest przyszłościowa dla jabłek ale po opłaceniu zbieraczy cos mi z tego zostanie Cena jabłek przemysłowych 2021 – FORUM sadownictwo.com.pl >>>
Od niedawna trwa skup jabłek z „przerywki”. Ceny skupu są bardzo zróżnicowane. Na szczęście opisane przypadki są niezwykle rzadkie. Na punktach skupu w zagłębiu grójeckim dominuje stawka 0,50 zł za kilogram netto za tytułowy surowiec. Przy większych ilościach sadownicy negocjują cenę i maksymalnie można otrzymać 0,53 zł za kilogram. Zdaniem pośredników dostawy jak dotąd są niewielkie, co stymuluje popyt. Sadownicy informują nas o jednostkowych przypadkach, kiedy cena skupu jabłek z ręcznego przerzedzania znacząco odbiega od średniej krajowej. Sadownicy, którzy dostarczają owoce do takich firm nie kryją oburzenia. Jeden z podmiotów na Powiślu Lubelskim oferuje zaledwie 0,32 zł/kg. Potwierdziliśmy także 0,35 zł/kg w jednej z firm w zagłębiu sandomierskim. Zatem przy większych partiach surowca różnica w cenach ma znaczenie. Sadownicy, którzy dostarczają owoce do powyższych firm mogą czuć się w pewien sposób pokrzywdzeni. Zwłaszcza mając świadomość, że konkurencja oferuje ponad 15 groszy więcej, a ceny zbytu na zakładach przetwórczych w całym kraju są niemalże identyczne. Z drugiej strony to właśnie od sadowników/dostawców zależy czy dany pośrednik zarobi niemal 25 groszy na każdym kilogramie jabłek przemysłowych czy nie…
CWTS APPLE HARVESTER to maszyna do zbioru jabłek przemysłowych w sadach typowo przemysłowych, jak i również w sadach konsumpcyjnych. Zapotrzebowanie mocy wynosi do 20 km. Wydajność kombajnu zależy od ilości jabłek, jakie znajdują się pod drzewami. Sama maszyna waży około 900 kilogramów.
Autor: Data: 10-01-2020, 15:27 Ceny jabłek przemysłowych na początku grudnia dochodziły do 54 gr/kg. Jak obecnie kształtują się stawki? fot. shutterstock Według informacji serwisu obecnie ceny jabłek przemysłowych na Mazowszu w gm. Jasieniec wahają się między 40-45 gr/kg. Stawka wyższa dotyczy tak zwanego suchego przemysłu, zaś niższa jabłek przemysłowych. Skupowany są również jabłka odmiany Golden na przeciery w cenie 55 gr/kg. Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na czytaj na
IERiGŻ przewiduje w swoim lipcowym raporcie „Rynek owoców i warzyw”, że w 2020 r. przeciętne ceny jabłek deserowych mogą być podobne do tych z zeszłego sezonu 2019/2020. Spójrzmy jednak na cenę jabłek w połowie listopada 2020 roku. – (…) średnie ceny zakupu jabłek deserowych w I klasie jakości, wynosiły 1,37 zł/kg.
Jak przekazuje na swojej stronie holenderska organizacja NFO, zbiory jabłek w Holandii będą takie same jak w zeszłym roku. Jeśli chodzi o gruszki, Holendrzy zbiorą ich więcej niż w 2021 roku. Warto jednak zwrócić uwagę na szczegółowość zaprezentowanych szacunków. Szacunkowe prognozy na temat zbiorów w Holandii wynoszą: 245 tys. ton jabłek i 368 tys. ton gruszek. W tym roku jabłka uprawiane są w Holandii na 5926 ha. To o 1% mniej niż w 2021 r., ale zdaniem grupy roboczej ds. szacowania zbiorów, gwałtowny spadek produkcji z ostatnich lat dobiegł już końca. Łączna produkcja jabłek w 2022 roku będzie taka sama jak w rok wcześniej. Zbiory odmiany Elstar wyniosą 101 tys. ton, Jonagoldów (w tym Jonagoreda) 53 tys. ton, odmiany klubowej Kanzi 18 tys. ton, Red Boskoopa 14 tys. ton, Junami 8 tys. ton, Golden Deliciousa 7 tys. ton, natomiast pod kategorią „inne odmiany” znajduje się jeszcze 44 tys. ton. Grusze uprawiane są w Holandii na 10 131 hektarach. Oznacza to, że powierzchnia jest prawie taka sama jak w 2021 r. Zbiory Konferencji, która stanowi ponad trzy czwarte holenderskiej produkcji gruszek, szacowane są na 288 tys. ton. Produkcja odmiany Alexander Lucas i Doyenné du Comice wyniesie kolejno: 23 tys. ton i 22 tys. ton. Źródło: NFOAktualnie 21 listopada 2022r. ceny jabłek przemysłowych wynoszą +/- 33 groszy za kilogram. Maksymalne za jabłka przemysłowe