poraz drugi. Poprawna jest wersja z "po raz" zapisywanym rozłącznie, czyli "po raz drugi". Przykłady: Już po raz drugi próbowałem wystartować w maratonie, ale znów nie udało mi się przebiec go do końca. Mam zamiar spróbować napisać ten sprawdzian po raz drugi. Tym razem bardziej przyłożę się do nauki.
Koszenie trawnika to stały element pielęgnacyjny. Tylko często koszona trawa będzie gęsto się krzewić i mieć ładny soczysty kolor. Decydując się na elegancki trawnik, warto od początku zainwestować w ostrą kosiarkę, której ostrza będą przycinać źdźbła traw, zamiast je szarpać. Dobry sprzęt to podstawa dalszych prac. Jaką kosiarkę wybrać? Ze względu na duży wybór kosiarek, trzeba się zastanowić, który model najlepiej sprawdzi się w przydomowym ogrodzie. Dobierając model, należy wziąć pod uwagę powierzchnię trawnika, ukształtowanie terenu oraz nasze możliwości fizyczne. Zbyt ciężka kosiarka drobnej kobiecie będzie utrudniała pracę, a elektryczna na długim przedłużaczu nie sprawdzi się na dużej przestrzeni. Do wyboru mamy: 1. Kosiarki ręczne do koszenia niewielkich powierzchni i niskich traw. Najtańsze z obecnych na rynku. 2. Kosiarki elektryczne, które są aktualnie najpopularniejsze i dobrze sprawdzają się w większości ogrodów. Bardzo zróżnicowane cenowo, od kilkuset złotych do kilku tysięcy. 3. Kosiarki spalinowe, bardzo wygodne do dużych powierzchni. Solidne i dosyć drogie. 4. Kosiarki samobieżne, komfortowe, na dużych terenach znacznie skracają czas pracy. Dodatkowo można dokupić ręczną podkaszarkę do brzegów trawnika, jeśli kosiarka nie poradzi sobie z wyrównywaniem krawędzi. Pierwsze koszenie nowego trawnika Wielu początkujących ogrodników zastanawia się, kiedy kosić trawę po zasianiu. Najlepiej zrobić to, gdy świeżo posadzona trawa osiągnie 8-12 cm. Kosi się ją na wysokość 5-6 cm. Następnie kosi się co 7-10 dni. Trawę rosnącą w cieniu pod drzewami kosi się rzadziej i połowę mniej skraca, niż tę rosnącą w odsłoniętej słonecznej przestrzeni. Koszenie wykonuje się w ciepły, ale nie gorący dzień najlepiej rano. Kosimy wyłącznie suchą trawę. Po drugim koszeniu należy zastosować selektywny środek chwastobójczy przeznaczony do młodych trawników. Po piątym koszeniu rozpylić środek do zwalczania chwastów dwuliściennych. Ostatnie koszenie w sezonie należy wykonać w październiku. Tniemy wtedy 2 cm wyżej i robimy to dwa razy w miesiącu. Kiedy kosić trawę po zimie? Najlepiej wykonać pierwsze koszenie, gdy trawa urośnie na wysokość 10 cm, a w nocy temperatury wyniosą powyżej zera. Optymalna długość koszenia to 4-8 cm. Nie należy ciąć zbyt krótko, na wypadek nagłych przymrozków. Jak wysoko kosić trawę? Podstawowa zasada koszenia to nie ścinać więcej niż 1/3 wysokości ździebeł trawy. Dlatego warto zastanowić się, jaka będzie docelowa wysokość planowanego trawnika i dać jej urosnąć o 1/3 wysokości. Następnie odrost ściąć. Najlepiej ustawić ostrze kosiarki na 5 cm i utrzymać stałą wysokość w sezonie wiosenno-letnim. Jedynie miejsca zacienione ciąć wyżej o 1-1,5 cm. Dopiero jesienią, pod koniec września podnieść ostrze o 1-2 cm, ponieważ trawa już tak szybko nie odrasta. Trawnik zbyt nisko koszony tj. poniżej 3 cm , szczególnie w miejscu nasłonecznionym będzie przysychać. Z kolei zbyt rzadkie koszenie, tj. przekroczenie 10 cm wzrostu trawy, uniemożliwi jej dalszy dynamiczny rozrost i darń zacznie mniej bujnie rosnąć, a także pojawią się chwasty. Przycinanie brzegów trawnika Przycinanie brzegów trawnika to czasochłonne zajęcie, jednak dobrze wykonane daje elegancki efekt. Przy małym ogródku wystarczą nożyce ogrodowe lub podkaszarka. Przy większych trawnikach bardzo pomocne będą akumulatorowe nożyce do przycinania brzegów, które umożliwiają wygodne przycinanie brzegów trawnika bez użycia kabla i schylania się. Tym samym narzędziem można wykonać przycinanie trawy przy krawężniku.Czy w ciepłych miesiącach, kiedy moja trawa rośnie, istnieje harmonogram koszenia, którego mogę użyć, aby zachęcić trawnik, aby był zielony i zdrowy? Mój często wydaje się „nieszczęśliwy”, gdy jest krojony (blednie, trochę się zarumieni), co sprawia, że chcę rzadziej go kosić. Czy jest coś, co mogę sprawdzić, aby wiedzieć, kiedy jest najlepiej ścinać trawę? Komentarze Odpowiedź Nie ma znaczenia, jak często kosisz, tak samo jak jak długa trawa. Jeśli Twój trawnik wygląda żółte i wysuszone po skoszeniu, prawdopodobnie ostrze kosiarki jest ustawione zbyt nisko. Niektórzy ludzie lubią bardzo krótki trawnik, taki jak putting green, ale zrobienie tego wymaga zarówno określonej odmiany trawy, jak i dużo dodatkowej uwagi poświęconej nawożeniu i innych czynnościach pielęgnacyjnych. Ponieważ prawdopodobnie nie jesteś jedną z tych osób, Twoja trawa będzie najzdrowsza, jeśli pozwolisz jej rosnąć trochę dłużej. Kiedy po raz pierwszy koszę trawnik wiosną, koszę go na najdłuższym ustawieniu . Następnie będę kosić mniej więcej co 1-2 tygodnie, w zależności od tego, ile deszczu dostaliśmy (nigdy nie podlewam trawnika – w moim miejscu zamieszkania jest dużo deszczu), przesuwając ostrze nieco niżej, aż jest ustawiony mniej więcej na środkowym ustawieniu. Ostatnio zauważyłem, że trawnik wygląda na trochę żółty w plamach, więc pozwolę mu odrosnąć trochę dłużej, a następnie przesuń ostrze z powrotem do góry. Jeśli trawnik jest w w podobnym stanie, prawdopodobnie skorzystałbyś na zrobieniu tego samego. Dogodniej, nieco dłuższa trawa jest również wygodniejsza do chodzenia boso. Odpowiedź Jest kilka rzeczy, które sugerują, że odpowiedź na Twoje pytanie brzmi „im częściej, tym lepiej” i że Twoja reakcja na rzadsze koszenie z powodu żółknięcie, które widzisz później, jest przeciwieństwem tego, czego oczekujesz od zielonego trawnika. Przede wszystkim , wszyscy wiemy, że aby trawnik był zielony, musi rosnąć. Trawa blednie i żółknie z czasem, chyba że rośnie. Po drugie , kluczowy czynnik utrzymania rosnący zdrowy trawnik kosi go zgodnie ze swoim wzrostem. Dlatego jeśli sprawisz, że szybko rośnie (nawóz, dużo deszczu itp.), to po prostu musisz kosić częściej. Im szybciej rośnie, tym więcej koszenia jest potrzebne, ale trawnik jest bardziej zielony. Jak MichaelF wskazał w komentarzach , większość porad dotyczących zdrowego trawnika mówi o przestrzeganiu reguły jednej trzeciej : Nigdy nie ścinaj więcej niż jednej trzeciej wysokość: Jeśli Twoja trawa rośnie, będziesz kosić. Każdy rodzaj trawy wygląda najlepiej i pozostaje najzdrowszy na określonej wysokości. Użyj swojej kosiarki, aby utrzymać tę wysokość tak blisko, jak to możliwe. Zbyt krótkie przycinanie trawnika może być równie szkodliwe, jak nadmierne przycinanie trawnika. Podstawową zasadą podczas koszenia jest nigdy nie ścinanie więcej niż jednej trzeciej blaszki liściowej. Generalnie oznacza to koszenie mniej więcej raz w tygodniu. (Źródło: ) Innymi słowy, prawdą jest, że koszenie może być niezdrowe do trawnika, zwłaszcza jeśli trawnik został przycięty zbyt krótko w zbyt krótkim czasie. Innymi słowy, chcesz być spójny o koszeniu, a jeśli trwa to zbyt długo, należy odciąć tylko 1/3 następnego koszenia, a następnie stopniowo zmniejszać wysokość (jako Wysłano JSBangs ). Innym czynnikiem w tym równaniu jest optymalna wysokość trawnika dla Twojego typu. Koszenie dla opornych ma do tego dobry stół (a także odzwierciedla zasadę jednej trzeciej). Więc jeśli zdecydujesz się kosić rzadziej z powodu żółknięcia, które widzisz, w rzeczywistości utrwalasz problem. najbardziej zielony na górze ostrza, a kiedy y jeśli pozwolisz temu rosnąć dłużej niż powinno, odetniesz najzdrowszą słowy, to nie sam czynność koszenia go rani, lecz zbyt duże cięcie ostrzy. Koszenie następnego dnia nie powinno w ogóle boleć – o ile ostrze jest ostre ! Jest jeszcze kilka innych powodów, dla których koszenie tak często, jak to możliwe, jest najzdrowsze dla Twojego trawnika: Widziałeś kiedyś trawnik na polu golfowym? Używają innego rodzaju trawy niż większość rezydencji, ale kosiarki są zwykle wyłączone każdego dnia. Ścinają po trochu na raz, a trawa zawsze pozostaje zdrowa. (Oczywiście, że uprawiają ją szybko, z dużą ilością nawozów i podlewania). Mulczowanie jest dobrze znane jako sposób na poprawę zdrowie Twojego trawnika. Celem mulczowania jest przekształcenie ściętego materiału w drobne strzępki, które po prostu spadają z powrotem na trawnik. Wiele kosiarek może wykonywać podstawowe mulczowanie, jeśli zdejmiesz worek i zastosujesz ostrze do mulczowania. Częste koszenie daje większą szansę na zwrócenie małych kawałków na trawnik zamiast długich kawałków, które mogą nie być dobre dla trawnika. Wciąż szukam odniesienia, ale kiedyś to przeczytałem „Sekretem zdrowego trawnika jest„ koszenie dwa razy w tygodniu ”. Kolejna rada, którą otrzymałem od centrum pielęgnacji trawnika, brzmiała:„ Ściółka dwa razy, raz worek ”. Nie będziesz chciał być mulczowanie długiej trawy (jak powyżej), więc będziesz musiał często kosić, aby przestrzegać tego harmonogramu. Odpowiedź JSBangs ma rację, aby nie przecinać zbyt mocno. Inne ważne kwestie to Trzymaj ostrza ostre, aby zapobiec jakimkolwiek rozdarciom. Odłóż przycinarkę żyłkową, gdy trawnik ma problemy. Zdobądź zestaw testowy, aby sprawdzić żyzność i pH swojego trawnika i skorygować w razie potrzeby. Utrzymuj trawę wystarczająco długą, aby zacieniała korzenie w gorące miesiące. Zachęcaj do głębokich korzeni, podlewając głęboko i rzadziej, jeśli zajdzie taka potrzeba nawadniać. Zapobiegaj stresorom, takim jak konkurencja chwastów i larwy. Odpowiedź I znaleziono kilka badań uniwersyteckich, które wykazały, że najzdrowszy wzrost większości rodzajów traw wynosi około 3 cali. Jednak w zależności od miejsca zamieszkania może to nie być praktyczne. Niektóre miasta i HOA mają nieco niższe ograniczenie wysokości trawy. Inną rzeczą, którą odkryłem z wielu źródeł, jest to, że nie chcesz usuwać więcej niż 1/3 wysokości swojego trawa w jednym cięciu. Jeśli odrąbasz za dużo na raz, trawi to stres. (To może być twój problem.) Jeśli trawnik jest naprawdę wysoki i musisz obniżyć go do żądanej wysokości, może być konieczne wykonanie wielu koszeń, usuwając Za każdym razem 1/3 trawy. (Odczekaj kilka dni między każdym koszeniem.) Jeśli więc celujesz w trawę o wysokości 3 cali, powinieneś kosić, gdy trawnik osiągnie 4,5 cala. Jeśli chodzi o , jak często należy kosić, aby to osiągnąć, będzie to zależeć od tego, jak szybko rośnie trawnik. Jeszcze jedna rzecz do rozważenia: Jeśli masz dużą kosiarkę samojezdną, opony będą również szorstkie na trawniku. Jeśli więc musisz kosić bardzo często (raz w tygodniu lub częściej), możesz uszkodzić trawnik. W takim przypadku może być konieczne nieco odstąpienie od powyższych wytycznych. Komentarze Odpowiedź To naprawdę zależy od wielu czynników, takich jak: Rodzaj trawy, np. trawnik w ciepłym sezonie lub w chłodnym sezonie. Warunki wzrostu tj. czy warunki sprzyjają zdrowo rosnącemu trawnikowi: Pogoda, np. temperatura, opady … Czy nawozisz Twój trawnik? Jeśli tak, w jaki sposób? Naturalnie (organicznie) czy z chemikaliami? Poniżej znajduje się kilka cytatów z tej odpowiedzi Wysłałem tutaj na SE. Mamy nadzieję, że uznasz je za przydatne: Koś wysoko, a robiąc to, usuń tylko około ⅓ wysokości źdźbła trawy. W moim przypadku 3 cale (75 mm) to moja ostateczna wysokość koszenia, czyli tak wysoka, jak moja obecna kosiarka będzie ciąć. Moja następna kosiarka będzie w stanie ciąć co najmniej 4 cale (100 mm). Ponieważ moja kosiarka jest koszeniem mulczującym, zostawiam na trawniku wszystkie ścinki trawy (darmowy, naturalny nawóz), z wyjątkiem pierwsze cięcie i ostatnie cięcie sezonu. Zbieram te wycinki i wyrzucam je na składowisko odpadów komunalnych. Możesz również znaleźć pomoc, na którą wskazałem powyżej: Jak w naturalny sposób zniechęcić trawę krabową do dużego „trawnika”? Odpowiedź Koszę trawniki dla firm i nigdy nie należy ścinać więcej niż 1/3 rośliny trawy (w przeciwnym razie można uszkodzić łodygę) i należy kosić na wysokości od 3 do 3-1 / 2 cale, aby trawnik był zdrowy i zielony. Pamiętaj też, że tak naprawdę nie liczy się wysokość trawy, chyba że ma więcej niż 4 cale, ale równe cięcie. Odpowiedz Mieszkam w Wielkiej Brytanii, więc w USA może być inaczej, jednak istnieje bardzo prosta wskazówka, która działa dobrze. Podczas koszenia trawnika nigdy nie ścinaj więcej niż 1/3 trawy. Więc jeśli chcesz mieć krótką trawę, musisz kosić częściej. Podobnie, jeśli nadmiernie karmisz trawę, aby rosła bardzo szybko, musisz kosić częściej. W Wielkiej Brytanii green golfowy musi być koszony przez większość dni, ponieważ jest bardzo krótki, ale normalny Trawnik w ogrodzie może być schludny i schludny bez zbędnego stresu dla trawy, po prostu kosząc go przez większość tygodni. (Regulatory wzrostu (np. Primo Maxx ) pozwala na krótką trawę bez konieczności codziennego koszenia.) Odpowiedź Niedawno przeczytałem, że powszechnie akceptowane rada, aby nie usuwać więcej niż 1/3 wysokości trawy podczas pojedynczego koszenia jest w rzeczywistości oparta na badaniach pastwisk wypasanych w latach 50-tych XX wieku. Nowoczesne mieszanki traw trawnikowych i darniowych różnią się od mieszanek traw na pastwiskach, a trawy reagują inaczej równomierne koszenie, ponieważ w porównaniu do wypasu. Trzymam trawnik długi i rutynowo usuwam do połowy długości trawy bez uszkodzeń. Odpowiedź Jeśli trawnik jest obciążony po koszeniu, może być konieczne wyostrzenie b ładować. Albo „przycinasz go zbyt krótko. Wiele czynników wpływa na to, jak często musisz kosić. Powinien urosnąć na tyle, aby podczas koszenia skrócić ⅓ jego długość, pozostawiając 3 ½ cali. Niezależnie od tego koszę trawę co 2 tygodnie przy najwyższym ustawieniu mojej kosiarki. Odpowiedź Jak stwierdziły inni, staraj się nie skosić więcej niż 1/3 długości ostrza . Większość traw sezonowych chłodnych lubi być wysoko koszona. 2-3 „to dobra wysokość koszenia. Ostrze jest tam, gdzie robi się z pożywienia (fotosynteza), więc jeśli odetniesz zbyt dużo, staje się „głodne”. Wiele razy ludzie narzekają, że trawnik wygląda źle po skoszeniu ponieważ przycinają ją zbyt krótko i pozwalają, by rosła zbyt długo przed skoszeniem. Wierzchołek trawy, na który wpada dużo światła słonecznego, jest ciemnozielony niż podstawa rośliny. Jeśli pozwolisz jej wznieść się zbyt wysoko, odsłaniasz części, które nie dostały dużo słońca. Ktoś w mojej okolicy pozwala, aby trawa rosła długo między jej ścięciem. Przed ścięciem zawsze wygląda ciemno i zdrowo. Po skoszeniu kolor jest jaśniejszy i ma żółte plamy. Nie kosić, gdy temperatura przekracza 90 stopni i jest słonecznie. Lub gdy trawa jest mokra. Podczas gdy ostrze jest uszkodzone w wyniku przecięcia, traci więcej wilgoci i czyni je bardziej podatnymi na choroby. Upewnienie się, że ostrze kosiarki jest ostre, pomaga uzyskać czystsze cięcie, które goi się szybciej. Kosiarka bębnowa, tak jak Ty, zapewnia najczystsze cięcia. Zawsze zmieniam ostrza, gdy robi się gorąco. Waling na wilgotnej glebie ma tendencję do jej ściskania, co powoduje inne problemy dla trawnika, więc staraj się po nim nie chodzić, gdy gleba jest mokra. Wiosną i jesienią Twoja trawa będzie rosnąć szybciej (przynajmniej w chłodnym sezonie) niż latem, więc będziesz musiał kosić częściej, chyba że będziesz regularnie podlewać. To zajmie trochę czasu pomyślałeś, że zrobisz to poprawnie. Musisz monitorować pogodę. Na przykład, jeśli trawa nie musi być teraz przycinana, ale będzie padać przez następne 5 dni, powinieneś ją przyciąć teraz, zamiast pozwolić jej zbyt długo, zanim będziesz mógł to wyciąć. Odpowiedź Zgadzam się z 3 – 3,35 cala, ale to zależy od tego, czy i pogodę mogę kosić co tydzień. Jeśli deszcz przerywa koszenie, a trawnik staje się dłuższy niż normalnie, koszę go dłużej, aby zachować regułę 1/3, a następnie koszę ponownie kilka dni później, aby przywrócić go do 3 cale lub więcej. Mówię „lub tak”, ponieważ moja żona lubi to krócej. Nie kłócę się z nią; po prostu przyciąłem ją tak blisko 3 „, jak to możliwe; chociaż wolałbym, żeby korzenie były dłuższe, nawet do 4 „, a także dlatego, że potrzebuje wtedy mniej wody i mniej się rumieni. Jedyny raz, kiedy koszę krócej, do 2,5”, to ostatnie koszenie w roku; co w NE czasami przypada na początek grudnia. Odpowiedź Po prostu niesamowite. Oto fakty dotyczące mieszanek traw w chłodnym sezonie. ZACHOWAJ przy 3-calowym jest to, że te gatunki traw potrzebują wzrostu wierzchołka, aby odżywić (rośliny wytwarzają własną ŻYWNOŚĆ poprzez fotosyntezę) odpowiednio duże genetycznie systemy korzeniowe. Każda krótsza i żadna ilość nawozu sprawi, że trawa będzie zdrowa. Masz pożyczony czas. Zieleń NIE oznacza zdrowego. Można kosić nawet 2 lub 3 razy w tygodniu, o ile ostrza są ostre, nie ma to znaczenia dla opon / wagi. Jeśli nie kosimy z prędkością co najmniej 1 raz w tygodniu trawa staje się zbyt długa, aby ją skosić więcej niż 1/3 będzie ją stresować, niezależnie od tego, czy jesteś w stanie wykryć stres. Stres się kumuluje. Nigdy, przenigdy nie kosić trawnik z chwastownikiem, chyba że byłeś bardzo, bardzo zły. To duży stres dla wypielęgnowanego trawnika. To tak, jakbyś dostał 2, 3 lub 4 „stresy”, zanim zauważysz, ale wtedy chwasty już się wprowadzą. Nie używaj szybko działającego nawozu. To kolejny ogromny stres! Zamiast tego użyj nawozu organicznego o powolnym lub powolnym uwalnianiu, który zawiera bakterie i mikoryzę. Potrzeba trochę więcej, aby zobaczyć zazielenienie, ale WOW !! Używam organicznego nawozu do trawników Dr. Earth i dopóki nie znajdę gdzie indziej podobnej marki, właśnie tego będę używał … i przez ponad dekadę zajmowałem się pielęgnacją trawników innych ludzi … ten niesamowity nawóz, chociaż powolna trwa dwa razy dłużej. Jest droższa niż szybka, ale potrzebujesz o połowę mniej !! Nie „mulczuj” … Nie znalazłem ani jednej kosiarki, która może faktycznie „mulczować” trawa, na której nie gromadzi się szybciej niż rozkłada. (Nawóz do trawników Dr. Earth zawiera bakterie odpowiedzialne za rozkład tego materiału …). Używaj ścinków do zwalczania chwastów na rabatach roślinnych, jeśli są rozrzucone cienko lub używaj w stosie kompostu jako „zielonego” … Zawsze upewnij się, że ostrza są super ostre. Kup dodatkowe ostrza, aby w razie potrzeby móc je wymienić. Spójrz na końcówki swojej trawy. Jeśli w ogóle są POSZERZONE i zarumienione, wymień ostrza! Jeśli nie wiesz, jak ostrzyć ostrza, poproś je o profesjonalne ostrzenie. Napowietrzaj RAZ W ROKU !! Oznacza to wypożyczenie lub wynajęcie napowietrzacza, który wyciąga KORKI trawnika i ziemi z trawnika i POZOSTAWIAĆ do wyschnięcia i rozpadu na trawniku !! Nie marnuj tego „złota” zgrabiając je w celu wyrzucenia… arrrhhhgggghhh. Wytrenuj swój trawnik (szczególnie te mieszanki traw o dużych ukorzenionych sezonach chłodniczych), aby był odporny na suszę. Jeśli masz założony trawnik z automatycznym nawadnianiem, które zaprogramowałeś na KAŻDY dzień lub nawet co drugi dzień … musisz uważać !! Aby zrobić to poprawnie, podlewasz przez dobre pół godziny lub całą godzinę. W międzyczasie bierzesz łopatę i robisz duże kopanie. Powinieneś zobaczyć wilgotną glebę co najmniej 4 cale pod powierzchnią. Wtedy w ogóle nie podlewaj, dopóki nie zobaczysz śladów na trawniku. To idealny czas na podlewanie i jeszcze raz głębokie podlewanie … na głębokość co najmniej 4 cale . Po wytrenowaniu trawnika pod kątem głębokich korzeni wystarczy podlewać go tylko raz w tygodniu. Kropka. Codzienne płytkie podlewanie gwarantuje, że trawnik na pewno przejdzie w stan uśpienia, jeśli przegapisz kilka podlewań! Pozwolenie na uśpienie trawnika NIE JEST DOBRE DLA TWOJEGO TRAWNIKA !! Raz jest OK. MOŻE dwukrotnie. Co więcej, będziesz mieć dużo chwastów i bardzo słabe kiście traw !! Żadna ilość nawozu ani wody nie przywróci zdrowia trawnikowi. Podsiewanie nie będzie konieczne. Zdecydowanie nie ma kontroli nad mchem !! (strzelaj, to pociąga za sobą siarkę, która zabija mchy, które w żaden sposób nie szkodzą twoim trawom, mech jest oportunistą i będzie rósł wszędzie tam, gdzie jest goła gleba, dostatecznie dużo wilgoci i cienia … Twoje trawy chcą mieć więcej zasadowości, siarka zbyt mocno obniża pH, więc będziesz musiał wapnować). Powinieneś wykonać test gleby co najmniej dwa razy. Raz, żeby zobaczyć, co się dzieje, a drugi raz po dodaniu chemikaliów. Strzyżenie jest konieczne tylko wtedy, gdy ktoś nie utrzymywał prawidłowo swojej trawy. Jeśli kosisz krótko, nie napowietrzałeś, płytko podlewasz, raz na sezon używaj szybko uwalniającego się nieorganicznego nawozu … to prawdopodobnie będzie potrzebne i wkrótce. Niezbyt ładne, w rzeczywistości wydaje mi się, że w tym momencie łatwiej byłoby użyć wycinarki do darni i usunąć cały trawnik, aby zacząć od nowa. Przeprojektuj trawnik tak, aby żaden nie był w cieniu. Uprawianie trawnika w cieniu jest po prostu GŁUPI. Co za ból głowy !! O wiele łatwiej jest użyć drobno pokruszonego i ubitego żwiru jako nawierzchni niż bałagan z „zacienionymi trawami TOLERANT” !! Włóż trochę energii w zaprojektowaną i czystą „krawędź” trawnika. Oko widzi krawędź, o ile większość trawnika jest skoszona i zielonkawa, to krawędź tworzy lub łamie trawnik. Brak betonu, plastiku lub kostki brukowej między rabatami a trawnikiem !!! Wygląda okropnie i znacznie drożej niż zwykłe trzymanie rowu między rabatami a trawnikiem. Aby uzyskać piękny trawnik, naprawdę nie potrzebujesz ekipy konserwacyjnej !! Potrzebujesz cholernie dobrej hydrostatycznej kosiarki do trawy, która uniesie się na tyle, aby ciąć do 3 kup co najmniej 2 dodatkowe ostrza do kosiarki domowej i nadal zabieraj tępe ostrza z powrotem do profesjonalnych ostrzałek (chyba że wiesz, jak ostrzyć ostrza). Wynajem aeratora raz w roku. Zdecydowanie powinieneś mieć świetnego „wackera do chwastów”. Zasilany gazem, nie elektrycznym! Dostałbym prostą, nie zakrzywioną i prawdopodobnie Stihl. Nienawidzę „funta”, gdy idziesz po głowach, zdobywam prostą (prostą) głowę, którą wystarczy odciąć pasmo i wplecić w głowę, upewnij się, że linie nie są zbyt długie … w przeciwieństwie do funta i dziwnie kręconej głowy !! Obserwuj, co robisz i zrozum (hej, musiałem to zrobić profesjonalnie i prawie wszedłem do rywalizacji), że tarcza niewiele robi, zawsze ją zdejmowałem. Ale jeden mały kamień mógłby łatwo rozwalić okna (zawsze wzdychają okna mojej ciężarówki), drogie okna klienta lub, co gorsza, czyjeś oko!) W odległości 100 jardów !! Drugi kawałek sprzętu, który MUSISZ mieć to DMUCHAWA na gaz! Znowu, Stihl. Nie mogłem ŻYĆ bez mojej dmuchawy (lub wychwytywacza chwastów) !!! Jestem bardzo przeciwny ropie naftowej, ale tak długo, jak będziemy musieli walczyć, utrzymywać nieorganiczne krajobrazy, NIGDY NIE WYBIERAM ELEKTRYCZNOŚCI. Nie ma porównania!! Jeśli masz jakieś żelazo w nawozie, MUSISZ usunąć je z betonu. Aby usunąć te plamy z żelaza, potrzebny jest kwas i gee … co za bałagan chemikaliów. Po prostu zdmuchnij wszystko po koszeniu … To są absolutne podstawy ZDROWEGO, pięknego trawnika. Inne opinie to voodoo. Moja opinia, uśmiechnij się !! Hej, powodzenia!
Trawa szybko tworzy intensywnie zieloną, gęstą i zwartą darń. Źdźbła są odporne uszkodzenia: deptanie i intensywne użytkowanie. Murawa szybko się regeneruje (rozkrzewia) po uszkodzeniu. Trawa doskonale zadarnia wolne powierzchnie i ubytki – dzięki rozłogom. Darń jest znacznie odporniejsza na wymarzanie i choroby grzybowe.Lista słów najlepiej pasujących do określenia "koszona drugi raz":TRAWAŁĄKAAGAWAANNAREPETAREPETENTDUBELSAPERIGREKPOPRAWKAREWERSPOWTÓRZENIEREZERWAMARCINPOLICZEKHANKSPRZEKŁADNIAPARAOKAZJAWALIGÓRA A mianowicie po podniesieniu kosiska koło pasowe od silnik trze o kosisko:( drugi problem to taki że wjeżdżając w trawe około 15 w porywach do 20 cm pasek zaczyna sie topić :( dym idzie i kosa niekosi:( i mam jeszcze wrażenie że nierozłącza do końca kjosiska bo jak już podniose kosisko i to koło trze to pasek dalej sie topi a noze Zobacz pełną wersję : TRAWNIK problemy - wątek zbiorczy: choroby, brak wzrostu, żółknięcie trawy Strony : [1] 2 3 4 Czego brakuje glebie, lub co jest powodem, że żółknie mi trawa. Końcówki stają się żółtawe. Nie na całej powierzchni, tylko w pewnych miejscach. Proszę o wskazówki. Mam kłopot z trawnikiem, siusiała na niego dość intensywnie moja sunia Azja -była wtedy jeszcze dość mała, teraz nauczyłam ją załatwiać potrzeby w dalszej części ogrodu. Jednak pozostał trawnik z powypalanymi placami. Czy można coś na to poradzić? cyprinus23-03-2004, 10:24Intensywnie spłukać wodą by usunąć nadmiar azotu, suche "placki" wygrabić i podsiać na nowo trawą. pchlistosc23-03-2004, 13:48Mam kłopot z trawnikiem, siusiała na niego dość intensywnie moja sunia Azja -była wtedy jeszcze dość mała, teraz nauczyłam ją załatwiać potrzeby w dalszej części ogrodu. Jednak pozostał trawnik z powypalanymi placami. Czy można coś na to poradzić? wychodziz z sunia na spacerki Jaka mądra rada, stokrotne dzięki pchlistosc Wychodzę z nią i to często , ale kiedy miała 2 miesiące sikała gdzie się da i nigdy nie zdążyłam dojść dalej od domu a ona już siusiała (wychodziłam z nią koniec listopada co godzinę nawet w nocy) :evil: :evil: dobrze jest spryskać trawnik środkiem odstraszajacym psy i koty - sunia nie bedzie więcej tego robiła - do pierwszego deszczu :D Mam ten sam problem. Nastąpiło to po 4-tym koszeniu trawy. W tym temacie jestem laikiem ale myślę, że brakuje nawozów. Spróbuję zasilić tylko muszę się dowiedzieć jaki nawóz kupić. Mam suczki. Dwie :lol: O swoich kłopotach pisałem rok temu. Do dzisiaj mam kolorowe placki na trawniku i tłumaczę to tym, że mam jałową glebę, trochę podsypuję jakimś granulatem. Ale jak w tym roku już mieszkamy w naszym domu i regularnie raz w tygodniu podkaszam trawnik to zrobił się bardzo gęsty i puszysty. Richard_S14-06-2004, 17:44Hej! mam