można otrzymać o 0,01 zł/kg więcej w przypadku, gdy wysypujemy całe auto przemysłu. Ponadto poszukiwane są jabłka zielone (np. Mutsu, Golden) na musy / przeciery. ZapytaliśmyPrzerywka jabłek to moment kiedy sadownicy mogą uznać jabłka na drzewach za “owoc towarowy”. W związku z rozpoczęciem przerywki w sadach, na skupach pojawiły się pierwsze oferty za jabłka z przerywki. Skup MD-Macierzyński w powiecie Grójecki 20 lipca 2022 oferuje za jabłka z przerywki 0,50 złotych za kilogram. Skup również informuję, że w celu dostarczenia jabłek z przerywki, należy się zapisać. źródło: Przypomnijmy, że: W 2021: Pierwsze stawki w powiecie Grójeckim za jabłka z przerywki wynosiły 35 groszy za kilogram i ta cena utrzymuje się do 11 sierpnia 2021. 3 sierpnia 2020 roku: Ceny wynosiły 0,45 do 0,50 zł/kg. W sierpniu 2019 roku : cena jabłek z przerywki wynosiła od 30 do 35 groszy. W sierpniu 2018 roku: cena była rekordowo niska i wynosiła 13 groszy . Czytaj więcej >>> cena jabłek do przetwórstwaceny jabłekjabłkajabłka na przemysłjabłka na przetworyjabłka na sokijabłka przemysłjabłka przemysłowejabłka z przerywkijabłka z przerywki 2022jabłko na sokijabłko przemysłoweowoceprzerywkaprzetwórstwosadsadownictwosadowniksuchy przemysł[rzerywka Zobacz więcej Poprzedni artykuł Ceny wiśni na rynkach hurtowych – 20 lipca 2022r. Następny artykuł Ceny porzeczek i agrestu na rynkach hurtowych – 20 lipca 2022r.Sezon 2019/20 jest skrajnie odmiennym do sez. 2018/19, kiedy mieliśmy do czynienia z rekordowym poziomem zbiorów (4 mln t). Według wrześniowych szacunków GUS krajowa produkcja jabłek w 2019 zmniejszyła się o 25% r/r do ok. 3 mln t, co miało przełożenie na znaczące wzrosty cen tych owoców - mówi w rozmowie z serwisem sadyogrody.pl Mariusz Dziwulski, ekspert rynków rolnych banku Nowe przepisy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej obowiązują już trzy miesiące. Ich głównym celem est wyeliminowanie nieuczciwych praktyk handlowych w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami działającymi w branży rolno-spożywczej. UOKiK prowadzi obecnie 10 spraw w ramach nowej ustawy. Jedna z nich dotyczy znacznego wzrostu cen masła. W październiku, urząd z własnej inicjatywy wszczął pięć postępowań wyjaśniających. Sprawdza działania znaczących sieci handlowych, takich jak: Lidl Polska, Jeronimo Martins, Tesco Polska, Auchan Polska, Carrefour Polska. Postepowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko jakiemukolwiek przedsiębiorcy. Urząd wystąpił do właścicieli sklepów o przesłanie korespondencji z dostawcami masła. W tej chwili oczekujemy na odpowiedzi. - Po analizie przesłanych materiałów będziemy mogli ustalić mechanizmy kształtowania stawek za masło oraz sprawdzić, czy sieci handlowe nie wykorzystują silnej pozycji negocjacyjnej do wpływania na wysokość cen – tłumaczy prezes UOKiK, Marek Niechciał. Do urzędu wpłynęło też zawiadomienie dotyczące sytuacji na rynku skupu jabłek przemysłowych w okolicach Sandomierza. Pod koniec sierpnia, w ciągu zaledwie kilku godzin cena skupu owocu spadła o 20 grozy za kilogram. Podobna, nietypowa sytuacja mogła zdarzyć się również w innych częściach Polski. Sprawa jest tym bardziej istotna, że powiat sandomierski, który jest drugim co do wielkości zagłębiem sadowniczym w Polsce, ucierpiał w tym roku z powodu przymrozków. Sprzedaż jabłek przemysłowych po zbyt niskich cenach mogłaby doprowadzić do powiększenia strat sadowników. - W ramach postępowania wyjaśniającego przeprowadziliśmy kontrolę u czterech przedsiębiorców zajmujących się skupem i przetwórstwem owoców. Obecnie analizujemy uzyskane wyjaśnienia, dokumenty i inne informacje – mówi Piotr Adamczewski, dyrektor Delegatury UOKiK w Bydgoszczy. Kolejne postępowanie wyjaśniające dotyczy relacji handlowych 15 znaczących przetwórców mleka z dostawcami. Urząd wystąpił do mleczarni o przedstawienie wzorów umów