pytanko.. czy ktos z forumowiczów ma sposób na zagospodarowanie lysiejacych czesci trawnika... tak sie zlozylo.. ze podczas remontów i wszelkiego rodzaju budów, skladowano cement, cegly, i inne materialy na biednym trawniku, i teraz... porobily sie w tych miejscach lyse placki... Co proponujecie?? Skopac te czesci lysiejacego trawnika i posadzic nowa trawe czy po prostu posypac troche ziemi, na nia posadzic nowa trawe, przysypac lekko ziemia... i poczekac az wyrosnie?? Czy ktos zalatwil w podobny sposób takie lysiejace miejsca?? Pozdroooo Hej! mam pytanko.. czy ktos z forumowiczów ma sposób na zagospodarowanie lysiejacych czesci trawnika... tak sie zlozylo.. ze podczas remontów i wszelkiego rodzaju budów, skladowano cement, cegly, i inne materialy na biednym trawniku, i teraz... porobily sie w tych miejscach lyse placki... Co proponujecie?? Skopac te czesci lysiejacego trawnika i posadzic nowa trawe czy po prostu posypac troche ziemi, na nia posadzic nowa trawe, przysypac lekko ziemia... i poczekac az wyrosnie?? Czy ktos zalatwil w podobny sposób takie lysiejace miejsca?? Pozdroooo Gdy łyse placki sa małe np srednicy 20 cm ( takie zwykle po działaniach psów) to nie bawie śie w dosiewanie lecz kupuje trawe w rolce i wymieniam łyse fragmenty na kwadraty trawy. Wychodzi to niewiele drożej a efekt jest od razu. W przypadku gdy jest takich pustych miejsc sporo i mają duże rozmiary trzeba postepowac tak jak w przypadku zakładania trawnika od nowa. Richard_S14-06-2004, 18:18acha... a ta trawa w rolce potem przyrosnie do ziemi?? tak ze bedzie mozna spoko kosic??? Przyrośnie. I będzie można zaczesać. Nawet z przedziałkiem. :D Richard_S14-06-2004, 19:37A ilekosztuje taka trawa?? np 1m2??? i gdzie mozna kupic??? W castoramie?? A ilekosztuje taka trawa?? np 1m2??? i gdzie mozna kupic??? W castoramie?? W castoramie niestety nie widziałem Ja mam blisko domu plantację - więc nie mam z zakupem problemu 1 m kw. to 1 rolka - kosztuje 9-11 zł w zależności od plantacji czyli tyle co małe opakowanie nasion traw na 25 m kw. w przypadku gdy mamy niewiele ubytków jest chyba idealne wyjscie. Pare dni temu uzupełniełem ubytki ( działania psa) ok 20 placków średnicy 20-30 cm - wystarczył 1 m kw. Maluszek15-06-2004, 08:18jatoja - czy mógłbyś podać namiary na tę plantację - z góry dziękuję :D Karol 08:38A ilekosztuje taka trawa?? np 1m2??? i gdzie mozna kupic??? W castoramie?? W castoramie niestety nie widziałem Ja mam blisko domu plantację - więc nie mam z zakupem problemu 1 m kw. to 1 rolka - kosztuje 9-11 zł w zależności od plantacji czyli tyle co małe opakowanie nasion traw na 25 m kw. w przypadku gdy mamy niewiele ubytków jest chyba idealne wyjscie. Pare dni temu uzupełniełem ubytki ( działania psa) ok 20 placków średnicy 20-30 cm - wystarczył 1 m kw. A co ty dajesz temu psu do picia ze wypala tobie trawe. :o U mnie male dziecko posiusialo sie w paru miejscach na trawnik i dopiero tam sie trawa rozwija. Chyba jako produkt uboczny zycia takiego dziecka jest amoniak :D bo jak to wytlumaczyc? jatoja - czy mógłbyś podać namiary na tę plantację - z góry dziękuję :D Plantacji wokół Warszawy jest sporo ale najlepsze wg mnie to w Wawrze na Trakcie Lubelskim 286 i w Domaniewku koło Pruszkowa Maluszek16-06-2004, 08:51jatoja - dzięki :D Czy te plantacje mają także osoby, które taki trawnik u mnie przygotują? A może można to prosto samemu zrobić? jatoja - dzięki :D Czy te plantacje mają także osoby, które taki trawnik u mnie przygotują? A może można to prosto samemu zrobić? Plantacje zwykle zajmują sie produkcją a zakładaniem trawników tylko czasem - gdy im się to opłaca ( gdy maja zrobic boisko na 10000 m kw.) Przygotowanie podłoża musi byc staranne tak samo jak pod trawnik z siewu - jeżlei masz kamienie w ziemi to nie musisz ich wybierać "co do jednego" - w sumie to proste ale dość czaso...i pracochłonne. Jak duzy masz ten trawnik do założenia? Maluszek16-06-2004, 12:00jatoja - dzięki :D Czy te plantacje mają także osoby, które taki trawnik u mnie przygotują? A może można to prosto samemu zrobić? Plantacje zwykle zajmują sie produkcją a zakładaniem trawników tylko czasem - gdy im się to opłaca ( gdy maja zrobic boisko na 10000 m kw.) Przygotowanie podłoża musi byc staranne tak samo jak pod trawnik z siewu - jeżlei masz kamienie w ziemi to nie musisz ich wybierać "co do jednego" - w sumie to proste ale dość czaso...i pracochłonne. Jak duzy masz ten trawnik do założenia? Jakieś 1300 m2 Tydzień temu założyłam trawnik: ziemia odchwaszczona, wyrównana, nasionka wysiane. Po czterech dniach na całej powierzchni ujrzałam labirynt śladów po jakichś gryzoniach. Krety to chyba nie są, bo nie ma kopczyków. Może nornice? I co z tą gadziną zrobić? :evil: :evil: :evil: aagniesia19-06-2004, 09:38Miałam ten problem kilka tygodni temu ale przypadkowo udało mi się znaleźć sposób na to baskudztwo- to turkuć podjadek. Jak zauważyłaś turkuć drąży korytarze, na powierzchni widać ślad, czasami jest dziura wlotowa lub wylotowa i właśnie w tą dziurę lejemy spokojnym strumieniem wodę(najlepiej się sprawdziły butelki po wodzie mineralnej). Obserwujemy co się dzieje na śladzie korytarza- pod wpływem wody będzie się zapadał aż w którymś miejscu taki zalany osobnik będzie chciał wyjść na powierzchnię, musimy mieć pod ręką coś do kopania(łopatkę dziecięcą, saperke..)jeśli wypatrzymy takie ruszające się miejsce to szybko na łopatkę i wrzucamy do jakiegoś wiadra. Stworzenie bardzo szybkie i żywotne więc nie daj mu uciec. Pierwszego dnia na zrytym trawniku o powierzchni 40m2 udało mi się w ten sposób złapać ponad 20 szt :o .Trochę cierpliwości, dużo wody bo w jedną dziurę potrafi wejść nawet 4-5 litrów i zysk to pięknie rosnący trawnik bez tego baskudztwa. Dodam jeszcze że tam gdzie taki "gad" nie wyjdzie to uklepujemy mu korytarz i za jakiś czas patrzymy czy ślad po drążeniu ziemi pojawił się ponownie jeśli tak to znów zalewamy go wodą. Te moje turkucie to okazy od 3cm do 5-7cm były obrzydliwe brrrry.. W niektórych miejscach musiałam po kilku dniowych bojach dosiać trawę ale trawnik już jest super nie licząc zielska. Dzięki za podpowiedź, aagniesiu. Właśnie sobie wygooglałam tego turkucia w internecie - psiakość, pasuje do opisu, bo i wieczorami słychać donośne cykanie, a to podobno kuzyn świerszcza. Ale niezłe bydlaki z tych turkuci, obawiam się, że mnie czeka ciężka przeprawa, jeśli to one. :( to te cholerne krety na pewno...................pzdr czupurek22-06-2004, 13:31no wiesz nowy trawniczek i takie coś! :x No właśnie, chamskie sznurki jedne!!! Moze podlać? :wink: A tak powaznie to moja trawa po stosowaniu nawozów nabiera koloru pieknej soczystej zieleni, choć na poczatku objawy przypominaja wyzej opisane. Stosuje albo pokon albo czasem tańsze polskie, kupowane w workach po 5kG w supermarketach, w zalezności od zawartości portfela, zbytniej róznicy w dzialaniu nie zuwazylem, ale podobno nalezy ostroznie zeby nie przedawkowac bo moze skończyć sie wypaleniem. Mam ten sam problem! Po trzecim "koszeniu" trawa zacząła żółknąć. Podsypałam cały trawnik torfem. Na czarnym tle zaprezentowała się znacznie lepiej, chociaż kolor zniszczenia pozostał. Ale mam pytanie, jeżeli w tym roku posiałam trawę, czy można ją już, teraz, nawozić? Nie chciałabym przedobrzyć! rafał ...30-06-2004, 14:59żółknie bo jest spragniona składników mineralnych Nawozić, np. tym : Richard_S18-07-2004, 08:59Witam.. Mam problem z trawa.. zólknie mi.. i w ogóle.. w pewnych miejcach jest rzadsza... jak gdyby nie chce sie rozwijac.. nie chce rosnac... podsypywalem juz nawozem Agrekol przeciw zólknieciu traw.. ale efekty mizerne....:( Dodam.. ze trawe te posialem w miejscu.. gdzie kiedys bylo gruzowisko.. moze wlasnie dlatego trawa nie chce sie rozwijac?? moze przez ten gruz jest w ziemi za duzo wapnia.. i trawa sie nie rozwija?? Czy ktos forumowiczów spotkal sie z czyms takim?? Pozdrooo... A masz psa? Może suczkę? :wink: Richard_S19-07-2004, 21:33mam mala taka .. suczke... ale ona chba az tak duzo niesika...:) z reszta,.. to chyba by barziej pomoglo niz zaszkodzilo...:) O co chodzi?? sikać do klopika a nie na trawę no i patrzeć na sąsiadów jak z nocnej wracają wycieczki :) modulor widzę, ze ty też fanem "Poznaj mojego tatę" jesteś, bo ta suczka Richarda to pewnie jeszcze kciuki ma do spuszczania wody. :o :lol: :o Richard_S jak nieduża to sika niedużo, niestety suczki mają taki brzydki nawyk sikania ciągle i dokładnie w to samo miejsce i to może być przyczyną żółknięcia Twojej trawy 8) . Poobserwuj :o . Jak nie to może nawóz ostatnio nierówno z garstki zapodałeś. Richard_S20-07-2004, 06:50Nie sadze aby to byl pies.. tzn suczka.. predzej przypuszczalbym, ze to gruzowate podloze.. ma jakis wplyw na porost trawy.. Jesli chodzi o nawóz... sypalem go chyab w sam raz.. ani za duzo.. ani za malo.. raz normalny nawóz.. a raz przeciw zólknieciu traw. ale.. efekty mizerne.... Jeżeli w tak mokre lato by ci trawka żółkła od gruzowatości podłoża to już teraz możesz zacząć odkrywkę w celu pozyskania tego gruzu. Bo co zrobisz, tfu co zrobu Twoja trawka, jak bedziemy mieli upały jak w ostatnich latach? :( oj gruz ma i to duze znaczenie. w poczatkach mojego trawnika tez mialem miejsce gdzie zólkła trawa , po próbach inwestygacji okazało sie ze pod 20cm warstwa gleby jest puc betonu który wylali robotnicy podczas budowy ( widac juz im sie w szalunki nie mieścił) dopiero jego rozbicie i eksmisja zakończyły problem. jestem laikiem w tej materii - ale po posypaniu żoltej częsci trawnika azofoscą - kolor żołty ustąpił zielonemu, a sama trawa rośnie jak diabli miazgociąg30-07-2004, 23:54Z tą azofoską to trzeba uważać .Myślę że trzeba zacząć od podlewania i jezeli to nie skutkuje to dopiero wtedy podsypać nawozem ale wtedy w dalszym ciągu podlewać .Trawa po każdym nawozie z azotem będzie zielona gdyż azot jest składnikiem chlorofilu( zielony barwnik).Azot natomiast dość szybko się wypłukuje z ziemi i sypanie kolejnej porcji nawozu może doprowadzić do przenawożenia skłanikami które wyrugowują się młodą trawę też nie należy sypać za dużo azotu ,a niektóre nawozy zawierają go nawet i 20% .Podlewanie jest ważne zwłaszcza w 2-3 tygodnie po posypaniu nawozem gdy trawa jest w okresie intensywnego wzrostu .Podlewaj rzadziej ale obficie to trawa lepiej się do nawozów to poszukaj takiego który ma związki fosforu i potasu a nie zadużo azotu np .Travit .Dodatkowo braki azotu można uzupełnić saletrą ale w bardzo małych dawkach za to stosując ją częściej. jeśli można - trawnik ma dwa lata, sa takie miejscaj akby wyschniete, białożółte, jakby pleśń - w ogrodnictwie Pani poleciła mi Amistar, ale jakoś nie doczytałem nic, że nadaje się na trawę. Co to za gadzina w tej trawie? I co jednak Amistarem go? I jeszcze jaki nawóz, nawet rozsiewany siewnikiem, sprawi, że trawa rosła będzie równomiernie i nie będzie miejsc "lepszych' i "gorszych"? Sypałem z ręki azofoska i była tragedia, siewnikiem jest już dużo lepiej. Będę wdzięczny za podpowiedź. Pozdrawiam, Miron Czasami na takie problemy pomaga "wyczesanie" trawy. U siebie robię to grabiami, choć jest do tego nawet specjalne narzędzie, nazwy nie pamiętam, następnie delikatnie zruszam ziemię z pozostałą trawką, posypuję nasionkami i jeśli są "łyse placki" posypuję torfem. po dwóch tygodniach zapominam o sprawie (bo muszę się zająć reperowaniem kretowych szkód w coraz to nowych miejscach) :D Nie jestem pewna czy w Twoim przypadku takie rozwiązanie zda egzamin, ale życzę powodzenia w ogródkowych zmaganiach. Pa! maximdoradca12-07-2006, 19:06Witam !!! W połowie kwietnia założyłem nowy trawnik( siałem nasiona). Wyszło to wszystko bardzo dobrze ale pojawiły się puste place. Jak to naprawić? Czy wystarczy dosiać i przysypać ziemią te puste place??? Jeszcze jedno: Jak często podlewacie swoje trawniki przy obecnej pogodzie??? Czy wystarczy tylko rano i wieczorem?? A może w żarze słońca też trzeba (w co wątpie...).... Piszcie::>>>> Pozdawiam<<<<<:: Grzegorz Saczek12-07-2006, 19:39Polecam np. Witam, Ja w tym roku tylko 2-3 razy podlalem trawnik porzadnie :wink:( w te upaly ani raz). Kosze 2 razy tygodniowo bo tak rosnie ... Kosze na najwyzszym polozeniu noza wtedy trawa ma dosyc swej wilgoci z ziemii i sie tak nie wysusza...ale kazdy robi tak jak uwaza... Odnosnie nowej to musisz podlewac bardzo intensywnie,szczegolnie w te dni,najlepiej pod wieczor ale takim zraszaczem bo to mloda trawka :wink: czupurek13-07-2006, 07:02Witam, Ja w tym roku tylko 2-3 razy podlalem trawnik porzadnie :wink:( w te upaly ani raz). Kosze 2 razy tygodniowo bo tak rosnie ... Kosze na najwyzszym polozeniu noza wtedy trawa ma dosyc swej wilgoci z ziemii i sie tak nie wysusza...ale kazdy robi tak jak uwaza... Odnosnie nowej to musisz podlewac bardzo intensywnie,szczegolnie w te dni,najlepiej pod wieczor ale takim zraszaczem bo to mloda trawka :wink: ostatnio oglądałam program ogrodniczy, gdzie powiedziano: w upały kosić trawę jak najkrócej, nie za dużo podlewać, to ją zmuszado sięgania w głąb korzeniami w poszukiwaniu wody. no i co teraz? kosić krótko czy długo? podlewać często czy rzadko? ostatnio oglądałam program ogrodniczy, gdzie powiedziano: w upały kosić trawę jak najkrócej, nie za dużo podlewać, to ją zmuszado sięgania w głąb korzeniami w poszukiwaniu wody. no i co teraz? kosić krótko czy długo? podlewać często czy rzadko? kurcze, znowu inna teoria - ja słyszałam kosić w najwyższyp położeniu kosiarki i rzadziej niż zwykle (raz na 2 tygodnie), podlewać raz na 2 -3 dni, ale za to bardzo obficie. I bądz tu człowieku madry :roll: Witam, Jako wywolany do tablicy moge puscic zdjecia trawnika po wczorajszym koszeniu :wink: I niech sie moze tez inni wypowiedza jak ten temat zalatwiaja... Witam, Jako wywolany do tablicy moge puscic zdjecia trawnika po wczorajszym koszeniu :wink: I niech sie moze tez inni wypowiedza jak ten temat zalatwiaja... ja robię tak jak pisałam wyżej i też ta moja trawka nienajgorzej wyglada :D Witam, Natka wiemy,wiemy i sie cieszymy z Toba :D Witam, Natka wiemy,wiemy i sie cieszymy z Toba :D ale ile wody w to wleję - to tylko ja wiem (i boleję przy rachunkach ;) ) Witam, Dlatego ja nie podlewam :wink: Masz drugi licznik zamontowany? Masz drugi licznik zamontowany? niestety nie :cry: Witam, To sobie zamontuj,zawsze bedzie troche taniej za wode przez pare miesiecy letnie :wink: Witam, To sobie zamontuj,zawsze bedzie troche taniej za wode przez pare miesiecy letnie :wink: aż tak dużo, żeby się opłacało, to ja nie płacę ;)[/list] Oj Natka, Ja mam w garazu,wiec i auto se mozna wymyc , nozki po koszeniu trawnika,pieska czy inna suczke spryskac takze :wink: A to przeciez inwestycja na lata :D czupurek pisze: ostatnio oglądałam program ogrodniczy, gdzie powiedziano: w upały kosić trawę jak najkrócej, nie za dużo podlewać, to ją zmuszado sięgania w głąb korzeniami w poszukiwaniu wody. no i co teraz? kosić krótko czy długo? podlewać często czy rzadko? Kosić normalnie jak zawsze, ważne aby były ostre noże kosiarki. Nie ograniczać podlewania, gdyż jeżeli trawa jest płytko zakorzeniona to i w czasie upałów nie sięgnie głębiej. Jeżeli podlewamy trawnik czy cokolwiek to można to robić rzadziej ale obficie. Pytanie jak często podlewać trawnik czy też inne rośliny wydaje mi się bez sensu. Po prostu należy sprawdzić wilgotność i podlewać gdy jest taka potrzeba. Wiele czynników składa się na częstość podlewania, zaczynając od rodzaju gleby i jej pokrycia, pogody, stanowiska a na rodzaju roślin kończąc. W obecnym okresie upałów u mnie deszczownia chodzi każdej nocy. Nie pytajcie przez ile godzin bo to nie jest istotne a zależy od wydajności zraszaczy i stanu nasycenia gleby wodą. Jest dobrze ale zdjęć nie będę przesyłał :D U Was może nie być takiej potrzeby conocnego podlewania (sprawdźcie). Ważne: Jeżeli trawnik lub inne rośliny były dotąd systematycznie podlewane to nie powinno się tego zaniechać na czas urlopu a w żadnym wypadku na czas upałów. No i nie włączać deszczowni w czasie upału aby unknąć poparzenia roślin i straty wody (połowa potrafi wyparować zanim wsiaknie w glebę). ... Witam, Ja w tym roku tylko 2-3 razy podlalem trawnik porzadnie :wink:( w te upaly ani raz). Kosze 2 razy tygodniowo bo tak rosnie ... Kosze na najwyzszym polozeniu noza wtedy trawa ma dosyc swej wilgoci z ziemii i sie tak nie wysusza...ale kazdy robi tak jak uwaza... Odnosnie nowej to musisz podlewac bardzo intensywnie,szczegolnie w te dni,najlepiej pod wieczor ale takim zraszaczem bo to mloda trawka :wink: ostatnio oglądałam program ogrodniczy, gdzie powiedziano: w upały kosić trawę jak najkrócej, nie za dużo podlewać, to ją zmuszado sięgania w głąb korzeniami w poszukiwaniu wody. no i co teraz? kosić krótko czy długo? podlewać często czy rzadko? ja kosze krotko i podlewam co tydzien co drugi dzien :cry: Witam W tym roku posiałem trawę , niestety po dwóch miesiacach trawa nie wyglada zbyt imponująco, widać małe, gołe placki ziemi. Chciałbym zagęścić trawnik jak najszybciej. Wiem, ze częste koszenie pomaga, ale jest to proces długotrwały. Może ktoś z forumowiczów zna jakieś inne metody. Próbowałem dosiewania trawy, ale to też niezbyt skutkuje. Moze są jakies preparaty, może jakiś specjalny nawóz do trawników, może jakaś mieszanka regeneracyjna. Proszę o radę. Chyba najskutecznie byłoby: - skosić trawę - dosiać trawy - przesypać ziemią - zwałować - ostro podlewać z nawozem Jestem amatorem w tych sprawach :) ale trawę miałem extra ! czupurek17-07-2006, 07:16Witam, Ja w tym roku tylko 2-3 razy podlalem trawnik porzadnie :wink:( w te upaly ani raz). Kosze 2 razy tygodniowo bo tak rosnie ... Kosze na najwyzszym polozeniu noza wtedy trawa ma dosyc swej wilgoci z ziemii i sie tak nie wysusza...ale kazdy robi tak jak uwaza... Odnosnie nowej to musisz podlewac bardzo intensywnie,szczegolnie w te dni,najlepiej pod wieczor ale takim zraszaczem bo to mloda trawka :wink: ostatnio oglądałam program ogrodniczy, gdzie powiedziano: w upały kosić trawę jak najkrócej, nie za dużo podlewać, to ją zmuszado sięgania w głąb korzeniami w poszukiwaniu wody. no i co teraz? kosić krótko czy długo? podlewać często czy rzadko? ja kosze krotko i podlewam co tydzien co drugi dzien :cry: Teska - to, niezły etat masz z tego koszenia. :P Witam, Ja w tym roku tylko 2-3 razy podlalem trawnik porzadnie :wink:( w te upaly ani raz). Kosze 2 razy tygodniowo bo tak rosnie ... Kosze na najwyzszym polozeniu noza wtedy trawa ma dosyc swej wilgoci z ziemii i sie tak nie wysusza...ale kazdy robi tak jak uwaza... Odnosnie nowej to musisz podlewac bardzo intensywnie,szczegolnie w te dni,najlepiej pod wieczor ale takim zraszaczem bo to mloda trawka :wink: ostatnio oglądałam program ogrodniczy, gdzie powiedziano: w upały kosić trawę jak najkrócej, nie za dużo podlewać, to ją zmuszado sięgania w głąb korzeniami w poszukiwaniu wody. no i co teraz? kosić krótko czy długo? podlewać często czy rzadko? ja kosze krotko i podlewam co tydzien co drugi dzien :cry: Teska - to, niezły etat masz z tego koszenia. :P no wiem.... :cry: Witam, Ja w tym roku tylko 2-3 razy podlalem trawnik porzadnie :wink:( w te upaly ani raz). Kosze 2 razy tygodniowo bo tak rosnie ... Kosze na najwyzszym polozeniu noza wtedy trawa ma dosyc swej wilgoci z ziemii i sie tak nie wysusza...ale kazdy robi tak jak uwaza... Odnosnie nowej to musisz podlewac bardzo intensywnie,szczegolnie w te dni,najlepiej pod wieczor ale takim zraszaczem bo to mloda trawka :wink: ostatnio oglądałam program ogrodniczy, gdzie powiedziano: w upały kosić trawę jak najkrócej, nie za dużo podlewać, to ją zmuszado sięgania w głąb korzeniami w poszukiwaniu wody. no i co teraz? kosić krótko czy długo? podlewać często czy rzadko? ja kosze krotko i podlewam co tydzien co drugi dzien :cry: Teska - to, niezły etat masz z tego koszenia. :P no wiem.... :cry: Witam, Ja w tym roku tylko 2-3 razy podlalem trawnik porzadnie :wink:( w te upaly ani raz). Kosze 2 razy tygodniowo bo tak rosnie ... Kosze na najwyzszym polozeniu noza wtedy trawa ma dosyc swej wilgoci z ziemii i sie tak nie wysusza...ale kazdy robi tak jak uwaza... Odnosnie nowej to musisz podlewac bardzo intensywnie,szczegolnie w te dni,najlepiej pod wieczor ale takim zraszaczem bo to mloda trawka :wink: ostatnio oglądałam program ogrodniczy, gdzie powiedziano: w upały kosić trawę jak najkrócej, nie za dużo podlewać, to ją zmuszado sięgania w głąb korzeniami w poszukiwaniu wody. no i co teraz? kosić krótko czy długo? podlewać często czy rzadko? ja kosze krotko i podlewam co tydzien co drugi dzien :cry: Teska - to, niezły etat masz z tego koszenia. :P no wiem.... :cry: Witam, Ja w tym roku tylko 2-3 razy podlalem trawnik porzadnie :wink:( w te upaly ani raz). Kosze 2 razy tygodniowo bo tak rosnie ... Kosze na najwyzszym polozeniu noza wtedy trawa ma dosyc swej wilgoci z ziemii i sie tak nie wysusza...ale kazdy robi tak jak uwaza... Odnosnie nowej to musisz podlewac bardzo intensywnie,szczegolnie w te dni,najlepiej pod wieczor ale takim zraszaczem bo to mloda trawka :wink: ostatnio oglądałam program ogrodniczy, gdzie powiedziano: w upały kosić trawę jak najkrócej, nie za dużo podlewać, to ją zmuszado sięgania w głąb korzeniami w poszukiwaniu wody. no i co teraz? kosić krótko czy długo? podlewać często czy rzadko? ja kosze krotko i podlewam co tydzien co drugi dzien :cry: Teska - to, niezły etat masz z tego koszenia. :P no wiem.... :cry: Witam, I tu sie zgadzam z Pinusem odnosnie danych warunkow ziemnych, mam na mysli trawnik,ziemie mam chyba dosyc dobra pod trawnikiem, sami z synem wysypalismy kilkanascie ton dobrej ziemi + piasku...moze teraz ten wklad procentuje...nie podlewam trawnika ciagle... pod wieczor jest caly wilgotny... Inne rosliny (tuje,roze,winobluszcz,zywoplot...) podlewam (teraz) co 2-3 dni mocno .... Witam, Dzis po skoszeniu na wysoko w koncu podlalem obficie trawnik jakies min 40min... I tak przy okazji moze sie ktos wypowie odnosnie podlewania trawnika (moze tez innych roslin) ile wody na 1m2 trawnika? Ja podlewam woda z wodociagu prostym zrasaczem... Skleroza, trawnik ok 200 m2 ........ kilka lat temu a dokładnie w 1997 roku mój trawnik na działce wyglądał fatalnie -do tego stopnia ,że postanowiliśmy go zlikwidować i założyć nowy ......ale przyszła ta słynna powódź 1997 roku .....co prawda u nas nie zalała domów ale bardzo mocno podtopiła podłoże .. Trawa była tak mocno nawodniona ,że chodziło sie po niej przez kilka dni jak po gąbce nasączonej wodą ......I o dziwo trawa zaczęła się zmieniać :D ....po tym incydencie wiemy już ,że trawę należy lać wodą a nie podlewać :D trawa potrzebuje dużych ilości wody .I tak też robimy z naszą trawką wkoło domu .....sąsiedzi mają siano :( a my ....... :wink: nie jest to jeszcze 8 cud świata ale jest bardzo przyzwoita :D nie jest to jeszcze 8 cud świata ale jest bardzo przyzwoita :D śliczny masz ten trawnik! często podlewasz? moj niestety - mimo dosc intensywnego (a moze mi sie tylko tak wydaje) podlewania - troche zolknie :( nie jest to jeszcze 8 cud świata ale jest bardzo przyzwoita :D śliczny masz ten trawnik! często podlewasz? moj niestety - mimo dosc intensywnego (a moze mi sie tylko tak wydaje) podlewania - troche zolknie :( często ......wczoraj ok 2 godzin i dzisiaj od 5 rano ( nie mogłam spać :wink: ) do ok 8 ,oo ................( przestawiałam zraszacz co 15 minut ) tak jak pisałam wcześniej .....powódź uświadomiła nam ,że trawnik uwielbia wodę w dużych ilościach :o w tej chwili jak wyszłam na trawnik to czuję pod stopami chlupot wody ....czyli jest dużo wody często ......wczoraj ok 2 godzin i dzisiaj od 5 rano ( nie mogłam spać :wink: ) do ok 8 ,oo ................( przestawiałam zraszacz co 15 minut ) tak jak pisałam wcześniej .....powódź uświadomiła nam ,że trawnik uwielbia wodę w dużych ilościach :o w tej chwili jak wyszłam na trawnik to czuję pod stopami chlupot wody ....czyli jest dużo wody fakt, często :) Ewa, a masz osobny licznik wody? często ......wczoraj ok 2 godzin i dzisiaj od 5 rano ( nie mogłam spać :wink: ) do ok 8 ,oo ................