sprzedaży, dostawy lub kontraktacji mleka. Obecnie analizujemy te dane, w szczególności sprawdzamy sposób ustalania ceny oraz uwzględnianych przy tym parametrów – spełniania wymagań higieniczno–weterynaryjnych. Zawiadomienia nie wpływały jedynie od grup przedsiębiorców lub związków branżowych. Urząd wszczął postępowanie wyjaśniające po sygnale od indywidualnego rolnika. UOKiK sprawdza, czy producenci cukru nie stosują praktyk nieuczciwie wykorzystujących przewagę kontraktową wobec dostawców buraków cukrowych. W toku postępowania wezwano spółkę Südzucker Polska do wskazania dostawców, zasad doboru kontrahentów oraz przedstawienia obowiązujących porozumień branżowych. Przedmiotem zainteresowania są w szczególności sposoby ustalania cen i terminów płatności. Przedsiębiorca jest największym producentem cukru na południu Polski, skup buraków dokonywany jest praktycznie tylko przez niego. Dlatego może mieć szczególnie silną pozycję negocjacyjną. W tej chwili trwa analiza otrzymanych dokumentów. - Obserwujemy znaczne zainteresowanie przedsiębiorców nowym prawem. Ilość spraw zgłaszanych do nas bezpośrednio na początku obowiązywania ustawy oraz sygnałów pochodzących z mediów i rynku, pokazuje że te przepisy były potrzebne. Słabsi uczestnicy w łańcuchu dostaw żywności potrzebują ochrony – podsumowuje prezes UOKiK, Marek Niechciał.
Ceny jabłek przemysłowych – 9 listopada 2023 roku; Sadownicy żądają aktywnego ścigania Tarasa Barszczowskiego ! Ceny jabłek wyższe niż przed rokiem. Ale czy są opłacalne ? Popyt na koncentrat napędza ceny jabłek przemysłowych; Jak aktualnie kształtują się ceny jabłek przemysłowych ?
Sadzenie jagód goji więcejJagody goji to owoce kolcowoju chińskiego, krzewu, który pochodzi z Azji. Jagody są podłużne i czerwone, a kolcowój chiński kwitnie od czerwca do września. Kolcowój chiński można bez problemu posadzić w ogrodzie czy na działce. Krzew ten dosyć dobrze znosi niskie temperatury, czy nadmierną wilgoć. Upały również jej nie szkodzą. W naszym klimacie ma optymalne warunki, by rosnąć.
cena jabłek za wagę w skrzyni. Po ożywieniu w handlu i wzrostach cen, jakie notowaliśmy na początku miesiąca, przyszedł czas na stabilizację. Niezależnie od odmiany ceny od ostatniego tygodnia nie wzrosły. Handel przebiega płynnie, a jabłek powoli ubywa. Zdecydowana większość odmian jest wyceniona w grupach producenckich na 1,20
10 września 2021 roku ceny jabłek przemysłowych zanotowały spadki w powiecie Grójeckim! Przypomnijmy, że 6 września 2021 roku jabłka przemysłowe kosztowały 0,35 zł/kg. Skup MD-Macierzyński 10 września 2021 roku oferuje ceny za jabłka: Przemysł : 0,30 zł/kg Suchy Przemysł : 0,32 zł/kg ( bez zgniłych i liści ) Gruszka Przemysł : 0,40 zł / kg ( ZAPISY) (Twarda ,zielona rozmiar 35+) Borówka do Mrożenia : 8 zł/kg ( bez rozmiaru, zielonych i zgniłych ,Plastik a’5kg ) Mirabelka : zł/kg Ekologia: Jabłka Przemysłowe : 0,60 zł/kg ( Ilości Samochodowe,z Certyfikatem ) Jabłka Rwane na Musy : 0,70 zł/kg ( Ilości Samochodowe, z Badaniami) Gruszka Ekologiczna na Obieranie : 0,80 zł/kg (Ilości samochodowe , Z Badaniami) źródło: ceny jabłekjabłka przemysłoweprzemysłskup Zobacz więcej Poprzedni artykuł Straciliśmy bardzo chłonny rynek jabłek! Egipcjanie kupują od nas około 100-200 ton tego owocu, do Rosji trafiało rocznie milion ton. Następny artykuł Gala : DEVIL, DARK, SCHNIGA SCHNICO. Jak wyglądają owoce w sadzie i kiedy zbiór? [VIDEO]
Umowa kontraktacji w sektorze owoców i cena jabłek przemysłowych 2022. 20 sierpnia 2022, Katarzyna Kupczak. 0. ( 0) fot. Anita Łukawska. Umowa kontraktacji w sektorze owoców to właściwie jeden z najpewniejszych sposobów zbycia płodów. Jednak polscy producenci owoców w minimalnym zakresie korzystają z tego rozwiązania.
Nie znaleziono strony, której szukasz. Sprawdź adres i spróbuj ponownie lub użyj funkcji wyszukiwania. UWAGA! archiwalna strona posiada adres