( przestawiałam zraszacz co 15 minut ) tak jak pisałam wcześniej .....powódź uświadomiła nam ,że trawnik uwielbia wodę w dużych ilościach :o w tej chwili jak wyszłam na trawnik to czuję pod stopami chlupot wody ....czyli jest dużo wody fakt, często :) Ewa, a masz osobny licznik wody? oczywiście !!!! nie rozumiem ,dlaczego niektórzy tego nie zrobili ???? przecież ścieki kosztują więcej niż czysta woda :o oczywiście !!!! nie rozumiem ,dlaczego niektórzy tego nie zrobili ???? przecież ścieki kosztują więcej niż czysta woda :o no wlasnie.. ja tego jeszcze nie zrobilam.. :( po ubiegłorocznym dość mokrym lecie wstrzymałam się :( oczywiście !!!! nie rozumiem ,dlaczego niektórzy tego nie zrobili ???? przecież ścieki kosztują więcej niż czysta woda :o no wlasnie.. ja tego jeszcze nie zrobilam.. :( po ubiegłorocznym dość mokrym lecie wstrzymałam się :( warto ....do kwiatów czy trawnika czy mycia samochodu ....... :D Witam, Natka ja chce zrobic juz drugi przedlicznik,jak sie zgodza wodociagi... Ewka a ile masz metrow tego trawnika,bo wtedy mniej wiecej wyjdzie ile wody lejesz na trawnik :wink: Ewka a ile masz metrow tego trawnika,bo wtedy mniej wiecej wyjdzie ile wody lejesz na trawnik :wink: ja wiem ile zużyłam wody .....za poprzedni m-c 20 m3 ..... ale np . za całe poprzednie lato zużyłam 43 m3 ..... więc zużycie w rękach pogody :wink: Witam, Natka Ty zaloz w koncu ten drugi licznik :wink: Ewka wybacz ale w dalszym ciagu nie wiem ile lejesz tej wody na trawnik? Powiedz ile masz tego trawnika i ile lejesz na 1m2? Moze ktos inny sie wypowie? W sumie moge to sam jakos policzyc poprzez odczyty wodomierza... ale bardziej mi sie rozchodzi ile litrow na 1m2? Witam, To zdjecie trawnika,ktorego nie podlewalem... MAREK S toż to, iście pałacowy zakątek !!!! Cudny :D Witam, To zdjecie trawnika,ktorego nie podlewalem... Marek - Ty jestes czarodziej!!!!!!! Marek -trawnik bardzo ładny :D ale chyba podlewasz ,bo wierzyć się nie chce ,że przy takiej suszy jest zielony :wink: . U mnie na działce trawa nie dostała w tym sezonie dużo wody z wodociągu i jest ślicznie zielona ,ale jest na niej mało słońca -w większości jest zacieniona i jest już stara ,więc daje sobie sama radę .....podlewamy tylko po koszeniu...... :D Witam, Dzieki all za mile slowa :cry: Ewka ja naprawde nie podlewalem trawnika, gora moze 2-3 razy i ten ostatni po skoszeniu... i wczoraj tylko takie miejsca gdzie trawa bardziej zolta jest... Maluszek20-07-2006, 09:24Marek - piękny ogród :D i wg mnie świetnie dobrane do siebie rośliny :D Powiedz proszę co to za żółtokwitnąca roślinka? Witam, Maluszek dzieki,ale to malutki ogrodek... A Ty myslisz ze ja wiem jak sie toto nazywa?? :D Ale moge sie dowiedziec dzis jak potrzeba... :wink: to żółte u Marka...... to najprawdopodobniej pięciornik krzewiasty ( jest żółty i biały ) mam takowy na działce -kwitnie całe lato drobniutkimi kwiatkami U nas podlewanie "chodzi" wieczorem i w nocy (codziennie po kilka godzin) a trawa koszona jest co tydzień, na krótko. U nas podlewanie "chodzi" wieczorem i w nocy (codziennie po kilka godzin) a trawa koszona jest co tydzień, na krótko. Kurcze, Wy wszyscy macie osobne liczniki? teraz to juz chyba za pozno na instalacje, ale przed nastepnym sezonem na pewno sie o to postaram.. U nas podlewanie "chodzi" wieczorem i w nocy (codziennie po kilka godzin) a trawa koszona jest co tydzień, na krótko. Kurcze, Wy wszyscy macie osobne liczniki? teraz to juz chyba za pozno na instalacje, ale przed nastepnym sezonem na pewno sie o to postaram.. My mamy podlewanie z własnej studni, niezależne od wodociągu więc nie martwię się ilością wody. Natka, Ty zalatw a nie marudz bo przyjade na kontrole z moja suczka :lol: Natka, Ty zalatw a nie marudz bo przyjade na kontrole z moja suczka :lol: z suczką nie radzę ;) moja czterolatka załatwi ją na cacy ;) Natka Amstafa??? :D nie znasz mojej corki ;) i z Amstafem sobie poradzi ;);) choc - moze ktos w koncu nauczylby ja pokory :wink: :wink: :lol: Maluszek20-07-2006, 13:14Marku - jakbyś mógł się do wiedzieć o nazwę tej roślinki to będę wdzięczna. Ew-ka - tak też obstawiałam ale może to być np. złotlin. U nas trawka podlewana jest od 18 do 21 - mamy własną sudnię :D Trawy mam ok 2 ary 8) matko to ile trzeba lać tej wody przy 8 arach trawy chyba całą dobę taniej wyjdzie kostka na całości........ :cry: już sobie powiedziałam , ze w przyszłym roku robię nawadnianie i zabijam szpica matko to ile trzeba lać tej wody przy 8 arach trawy chyba całą dobę taniej wyjdzie kostka na całości....... :( No tak,... rośliny z plastiku, tlen z butli a widoki ogrodu z telewizji ..... :D :D :D A swoją drogą deszczownia to bardzo przydatne ustrojstwo w ogrodzie (ide włączyć). ... Marku - jakbyś mógł się do wiedzieć o nazwę tej roślinki to będę wdzięczna. Ew-ka - tak też obstawiałam ale może to być np. złotlin. U nas trawka podlewana jest od 18 do 21 - mamy własną sudnię :D Maluszku - pięciorniki na 100% Złotlin byłby wyzszy ;) matko to ile trzeba lać tej wody przy 8 arach trawy chyba całą dobę taniej wyjdzie kostka na całości....... :( No tak,... rośliny z plastiku, tlen z butli a widoki ogrodu z telewizji ..... :D :D :D A swoją drogą deszczownia to bardzo przydatne ustrojstwo w ogrodzie (ide włączyć). ... te rosliny z plastiku to całkiem dobry pomysł.........tylko blaknąć mogą trochę na słoneczku.. 8) 8) 8) Myslę, że problem podlewania mamy rozwiązany. Przed chwilą pokazywali w telewizji (TWN-24) migawki z Sejmu jak poseł czytał wniosek klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości o mszę świetą w intencji deszczu (w kaplicy sejmowej). Nie podlewajcie już... :D :D :D .... Witam, Maluszku to mi sie udalo jakos wyrwac z annalow mego kompa: 1 .Thuja occidentalis ( żywotnik zachodni ) x 3 odm Rheingold lub podobne zlocistożółte wys. około 120cm 2 . Taxus baccata-ciemnozielony wys ok 100cm 3 . Juniperus communis ( jałowiec pospolity ) x3 odm Hibernica ,Meyer-stalowozielony wys ok 100cm 4 . Chamaecyparis pisifera ( cyprysik groszkowy ) odm Bouleward ,Filifera-srebrzysta, zielona ( x 2)wys 5 . Juniperus chinensis ( Jałowiec chiński) odm Blaauw-szaro-niebieska wys ok 80cm 6 . Berberys Thunberga x 3 odm Atropupurea Nana-bordowe listki 7 . Juniperus horizontalis (jałowiec płożący) x 3 odm Golden Carpet-złoty 8 . Juniperus sqamata (jałowiec łuskowaty) odm Blue Star x 2-niebieski 9 . Cotoneaster dammeri (irga koralowa ) x 3 liście ciiemnozielone , ozdobne owoce glauca ( świerk kulisty ) x 2 lub thuja occidentalis odm Teddy lub Danica - intensywnie zielone wys ok 50cm thunbergi aurea (berberys złoty) x 2 procubens (jałowiec rozesłany ) x 2 -zielononiebieskie 13 Potentilla fruticosa (pięciornik krzewiasty) x 2 -kwiaty żółte 14Trawa ozdobna Brisa media lub podobne x 4 - odmiany niskie niebieskie,dwukolorowe 15. Tamarix parviflora ( tamaryszek ) x 2 kwiaty drobne różowe Klomb nr 2 1 . Pyracatha (ognik ) ozdobne owoce ,kolce 2 . Weigela (krzewuszka ) kwiaty różowe 3 . Berberys thubrgii (berberys Thunberga ) liście bordowe 4 . Spirea japonica (tawuła japońska gold flame) liście złocisto-żółte do czerwonych (x 2 ) 5 . Jukka ogrodowa -okazałe kwiaty,ostre liście 6 . Bylica boże drzewko x 5 7 . Byliny (róże miniaturowe,irysy cebulowe ,floksy,liatra,trytoma) 8 . Żurawka x3 9 . Okrywowe (Kostrzewa niedzwiedzia ,macierzanka,rojnik) 10. Irga koralowa lub jałowiec płożący Jak tak moge pomoc to bedzie mi milo Dla twej informacji,taki zestaw to wg niektorych nieladny, ale ja mialem pewien zamysl,jednak powiem,ze w nstp. roku bede cos tu zmienial, dolne partie ozywic,nie wiem czy sie uda... Maluszek21-07-2006, 07:07O rany Marku, zaskoczyłeś mnie. Spodziewałam się, nazwy jednej roślinki a tu proszę cały zestaw :D Bardzo dziękuję :D Sporo tych roślinek znajdzie się u mnie w ogrodzie - teraz właśnie jestem na etapie projektowania ogrodu. Mnie naprawdę bardzo się podoba takie zestawienie roślin jak u Ciebie - chociaż bardzo nie lubię tuj :( ale one w Twoim ogrodzie nawet mi nie przeszkadzają :D Bardzo to wszystko dopieszczone i miłe dla oka (przynajmniej mojego) :D :D :D Sami to wymyśliliście czy pomagał Wam jakiś projektant? A może pokażesz nam fotkę drugiej rabaty :D Ivonesca21-07-2006, 08:41Myslę, że problem podlewania mamy rozwiązany. Przed chwilą pokazywali w telewizji (TWN-24) migawki z Sejmu jak poseł czytał wniosek klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości o mszę świetą w intencji deszczu (w kaplicy sejmowej). Nie podlewajcie już... :D :D :D .... :o :o :o :o co to się porobiło :roll: :roll: :roll: :roll: Ivonesca21-07-2006, 08:43chociaż bardzo nie lubię tuj :( to tak jak ja :lol: znow okazuje się że mamy podobne upodobania krzaczkowe :wink: Witam, Maluszek to bylo wstepne zestawienie czesc z tego nie albo sa wymiennie... Odnosnie tuj to zrobilem tak zeby sie odgrodzic od niezbyt przyjemnych widokow...i zeby bylo tlo pod inne rosliny... Ten kat ktory widzialas byl bardzo nieciekawy i chcialem miec tam taki maly gaszcz i powoli sie to ziszcza...zreszta gaszcz chce miec wszedzie :) Na wiosne bede chcial troszke poprzycinac i moze dosadzic trzmieline Coloratus :wink: Pomysl byl moj,a projektant nam to w sumie przelal na papier dal rozpiske roslin,chociaz teraz widze ze brakuje mi zywych kolorow, typu zolty,czerwony,niebieski ale moze sie cos z czasem wymysli :wink: Stare zdjecia sa gdzies na forum ,jak nie znajdziesz to moge puscic na maila... a to tak na szybko,chodnik panstwowy.: :o :o :o :o co to się porobiło :roll: :roll: :roll: :roll: No i już się trochę zachmurzyło :D ale żeby tylko nie przesadzili w tych modlitwach i jakiejś powodzi nie sprowadzili.... :( :) ... Ivonesca21-07-2006, 09:38:o :o :o :o co to się porobiło :roll: :roll: :roll: :roll: No i już się trochę zachmurzyło :D ale żeby tylko nie przesadzili w tych modlitwach i jakiejś powodzi nie sprowadzili.... :( :) ... wiesz....u nas też się zachmurzyło :lol: Ja właśnie jestem na etapie "0" jeśli chodzi o trawnik :-) Czyli dopiero będe równał teren oraz ew. nawoził ziemię. Czy macie może jakieś wskazówki...żeby nie popełnić przy tym jakiś dziwnych nie nasówających się błędów?? Chodzi mi też o to, jaką trawę wybrać?? Założenia mam takie: 1. Trwała 2. Wolnorosnąca 3. Może nie tak wodo-pijąca (upały, brak opadów), choć z drugiej strony teren od ok. 25 cm zagliniony mocno. Więc w okresach wiosna/jesień nie brakuje tam wody. 4. Nie za droga :-) 5. Ładna, dająca efekt "dywanu". Co tam możecie polecić?? No i jaka pora roku na sadzenie drzew jest odpowiednia?? Czy do siewu przydałoby się to jakąś nawozić?? Jak się zabezpieczyć jeśli chodzi o "puste plamy", czyli miejsca na których nie wyrośnie trawa, o których coś tu pisano... No i w sumie, jak i czym to siać?? :-) Mirek_Lewandowski25-07-2006, 20:32:o :o :o :o co to się porobiło :roll: :roll: :roll: :roll: No i już się trochę zachmurzyło :D ale żeby tylko nie przesadzili w tych modlitwach i jakiejś powodzi nie sprowadzili.... :( :) ... W Nepalu 100 nagich kobiet z twarzami umalowanymi na czarno tańczyło w modlitwie o deszcz. Prośby zostały wysłuchane, w wyniku powodzi zginęło 30 osób. Tak sobie myślę, że 50 szt to może być optimum. Czekam na zgłoszenia. Sprawa pilna raczej. Czekam na zgłoszenia. Sprawa pilna raczej. No, są jakieś kobiety na tym forum? Zgłaszajcie się do Mirka bo trawa i krzaki usychają :D ... Mirek_Lewandowski25-07-2006, 22:02Być to są, ale to malowanie twarzy na czarno może zniechęcać... justyna9927-07-2006, 11:02WRACAM DO POWAŻNYCH SPRAW Moja trawa została zasiana 10 lica i już jest miejscami całkiem spora. Powiedzcie mi co to znaczy kosić nisko i wysoko. Ile cm powinna mieć młoda trawka po skoszeniu? Acha i kosić przed czy po podlewaniu? Wybaczcie, jestem jeszcze zielona jak moja trawa. Oj, chyba raczej zdecydowanie przed podlewaniem...po podlewaniu trawa + woda zrobiło by ci się błotko trawiaste na kosiarce nie mówiąc już o ew. może nawet uszkodzeniu kosiarki.... Witam. 2/3 trawnika zżarły - a ja początkowo myślałam że to przez suszę. Szukałam w wyszukiwarce na forum i nie znalazłam wiele na ten temat. :( Gdybym nie miała posadzonych roślin ozdobnych-to pewnie posiałabym grykę lub inne rośliny których pędraki nie lubią. A tak co mi pozostaje? Na razie wybieram z korzeni roślin i z części trawnika te obrzydliwe robale. Szukałam w internecie i podobno na te 2- 3 letnie pędraki środki chemiczne nie działają(a tych mam najwięcej - na m2-średnio 50 szt). Jeszcze trochę a zjedzą wszystko- bo trawnika nie zostało dużo. :evil: Czy jest jakiś preparat, który wnika w rośliny(trawę) i wtedy korzenie są trujące dla tych pędraków? To byłoby najlepsze, bo jakoś nie mam sił znowu zrywać całego trawnika, wybierać te robale i na nowo siać trawę. Kiedyś już tak zrobiłam(3 lata temu na mniej więcej 5m*5m było ok 1000 robali - to było jakieś gigantyczne, obrzydliwe gniazdo) i właśnie ta część trawnika teraz ocalała. Nie znalazłam tam ani jednego pędraka. A może nie ma sensu mieć zadbanego trawnika bo one składają tam jaja żeby larwy miały się czym żywić? :o :o Sąsiedzi moi chyba nie mają takiego problemu(dla nich trawnik mógł być i żółty i w plamach) - pewnie wszystkie chrabąszcze z okolicy leciały na mój trawnik. :o :o :o Proszę o pomoc. Mam wrażenie że nie mam dużo czasu na pozbycie się ich. :-? Mirek_Lewandowski02-08-2006, 20:30No nie pocieszę Cię. Na starsze pędraki nic nie działa, oczywiście w dopuszczalnych zalecanych stężeniach. Pyrineks tłucze młode, dwulatka też, ale jakby słabiej. Wniosek jeden- konieczny coroczny oprysk, a zwłaszcza po rójce i wylęgu. Praktycznie z powodu diapauzowania pędraków rójka się rozbiła, i np u mnie jest w różnym nasileniu corocznie. Dochodzi do tego guniak. Problem jest ogólnopolski- w wyniku hektarów ugorów są miejsca, że mnoży się masowo, jak po wojnie. pocieszę Cię: jak już wszystkiego spróbowałaś, to może pomoże opryskiwacz z lancą doglebową przystosowaną do zwalczania pędraków glebowych przy pomocy środków ochrony roślin płynnych o działaniu gazowym np. Pyrinex, Dursban, Diazol. Albo do wprowadzania doglebowego preparatu nicieniowego LARVANEM. Znajdziesz to w internecie. No chyba że chcesz link do niej. Z tego co Mirku napisałeś zrozumiałam,że gdybym pryskała trawnik-pewnie najlepiej wieczorem(nie podlewała??) w okolicach maja to te najmłodsze pędraki wyginęłyby. I po kilku latach pewnie nie miałabym z tymi robalami problemu, bo nie dożyłyby wieku, kiedy są najbardzie żarłoczne. Dobrze rozumuję? Na razie wybieram z dziećmi pędraki zanim znajdę rozwiązanie co dalej(trawnik i tak jest zniszczony, więc mamy dzięki temu jeszcze większy"sajgon" w ogrodzie-wygląda to tak jakby dziki zryły trawnik :o :o :o , potem dowieziemy ziemi i posieję trawę jeszcze raz). W niektórych miejscach postaram się wyściółkować korą - żeby zmniejszyć obszar skąd wziąć pół przyczepy kory? Może w jakimś tartaku dostanę. :roll: Do roman2: czytałam o tej lancy ale chyba bardziej nadaje się do stosowania przy korzeniach roślin niż trawniku. I ile trwałoby nakłuwanie trawnika aby gaz doszedł do pędraków? Chyba to jest dosyć niebezpieczne skoro trzeba robić to w masce - a ja mam dzieci, psa i kota(co prawda sąsiada kot, ale zawsze przychodzi na "miskę" i wygrzewa się między różami). Osobiście wolałabym opryskać kilka razy trawnik i mieć z głowy cały rok aż do następnej inwazji chrabąszczy. Pozdrawiam Anna. A czy to prawda, że one nie lubią wrotycza? W TV w programie ogrodniczym mówili, zeby zostawiać kępy wrotycza w ogrodzie i robić zeń gnojówkę do polewania na pędraki. Nie wiem, czy w to wierzyć? Ale ile trzeba mieć tego płynu do podlania trawnika i czy wrotycz zabija pędraki czy tylko przegoni je dalej? Mirek_Lewandowski03-08-2006, 20:51We wrotycz to ja nie wierzę, lancę to se można wetknąć...., jeśli nie ma naprawdę skutecznego preparatu, 3-latka Dursban nie rusza. Jedyna metoda to coroczny oprysk Pyrineksem i po oprysku podlanie trawnika- aby preparat nie został na liściach, ale wpłukał się w glebę. Metoda sprawdzona na 4 ha szkólki. Dzięki Mirku. Tak zrobię. A wiosną będę łapać te okropne za parę lat będzie ich dzięki temu mniej. :wink: :wink: :wink: Skoro na te większe pędraki nic nie działa, to nadal będę "wyżywać się na trawniku", przynajmniej reszta roślin ozdobnych ocaleje. :roll: Muszę przyznać ,że jest to dość ciekawe zajęcie - niemniej jednak mam już dość- a została mi jeszcze połowa. :o :o Dobrze że postarałam się kiedyś o dzieci. :wink: W tej pracy są niezastąpione(zwłaszcza przy zbieraniu pędraków). :lol: :lol: Czy ten Pyrineks ma jeszcze jakieś oznaczenia dodatkowe,żeby było wiadomo, że to na pewno ten? Bo mam zamiar zaopatrzyć się w to już teraz-bo mogę zapomnieć a wiosną okazałoby się,że już za późno na kupowanie. :o :o :o I kiedy pryskać - wieczorem,kiedy fruwają chrabąszcze, czy też rano - już po złożeniu jaj przez samice? Chrabąszcze najlepiej zbierać wczesnym rankiem, przez potrząsanie drzewem, pod którym wcześniej należy ułożyć folię albo inną płachtę. Ospałe chrabąszcze łatwo spadną. Zmniejszy się przez to ich ilość a o to chyba chodzi. Mirek_Lewandowski04-08-2006, 15:08I kiedy pryskać - wieczorem,kiedy fruwają chrabąszcze, czy też rano - już po złożeniu jaj przez samice? Przyznam, że nie rozumiem. Pryskamy w czerwcu, po wyłożeniu się samic i wylęgu pędraka. Pora dnia nic do tego nie ma przecież Dzięki Mirku. Tak zrobię. A wiosną będę łapać te okropne za parę lat będzie ich dzięki temu mniej. :wink: :wink: :wink: Jesli niczym ich nie trujesz to moze moglabys mi je przyslac ? Mowie serio... Pokryje koszty. andrzej4904-08-2006, 15:34 W tych linkach jest opis jak ją używać. Ja mam taką lancę. Polecam. Pędraków się pozbyłem. We wrotycz to ja nie wierzę, lancę to se można wetknąć ... Mirku trzeba nadążać za postępem. Ty pozostajesz daleko w tyle. :lol: Do JoShi - To jakiś żart? :o :o :o A jeśli nie, to jak to coś wysłać?W czym?Jak sobie pomyślę,że miałabym to zapakować i zanieść na pocztę.....noooo nie wiem..... :o Może koszt byłby taki sam, gdybyś przyjechał. Mieszkam niedaleko Białej Podl. We wrotycz to ja nie wierzę, lancę to se można wetknąć ... Mirku trzeba nadążać za postępem. Ty pozostajesz daleko w tyle. :lol: Są tacy co boją się postępu. Co do pędraków: można je niszczyć ręcznie a można wtryskiem. Jeśli nie wie się jak działa taka lanca, to też nie dziwię się, że "nowe, to nieznane" Takie określenie pasuje do wszystkiego co nie jest sprawdzone albo powszechne. Mirek_Lewandowski04-08-2006, 19:50 W tych linkach jest opis jak ją używać. Ja mam taką lancę. Polecam. Pędraków się pozbyłem. We wrotycz to ja nie wierzę, lancę to se można wetknąć ... Mirku trzeba nadążać za postępem. Ty pozostajesz daleko w tyle. :lol: Przyjmując pole rażenia 15 cm to trzeba to wtykać co 30 cm! Na powiedzmy 500 m2 to troszkę się nawtykasz. Powtarzam- problemem nie jest aplikacja preparatu, lecz sam preparat. No ale Ty wiesz lepiej. Lanca owszem w jakimś stopniu rozwiązuje dawkowanie , ale NIE MA skutecznego preparatu na 3-4 latka. (od kiedy wycofano bromek metylu) A z problemem pędraka borykam się od 15 lat na szkółce leśnej,(i stosowałem chyba wszystko, co można), IBL testuje preparaty na bazie grzybków rozkładających białko, ale za wcześnie na to nie problem. I zapewniam Cię, że nie boje się postępu. Do JoShi - To jakiś żart? :o :o :o A jeśli nie, to jak to coś wysłać?W czym?Jak sobie pomyślę,że miałabym to zapakować i zanieść na pocztę.....noooo nie wiem..... :o Może koszt byłby taki sam, gdybyś przyjechał. Mieszkam niedaleko Białej Podl. 1. To nie zart. Hoduje zwierzeta, ktore chetnie cos takiego jedza. Kupuje w sezonie przez allegro bu u mnie na razie nie ma ;) 2. To normalna procedura. Pakujesz do pudelka z ziemia. To pudelko do drugiego pudelka. Wkladasz gazety, zeby jedno nie latalo w drugim. wysylasz priorytetem na specjalnych warunkach (10 PLN) ja zwracam ci koszt przesylki a jesli chcesz to i za robale Ci zaplace. I juz. 3. Ja niestety pod Warszawa :( 4. Ja jestem ONA ;) Mirek_Lewandowski04-08-2006, 19:56JoShi, zdarzało mi się w dole próbnym o powierzchni o,5 m wykopać 150 szt, a byłoby więcej, ale nie wlazły do słoika po ogórkach. W ub tygodniu za pługiem pracownicy nazbierali spore wiaderko :D JoShi, zdarzało mi się w dole próbnym o powierzchni o,5 m wykopać 150 szt, a byłoby więcej, ale nie wlazły do słoika po ogórkach. W ub tygodniu za pługiem pracownicy nazbierali spore wiaderko :D To zarejestruj sie na allegro i zacznij sprzedawac. Troche Ci sie zwroci. Chociaz Twoje to moga byc podtrute jakas chemia ;) Mirek_Lewandowski04-08-2006, 20:03No wiesz co, jak mógłbym, niczym nie trute. Parę hektarów porolnego, gdzie próbujemy posadzić las, a nie ma jak bo zapędraczone strasznie. I to w każdym wieku- tłuste, zdrowe, dorodne. :D . Nawet zastanawialiśmy się nad wykorzystaniem jakoś- do bigosu czy coś Droga JoShi! Na razie chwilowo przestałam wojować z trawnikiem-czekam aż przestanie padać deszcz. Ale dokończyć muszę to, co zaczęłam. Prześlij adres na pocztę muratora,to ci niedługo wyślę "bombową przesyłkę". A tyle się zmarnowało(potopiłam je :oops: :oops: :oops: )-przynajmniej jakiś pożytek byłby z pędraków. Nie wiedziałam,że może być taki popyt na te urocze żyjątka. :o :o :o Pozdrawiam. Janusz z PO04-08-2006, 23:45 W tych linkach jest opis jak ją używać. Ja mam taką lancę. Polecam. Pędraków się pozbyłem. We wrotycz to ja nie wierzę, lancę to se można wetknąć ... Mirku trzeba nadążać za postępem. Ty pozostajesz daleko w tyle. :lol: Przyjmując pole rażenia 15 cm to trzeba to wtykać co 30 cm! Na powiedzmy 500 m2 to troszkę się nawtykasz. Powtarzam- problemem nie jest aplikacja preparatu, lecz sam preparat. No ale Ty wiesz lepiej. Lanca owszem w jakimś stopniu rozwiązuje dawkowanie , ale NIE MA skutecznego preparatu na 3-4 latka. (od kiedy wycofano bromek metylu) A z problemem pędraka borykam się od 15 lat na szkółce leśnej,(i stosowałem chyba wszystko, co można), IBL testuje preparaty na bazie grzybków rozkładających białko, ale za wcześnie na to nie problem. I zapewniam Cię, że nie boje się postępu. Pędraka zwalczam Pyrinexem podobnie jak Mirek Natomiast Andrzej49 musi mieć rentgena lub Echo sondę:D skoro tak poleca tą lance do stosowania w trawnikach Lanca może być dobra do Pyrineksu pod krzewy i drzewa szczególnie tam gdzie jest wyłożone matami lub folią dawała możliwość w czasie tegorocznej suszy wprowadzania do gleby Larvanemu Natomiast w polu najlepsze wyniki daje gryka Janusz z PO Januszku z PO nie potrzeba rentgena, jeśli pędraki "zjadły" 2/3 trawnika. Lancę "wtyka i psika", w/g opisu. pozdro. :\ Są tacy co boją się postępu. a tacy co się nie boją to najlepiej... ...ręcznie a można wtryskiem czyli.. Lancę "wtyka i psika",... No i teraz wszysko jasne. Jest wtykanie, jest wtryskanie i psikanie a jak komuś mało to może jeszcze poprawić ręcznie :D ... bluszczyk07-08-2006, 07:41Witam. A może nie ma sensu mieć zadbanego trawnika bo one składają tam jaja żeby larwy miały się czym żywić? :o :o ...... Proszę o pomoc. Mam wrażenie że nie mam dużo czasu na pozbycie się ich. :-? Kret, zaproś kreta do ogrodu .... :roll: :wink: Miałam kreta, ale on buszował w innej części trawnika- tam gdzie jest dużo cienia. Od pewnego czasu mam spokój - kiedy go złapałam i wywiozłam 1 km dalej. Tam gdzie są pędraki nigdy kret nie tam mu nie odpowiadało. :wink: W sumie nie wiem co jest gorsze - kret czy pędrak?Może bardziej pędrak. :lol: :lol: :lol: Tam gdzie są pędraki nigdy kret nie dotarł. A moze na odwrot ? Moze pedraki sa tam gdzie kret nie zdazyl ? ;) Być może Joshi masz rację. Jak się uda to jeszcze dziś wyślę paczkę. :roll: Są tacy co boją się postępu. a tacy co się nie boją to najlepiej... ...ręcznie a można wtryskiem czyli.. Lancę "wtyka i psika",... No i teraz wszysko jasne. Jest wtykanie, jest wtryskanie i psikanie a jak komuś mało to może jeszcze poprawić ręcznie :D ... dopisz jeszcze - i zalać olejem silnikowym. Bo z Twojego postu zionie złośliwością. @roman2 dopisz jeszcze - i zalać olejem silnikowym. Bo z Twojego postu zionie złośliwością. Nie dopiszę! W odróznieniu od Ciebie, jestem zdecydowanym przeciwnikiem stosowania tego syfu w ogrodzie i nikomu nie polecam przepracowanego oleju silnikowego. Temat szkodliwości oleju był już chyba dostatecznie wałkowany na forum a Ty nadal do niego powracasz :( ... @roman2 dopisz jeszcze - i zalać olejem silnikowym. Bo z Twojego postu zionie złośliwością. Nie dopiszę! W odróznieniu od Ciebie, jestem zdecydowanym przeciwnikiem stosowania tego syfu w ogrodzie i nikomu nie polecam przepracowanego oleju silnikowego. Temat szkodliwości oleju był już chyba dostatecznie wałkowany na forum a Ty nadal do niego powracasz :( ... Bo widzę, że to moja osoba Tobie przeszkadza. Co masz do lancy pko pędrakom? Też jesteś zdecydowanym przeciwnikiem? Jest to nowość, więc skąd wiesz, że jest szkodliwa? A ja akurat wiem, że pomaga. Przynajmniej testy tego dowiodły. (link mogę podrzucić). bluszczyk08-08-2006, 08:06Jeżeli mogę się wytracić i zmienić nieco tok dyskusji, to uważam, że lanca nie zwalcza pędraków, jest co najwyżej narzędziem ułatwiającym aplikacje. Z podanego linku do tej lancy wynika , że jest to normalny opryskiwacz z nieco lepszą końcówką.. W przypadku preparatu L A R V A N E M jest to środek zawierający organizm żywy przeznaczony do zwalczania larw opuchlaków i pędraków chrabąszczowatych w roślinach warzywnych i ozdobnych uprawianych pod osłonami. W optymalnej temperaturze 25oC rozwój nicieni trwa 10-20 dni, (potrzebują też do rozwoju wilgoci). Środek można stosować używając systemów nawadniających lub opryskiwaczy, z których usunięto filtry. Ciśnienie w opryskiwaczach nie może przekroczyć 5 atmosfer, a wielkość otworów w końcówkach nie może być mniejsza niż 0,5mm. -tak pisze na etykiecie instrukcji stosowania. Zastosowanie go na trawniku według mnie przyniesie raczej mizerne skutki. Anno K. -jeżeli pozbyłaś się kreta, to może zaprosisz gawrony. Potrafią czasem całymi stadami wydłubywać pędraki z trawników. Jest tylko jeden problem, jak je skutecznie do tego zachęcić. :roll: Tak nawiasem mówiąc sami czasem doprowadzamy do degradacji środowiska w wyniku czego pojawiają się nam różne nieproszone stworzenia. U nas wrony kiedyś robiły porządek z trawnikami,ale po suszy prawie wszystkie trawniki wyglądają tak samo i widziałam jakiś czas temu jak u sąsiadów trochę skubały i pewnie się rozczarowały-bo widocznie nie wszędzie są pędraki. Poza tym teraz ludzie pracują na polach i chyba wszystkie wrony tam się przeniosły - mają lepszą wyżerkę. :wink: :wink: Od 3 tygodni nie widziałam ani jednej wrony. Może kiedys wrócą. :roll: andrzej4910-08-2006, 06:44Przepraszam, ze wracam jeszcze raz do tematu wykorzystania lancy, ale: ...Pędraka zwalczam Pyrinexem podobnie jak Mirek Natomiast Andrzej49 musi mieć rentgena lub Echo sondę:D skoro tak poleca tą lance do stosowania w trawnikach...Janusz z PO Januszu ja nie proponuję użycia lancy do trawnika o pow. 1000 m2. a tylko, gdy są małe odcinki, na których występuje pędrak o pow. 2 - 10 m2. Do tego nie potrzeba "...rentgena lub Echo sondę..." Skutki jego działania widać „gołym” okiem. ...No i teraz wszysko jasne. Jest wtykanie, jest wtryskanie i psikanie a jak komuś mało to może jeszcze poprawić ręcznie :D ... Pinus napisz, co masz przeciwko lancy. Ja ją mam i uważam, ze jest bardzo pomocna w zwalczaniu nie tylko pędraków. Czy widziałeś chociaż jak ona wygląda i działa? bluszczyk10-08-2006, 08:01Przepraszam, ze wracam jeszcze raz do tematu wykorzystania lancy ..... Ja ją mam i uważam, ze jest bardzo pomocna w zwalczaniu nie tylko pędraków Osobiście nie spotkałem się jeszcze z tym urządzeniem, dlatego jak byś mógł napisać parę zdań o tym opryskiwaczu i lancy to może i ja zakupiłbym sobie taki bajerek ..... :roll: andrzej4910-08-2006, 09:51Osobiście nie spotkałem się jeszcze z tym urządzeniem, dlatego jak byś mógł napisać parę zdań o tym opryskiwaczu i lancy to może i ja zakupiłbym sobie taki bajerek ..... :roll: Instrukcja użytkowania lancy i relacje użytkowników: a wygląda tak i tu ją można też kupić lub w sklepie ogrodniczym. Osobiście nie spotkałem się jeszcze z tym urządzeniem, dlatego jak byś mógł napisać parę zdań o tym opryskiwaczu i lancy to może i ja zakupiłbym sobie taki bajerek ..... :roll: Instrukcja użytkowania lancy i relacje użytkowników: a wygląda tak i tu ją można też kupić lub w sklepie ogrodniczym. Wydaje mi się, że w połączeniu ze zbieraniem samych chrabąszczy z trząsanych drzew w ogrodzie i użyciem wspomnianej lancy p/ko pędrakom, znacznie ograniczy się żerowanie pędraków nie tylko na trawnikach. Mirek_Lewandowski14-08-2006, 20:24Chrabąszcz ogrodowe drzewka to ma w poważaniu.... Otrząśnij 100-200 letniego dęba.. A na takich drzewach głownie żeruje. na 2 miesięcznym trawniku pojawiło mi sie mase chwastów jednoliściennych i dwuliściennych. z tych jednoliściennych to przedewszystkim Chwasty pojawiły sie wyłacznie na ziemi która została przywieziona przez znajomego z jakiś wykopów i tą ziemią wyrównywaliśmy grunt na 30% działki i właśnie na tej powierzchni jest największe zachwaszenie trawą staram się to wszystko wyrywać ale wydaje mi się ze to Syzyfowa praca Trawa tydzień temu przeszła już nawożenie oraz oprysk Starane w ilości 100ml/30 l wody i tutaj mam dylemat bo musze zrobic wsiewki i dośc spore nie wiem co mam zrobić i mówiąc szczerze mam dość ... a co najgorsze firma uwaza ze wszystko ok i nic się nie stało link do duzej foty Witam, chyba za dużo tego jest by ręcznie powyrywać. Ja bym to spalił roundupem, przerył tą ziemię, poczekał spalił jeszcze raz, i dopiero trawka, chyba że tej ziemi jest cienka warstwa, wystarczy raz pozdro. A ja na sporym kawalku mam trawe, ktora sklabo powschodzila za to chwasty powschodzily dobrze. Mam zamiar troche zasilic i disiac trawnik. I wiecie co ? Wyrywam chwasty recznie z tej trawy. Po wyrwanu chwastow zostaja mi placki wieksze niz stopa. Trudno, ale nie bede bez opamietania chemi na dzialke lac.. Faktycznie dużo tego perzu. Ale chyba chemia nie będzie działać tylko na perz - trawę też zniszczy,bo to jednoliścienne. Zależy jak duży masz trawnik. Jeśli niezbyt duży - to wspólnie z dziećmi(jeśli masz) można naprawdę dużo zdziałać. W takich sprawach są niezastąpione- jeśli jeszcze zachęcisz je jakimś drobnym upominkiem to nawet poradzą sobie same(przynajmniej u mnie to działa). :wink: Możesz nawet "wynająć" dzieci sąsiadów - myślę że wszyscy byliby zadowoleni- dzieci zarobią parę złotych na lody, a ty nie będziesz miał rozrytego podwórka - a i koszt byłby dużo mniejszy niż popryskac Roundapem,przeorać,wyrównać i na nowo zasiać... kochani trawnik ma 1800 m2 i odchwaszczałem go przez ostatnią sobote - średnia 5 m3./1h więc w tym tempie zajmie mi to jakieś miesiąc pracy po 8 godziń dziennie nie jest to perz tylko chwastnica jednostronna (Proso jednostronne) chwast jednoroczny. reszta to dwulistne ( komosa biała i wielonasienna) pytanie dotyczy własnie chwastnicy i jej ilości na trawę czy czekać az padnie jesienią a wiosną zagłuszy to trawa .... robic trawnik od początku trawa jej nie zagłuszy raczej odwrotnie, a jak się wykłosi i wysieje to katastrofa, kosiarką nie zetniesz bo się płoży. Miałem tak 2-krotnie na pow. podobnych do twojej i stadkiem dzieciaków to oczyściliśmy, jak jest wilgotna ziemia da się to zrobić. Ale więcej nie będę się bawił, (przy takiej ilości) oczywiście w tej chwili sprawdzam ziemię, wolę poczekać po naniesieniu nowej warstwy i palę nawet 2x. nie jest to perz tylko chwastnica jednostronna (Proso jednostronne) chwast jednoroczny. reszta to dwulistne ( komosa biała i wielonasienna) A jak toto odroznic od trawy ? gosciu0121-08-2006, 21:33a może zostaw kiladziesiąt m2 coby kocyk położyć i grila postawić, wyplew tam ręcznie, a resztę od nowa ... Chyba tak będzie prościej, ale jesli znajdziesz wiele chętnych rąk do pracy za Wieeeeelkie lody, to czemu nie :wink: Osobiscie trawnik robię kawałkami, a kolejne kawałki naprawdę cieszą oko i są jak z obrazka. Sadziłem trochę ( spore "trochę" ) różnych krzewów i roślin, ale przy trawniku to najwięcej roboty i to ciężkiej. Procedura zakładania trawnika była już tu opisywana, ja robiłem mniej więcej tak ( mój opracowany plan, gleba gliniasta, a czarna ziemia "czysta" ) : 1. posprzątać teren, 2. przekopać i usunąć chwasty, ( randap, odczekać 3 tygodnie, lub plewić ) 3. Przekopać i plewić ręcznie, 4. nawieźć piasek gruboziarnisty w miejsce wykonywanego trawnika, 5. zasilać nawozem azotowym z magnezem, lekko wapnować, 6. nawieźć ziemię czarną w miejsce wykonywanego trawnika, 7. wyprofilować spadki, zagrabić, ubić ( wałować ) i polać wodą, 8. odczekać kilka/kilkanaście dni, 9. ułożyć geowłókninę w miejsca roślin ozdobnych i ścieżki z kamieni, 10. kupić mieszankę traw pakowaną jesienią, 11. wysiać trawę najlepiej do wilgotnej gleby po deszczu, 12. delikatnie grabić, ubić ( wałować ), 13. przysypać piaskiem gruboziarnistym do 0,5 cm, 14. podlewać wodą, 15. kosić przy 8-10 cm bardzo ( ostrym nożem ) na wysokość 5 cm, 16. nawozić nawozem azotowym z magnezem 3,5 kg na 100 m2 i podlać 17. kosić przy 8 cm na wysokość 3-5 cm, 18. Nawozić 1,5 kg nawozem potasowym/fosforowym i podlać, Witam, Z tego co wiem nie opryskuje sie mlodego trawnika,nie tylko Starane, najwczesniej na drugi rok...ja bym poprostu kosil regularnie a na pozna jesien posypal te paskudne miejsca piaskiem,zwalowal i czekal do wiosny az sie ziemia dobrze ulozy... na wiosne standart typu rowanie ziemii,walowanie itp... dopiero potem jak Ci jakies chwasty wyjda na gore to opryskac... Oczywiscie jakis nawoz na wiosne zeby zasilic ziemie... rispetto22-08-2006, 08:19Witam, Z tego co wiem nie opryskuje sie mlodego trawnika,nie tylko Starane, najwczesniej na drugi rok...ja bym poprostu kosil regularnie a na pozna jesien posypal te paskudne miejsca piaskiem,zwalowal i czekal do wiosny az sie ziemia dobrze ulozy... na wiosne standart typu rowanie ziemii,walowanie itp... dopiero potem jak Ci jakies chwasty wyjda na gore to opryskac... Oczywiscie jakis nawoz na wiosne zeby zasilic ziemie... Mój trawnik po założeniu wyglšdał jeszcze gorzej, ale zrobiłem tak, ajk radzisz i teraz wyglšda pięknie. Cały rok systematycznie go nawoziłem, kosiłem i pryskałem na dwulicienne (Mniszek) i teraz jedyny problem z trawnikiem to kret :evil: będziemy ratować i zobaczymy co z tego wyjdzie dzisiaj kupiłem 5 nozuków i zamówiem 5 stydentów b będziemy chwasty wyrywać kingazet24-08-2006, 20:31w zeszlym roku na nowym trawniku też mieliśmy chwastnicy trochę więcej niż trawy -na forum poradzono nam : kosić , podlewać a na wiosnę porządnie tym roku chwastnica sie nie pojawiła prawie wcale, aha nawoziliśmy mi się , że nie warto zaczynać od początku a zwłaszcza nie szaleć z roundapem-na forum nieraz pisano, ze to co powstaje w wyniku jego rozkładu doskonale służy np. komosie do rozwoju. Trzy tygodnie temu wysiałem trawnik. Po paru dniach pojawiła się trawka, która początkowo całkiem fajnie rosła, ale teraz jest zdecydowanie gorzej. W wielu miejscach źdźbła są żółte i wyglądają jakby wymierały. Są miejsca gdzie rośnie bardzo ładnie i ogólnie powstał krajobraz o znacznym zróżnicowaniu wysokości, gęstości i koloru trawy. Czy da się coś z tym zrobić? Przeczytałem, gdzieś taką poradę: "musimy profilaktycznie zaprawić nasiona traw zaprawą Sarfun T (występuje w małych opakowaniach) lub zaprawą Oxafun T" a poza tym radzą, aby zastosować Florovit lub Ekolist. Czy to prawda i czy coś pomoże? Wciornastek04-09-2006, 11:59Rafał a czy nie żółknie trawa w miejscach gdzie są zagłębienia i dłużej stoi woda? Wyrwij koniecznie parę zółknących roślin . Opłucz pod wodą z ziemi i zobacz czy nie są zbrunatniałe korzenie i dolna część pochew liściowych (to to nad korzeniami).[/list] Witam, ledwo urosła parę centymetrów a już jakieś niepokojące oznaki. Końce niektórych źdźbeł są uschnięte i generalnie jakaś jaśniejsza sie trawa zrobiła, a wcześniej była wyraźnie zielona. Fakt, że jeszcze z 10 dni temu podlewaliśmy ją systematycznie a teraz ostatnio 2,3 razy w tygodniu. Może mało, ale uznałem, że spora rosa rano i ogólnie bardzo wilgotno (choć dawno nie padało) i trochę zaniedbałem podlewanie. Lać do bólu, czy czymś zasilić czy po prostu nie ma się czym przejmować bo to już jesień i trawa tak ma, że trochę robi się bledsza. juras Wciornastek24-10-2006, 13:15Fotka konieczna. Ale najpewniej to już niestety przymrozki i jesień. a moze pędraki pracuja bo te przymroski to dla trawy za slabe. Witam, ledwo urosła parę centymetrów a już jakieś niepokojące oznaki. Końce niektórych źdźbeł są uschnięte i generalnie jakaś jaśniejsza sie trawa zrobiła, a wcześniej była wyraźnie zielona. Fakt, że jeszcze z 10 dni temu podlewaliśmy ją systematycznie a teraz ostatnio 2,3 razy w tygodniu. Może mało, ale uznałem, że spora rosa rano i ogólnie bardzo wilgotno (choć dawno nie padało) i trochę zaniedbałem podlewanie. Lać do bólu, czy czymś zasilić czy po prostu nie ma się czym przejmować bo to już jesień i trawa tak ma, że trochę robi się bledsza. juras Takie są skutki późnego siewu trawy. Podlewanie, które stosowałeś „pomogło" ale na krótką metę i dzięki niemu trawka niby rosła ale się nie ukorzeniła głębiej a tu wkrótce zima. Nie radzę teraz niczym zasiłać! Zdaj się na mądrość przyrody, wyciągaj wnioski z popełnionych błedów i czasami słuchaj rad Pinusa :) . Marna to satysfakcja ale wcześniej pisałem, że koniec wrzesnia i październik nie jest dobrym terminem siania trawy, podobnie jak gęste sianie (15kg/ar! :) ). .. a moze pędraki pracuja bo te przymroski to dla trawy za slabe. Dla trawy nie są groźne mrozy a napewno nie przymrozki. Susza!, niedostatecznie ukorzenione i nie rozkrzewine rośliny zwykle giną w czasie zimy. Pędraki..? :D :D :D :D .. Witam, Ciekawy jestem co sie dzieje z moja trawą. Może ktoś coś wie w tym temacie. Przez 2 lata miałem sukę boksera i zastanawiam się, czy widoczne na zdjęciu kępki to po jej "sikach", czy to nie ma znaczenia i po prostu tak się ułożyło, że w tych miejscach akurat już ruszyła trawa, bo np. w tych miejscach jakieś lepsze warunki glebowe. Dodam, że w zimie te kępki też były, ale mniej. Trawa była posiana w IX 2006 i jeszcze nie była koszona. A może wręcz odwrotnie, trawa jest "posikana" właśnie tu gdzie nie ma tych kępek i dlatego taka mizerna. trawa obecnie wygląda tak: W moczu był mocznik, czyli azotany, więc suczka poprostu zasiliła glebę nawozem. A w miejscach posiusianych/ starannie nawiezionych, wyrosła Ci piękna trawka. Mirek_Lewandowski10-04-2007, 17:58Ano tak :D Suka nierówno lała. Reszta głodna. Skosić kępy i sypnąć azotu. A swoją drogą, to zdjęcie to wspaniały przykład jak może wyglądac ta sama trawa , gdy się o nią dba - lub- nie :D No to juz jestem spokojny, dzisiaj przed deszczem zasiliłem trawę nawozem a w sobotę kupuję kosiarkę i śmigam kępki stopniowo. A w wolnych chwilach dosiewam trawę, bo plackami zryte było więc teraz plaża. Dzięki za odpowiedzi, byle do wiosny :-) juras ewa i aleksander12-04-2007, 11:31A u mnie suczka sikala tylko po obrzezacgh dzialki a trawnik wyglada dokladnie tak to nie jest jednak brak azotu? Może to byc także nierówno rozprowadzony składnik podłoża ( np. nie do końca wymieszny torf lub piach) i tam gdzie lepsze warunki pokarmowe, tam trawa lepiej rośnie. Ale..takie dorodne kępy, ja mam po siusianiu suczki; pies leje na drzewka i pali je starannie, mimo ustawienia mu głazów do "podlewania". :P Witam, Ciekawy jestem co sie dzieje z moja trawą. Może ktoś coś wie w tym temacie. Przez 2 lata miałem sukę boksera i zastanawiam się, czy widoczne na zdjęciu kępki to po jej "sikach", czy to nie ma znaczenia i po prostu tak się ułożyło, że w tych miejscach akurat już ruszyła trawa, bo np. w tych miejscach jakieś lepsze warunki glebowe. Dodam, że w zimie te kępki też były, ale mniej. Trawa była posiana w IX 2006 i jeszcze nie była koszona. A może wręcz odwrotnie, trawa jest "posikana" właśnie tu gdzie nie ma tych kępek i dlatego taka mizerna. trawa obecnie wygląda tak: ------- To pisałem jakiś miesiąc temu i dalej niepokoją mnie miejsca, w których widoczne są na powyższym obrazku kępki trawy. Teraz mianowicie po dwóch koszeniach i jednym nawożeniu nawozem do trawnika (oraz dość równomiernym podlewaniu) kępki te przeradzają się w białe, jakby przysychające placki. Zdaje się że ta trawa wygląda jak bardzo stara, gruba. Może ją przerzedzić, bo zamiast rozkrzewiać się w bok to wali szybciej do góry niż pozostałe miejsca. Co więcej spodziewam się że nóż kosiarki nie jest tępy (kosiarka nowa) to mimo wszystko w tych plackach trawa zawsze jest postrzępiona po koszeniu a w innych miejscach nie. Pewnie to wina psa, który zasilając sikami te miejsca w zimie (w zimie te kępki też były zawsze zielone) spowodował jakieś miejscowe uszkodzenie. Tak wygląda teraz trawa, jak ją ratować, czy ewentualnie jeszcze nie pora na jakieś działania. dusia200603-05-2007, 12:41wg mnie chyba trochę za nisko skosiłeś wg mnie chyba trochę za nisko skosiłeś No możliwe, ale skoro kosiarka ma max 8cm wysokość koszenia a kępki miały po 20 cm i szybciej rosną niż pozostała trawa to jak to wykosić, żeby kosić tylko 1/3 z całej wysokości? juras dusia200603-05-2007, 20:55pojechałeś po łodygach niestety, dopóki się porządnie nie zadarni koś jak najwyżej. Teraz to chyba tylko podlewaj bo tam gdzie kiedyś były zielone kępy możesz mieć suche placki adamobarbar30-05-2007, 20:56Kochani Mój trawnik ma około 1,5 miesiąca-trawa około 10 cm wysokości- jednak miejscami zaczął żółknąć, a trawa w tych miejscach jaby zanikać. Czy to jakaś choroba, brak nawożenia- czy tako młody trawnik można nawozić? Nie nawozi się, jeszcze za słaby system korzeniowy, więc może zalana, albo zasuszona. gregorus31-05-2007, 08:21Witam! Myślę, że to problem słabej gleby i upałów... Ja wysiałem rok temu na piachach i mimo podlewania (na pewno nie mogłem przelać, bo moje piachy przyjmowały każdą ilośc wody :) ) trawa żółkła i zanikała... na jesień siałem drugi raz :x ... Co do nawozu to się zgadzam - na razie za wcześnie. Grzegorz A może jakiś zwierzak siusia na tę trawę? Podlewać!!! Nie słyszałem aby ktoś podlewając trawnik „zalał " go. No chyba, że już się uparł by go w ten sposób zniszczyć :lol: , co w tym roku byłoby nawet raczej trudne. .. Sądzę ,że brak wody spowodował te i wietrzna aura wysuszyły powierzchowne warstwy gleby. Młoda trawa ma płytki system korzeniowy. PINUS! Ale się wstrzeliliśmy,co do czasu i meritum. chopinetka31-05-2007, 15:25Witam A może masz setki pędraków, które wyjadają korzenie trawy... Jak przygotowywałaś ziemię nie zauważyłaś tłustych białych stworzonek? pozdrawiam A może jakiś zwierzak siusia na tę trawę? macie pieska rasy suka? adamobarbar01-06-2007, 07:00Dzięki za rady, też wydaje mi się że to kwestia podlewania-przez pierwsze trzy tygodnie było codziennie, dopiero potem co kilka dni, dlatego biorę też pod uwagę zgorzel siewek- co o tym myslicie?. postaram się wieczorem wkleic zdjęcia, jak wrócę z pracy -:) taz mi sie tak wydaje. ja sialem na piachu, ale przez pierwszy miesiac podlewalem 3xdziennie po 15 minut. pozniej juz tylko raz dziennie a teraz raz dziennie tylko wtedy gdy tego wymaga sytyacja (zazwyczaj 2-3 razy w tygodniu ale w upaly czesciej). na piachu zeby trwka byla ladnie zielona trzeba co jakis czas podzucic troche nawozu... ale tak jak przedmowcy wspomnieli... 1,5miesiaca po sianiu to troche za wczesnie. no... za tydzien bede sial druga polowe ogrodu.... zobaczymy jak pojdzie tym razem. Dzięki za rady, też wydaje mi się że to kwestia podlewania-przez pierwsze trzy tygodnie było codziennie, dopiero potem co kilka dni, dlatego biorę też pod uwagę zgorzel siewek- co o tym myslicie?. postaram się wieczorem wkleic zdjęcia, jak wrócę z pracy -:) To zależy jaki masz podłoże i jak jest temperatura ziemi. Jeśli podłoże jest słabe, gliniaste, lub gliniasto-ilaste, czyli słabo przepuszczalne, to codzienne podlewanie (nie daj boże w słońcu), może spowodować zalanie. Dodając do tego niskie temperatury ostatnich dni ( u nas +7C!) wychodzi nam mocne zwolnienie wegetacji, czyli także zmniejszenie poboru wody przez korzenie. A jeśli podłoże nie jest suche, to nie dochodzi powietrze do korzeni i kółko się zamyka. Poza tym ostatnio na południu lało potwornie, więc...u nas stały kałuże na trawniku :D MOże to być także spowodowane wcześniejszymi wschodami w upale, gdy na liściach, w słońcu było ok. +45 C. Jesli podlewałaś w słońcu, to mogło dojść do poparzeń. ( kropla wody działa jak soczewka). Czy warto dzielić źdźbło trawy na czworo? :-? Jeżeli sucho - podlać ! Jeżeli są w ogrodzie miejsca o słabej (ubogiej) glebie np. w wyniku plantowania działki lub przywożenia ziemi (np. martwicy) z innych miejsc to delikatnie podnawożić i cierpliwie czekać na efekty. Może to trwać nawet parę lat aż gleba sie w miarę „wyrówna". Myślę, że to nie kwestia jakiejś choroby tylko gleby (żyzności) i jej wilgotności. Różne gleby różnie przecież utrzymują wilgoć. Często na nowozałożonym trawniku wystepuje „mozaika" tzn. w niektórych miejscach trawa ładnie rośnie a w innych jest marna jest to wynikiem róznorodności gleby. Za taki stan czasami bezpodstawnie wini się psy a zwłaszcza suczki :wink: .. Często na nowozałożonym trawniku wystepuje „mozaika" tzn. w niektórych miejscach trawa ładnie rośnie a w innych jest marna jest to wynikiem róznorodności gleby...... czy taki stan sam zniknie z czasem i czy wymaga to specjalnej interwencji z wyjatkiem miejscowego nawożenia ?? z nowym trawnikiem Pola żółknącej, młodej trawy Najczęstszą przyczyną tego zjawiska jest zgorzel siewek. Występuje, gdy jest mokro (częste opady lub nadmierne podlewanie). Chorobie sprzyja wysoka temperatura. Częściej występuje na glebach gliniastych. U podstawy źdźbeł wschodzących roślin widać czarne przewężenia. Młode trawy przewracają się, żółkną i zamierają. By zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby, musimy profilaktycznie zaprawić nasiona traw zaprawą Sarfun T (występuje w małych opakowaniach) lub zaprawą Oxafun T. Istnieje też kilka przyczyn nieinfekcyjnych. Młody trawnik może po prostu wysychać. Zwłaszcza, gdy pod jego powierzchnią kryją się jakieś "niespodzianki". Zakopane cegły i inne pozostałości po budowie odbijają się na jego wyglądzie, powodując przebarwienia. Jak glina - rozluźnić piaskowaniem. Jak susza - podlewać solidnie co 2-3 dni :D retrofood18-06-2007, 22:06Jak glina - rozluźnić piaskowaniem. Jak susza - podlewać solidnie co 2-3 dni :D Niedawno w "porannych rozmaitościach rolniczych" przestrzegano przed zbyt częstym podlewaniem trawników. Szczególnie młodych. Podlewając wprowadzamy wodę do wierzchniej części gleby i młode roślinki mając na wierzchu dostatek wody, nie wykształcają korzeni "palowych" sięgających bardziej w głąb ziemi. I potem przy przerwaniu podlewania po prostu nie mają skąd jej pobrać. Dodatkowo, częste podlewanie, nawet na glebach piaszczystych, powoduje "zaskorupienie" wierzchniej warstwy gleby i brak dopływu tlenu w głąb. ja nie twierdzę, że to w tym przypadku jest przyczyna, ale można i to rozważyć. moim zdaniem podlewanie 3 razy dziennie, to zguba dla wszystkich młodych roślin, nie tylko trawy. PS. A na brak wody uodparnia nawożenie potasem. Witam, Mój trawnik został posiany w ubiegłym roku. Mimo tego, że przed jego posianiem ziemia została oczyszczona to teraz poprzerastała w nim trawa. Już w zeszłym roku po posianiu zaczęły pojawiać się przerosty, kępy grubszej trawy. Miał to być ładny trawnik z delikatną, cienką trawa, który miał być pięknym tłem do drzew, krzewów, kwiatów, a teraz zamiast tego psuje cały efekt i coraz bardziej drażni mój wzrok :evil: Problem w tym, że nie wiem co mogę teraz z tym fantem zrobić wiec będę bardzo wdzięczny za wszystkie Wasze rady. dominikams21-04-2008, 16:00ostatni, będąc w ogrodniczym, usłyszałam, jak jakaś pani skarży się, że wyrosły jej na trawniku kępy trawy. reszta rosła dużo wolniej i "źdźbłami", a nie kępkami. babka z ogrodniczego twierdziła, że kupując nasiona trzeba sprawdzić, czy nie ma tam w składzie traw kępiastych, bo one dają właśnie taki efekt. Nie mam pojęcia na ile to jest prawda. Jeśli trawa poprzerastała (była tam wcześniej), to czy wcześniej traktowałeś trawnik jakimś antychwastem, bo może po prostu korzenie tam zostały, i odrosło. Jeśli to jest tak widoczne, to chyba nie pozostaje ci nic innego, jak spryskać cały trawnik, poczekać, aż zadziała i wtedy posiać znów. Jeśli to jest tak widoczne, to chyba nie pozostaje ci nic innego, jak spryskać cały trawnik, poczekać, aż zadziała i wtedy posiać znów. Na co poczekać? Aż wyrośnie nowa trawa w towarzystwie trawy kępiastej z tych nasion co w ziemi zostały? Czyli nie ma innego wyjścia jak zalożyć trawnik od nowa...? :-? Jeżeli tak to trudno, tylko jak to zrobic żeby w przyszlym roku nie było już podobnego problemu. Jaka powinna być kolejność prac ? Gdzie najlepiej kupowac nasiona traw i czym sie kierowac przy ich wyborze ? czy wcześniej traktowałeś trawnik jakimś antychwastem, bo może po prostu korzenie tam zostały, i odrosło. Oczywiście, ziemia została odchwaszczona, przeorana, a potem jeszcze podnosiłem teren. Trudno, stało się... Teraz zależy mi jednak na tym żeby coś z tym zrobić i nie popełnić już podobnego błedu. my w 2006 potraktowaliśmy ziemię glebogryzarką, potem wiosną 2007 została przeorana potem grabienie a potem posialiśmy trawę i nic nie robiliśmy - brak czasu żeby zająć się 1000 m2 trawnikiem efekt - po miesiącu trawę trzeba kosić kosą to pokosiliśmy,w lipcu kosiarką potem we wrześniu też kosiarką, kępy w tym roku są takie że aż strach, w sklepie ogordniczym uzyskaliśmy info, że należało trawę 10 cm skosić do 5 cm a potem kosić co tydzień kosiarką; Trawa kępnieje jak pozwala się jej za bardzo wyrosnąć i pozostaje nam tylko teraz kosić dosiewać nawozić podlewać i kosić i tak w kółko Zaczynamy w tym tygodniu kosić, kupiliśmy trawę i regenerator trawnika nawóz i zaczynamy, w tym roku mamy czas się nim zająć bo już mieszkamy u siebie. a na efekty trzeba będzie niestety czekać conajmniej do następnej wiosny, Pozdrawiam Tylko nie wiem czy kępy szybko rosnącej trawy pozwolą wzejść nowym nasionom ? Czy częste koszenie pozwoli powoli wyeliminowac kępy przerastającej trawy, czy w takim przypadku efekt częstego cięcia nie będzie taki, że niechciane kępy będą się jeszcze bardziej rozrastać ? Bo wydaje mi się że częste cięcie trawy powoduje nie jej wzrost, a rozrastanie się na powierzchni. Może ktoś nam jeszcze pomoże w tym temacie... ja się jeszcze zastanawiam nad tym czy te kępy solidnej wielkości a mam takich kilka po prostu nie wykopać i przenieść w to miejsce gdzie mam zamiar zrobić skalniak a te pusta miejsca przegrabić i dosiać nową trawkę Jeżeli nie jest ich jeszcze dużo to chyba tak powinnaś zrobić. Ja żałuje, że nie zrobiłem tego w zeszłym roku bo wtedy nie było ich jeszcze tak dużo. Teraz już nie ma to sensu bo za bardzo się rozrosły na powierzchni trawnika :cry: . pozeracz22-04-2008, 10:12Pablo, ale co chcesz zrobic? Doprowadzic do stanu zero i wysiac w przyszlym roku? Chce wyeliminować przerastajaca trawe. W zeszlym roku były to jeszcze tylko pojedyncze kepy szybko roznacej, grubszej trawy. W tym roku rozrosla się już w wielu miejscach na sporej czesci trawnika. Wśród tej trawy widac tez wzrastajaca trawe z posianych nasion, ale wydaje mi się, ze trudno się jej rozkrzewic, przebic przez ta "niechciana". Troche chyba zaplatalem, ale mam nadzieje, ze wiesz o co chodzi :D Niekoniecznie chodzi mi o doprowadzenie do stanu zero i wysiania nowych nasion - najlepiej chciałbym tego uniknac, znalesc inne prostsze i mniej pracochlonne rozwiazanie, trawnik ma ok. 800 m Może propozycja "Zołzy", czyli czeste koszenie trawnika, dosiewanie nasion, itd., ale tak jak napisalem, nie wiem czy czeste koszenie nie będzie powodowalo rozrastania się przerastajacej, niechcianej trawy... pozeracz22-04-2008, 10:38Szkoda ze poprzedniego lata nie wykonales solaryzacji, no ale teraz to juz sie nic nie poradzi. A jaka to jest ta 'niechciana' trawa (może perz :( ) i skąd się wzieła w trawniku? Mogły być w wysiewanej mieszance nasiona jakijś trawy pastewnej lub jej nasiona są przynoszone przez wiatr. Nasiona traw raczej nie zachowuja swojej żywotności przez dluzszy czas pozostajac w glebie. .. W pewnej książce traktującej o trawnikach napisanej przez angielskiego specjalistę spotkałem opinię, że kępy takie winny być przed koszeniem nacięte nożem lub specjalnym szpadlem. Czy działa, nie sprawdzałem, ale spróbować może warto Trawa siane prze zemnie to nasiona, które daja w efekcie drobny, delikatny, ozdobny trawnik. Ta przerastajaca to z kolei szybciej rosnaca i grubsza trawa. Tak jak pisalem, chyba popelnilem duzy blad, ze nie zaczelem jej usuwac kiedy były to jeszcze tylko kepy. Teraz sa miejsca na trawniku gdzie rosnie tylko ta posiana, a sa tez miejsca gdzie rozrasta się tez ta "niechciana". Wśród niej widac tez wyrastajaca trawe z posianych nasion, która wydaje mi się ze ma zbyt mala "sile przebicia", aby wyeliminowac ta grubsza. Pozeracz napisal, ze "teraz to juz sie nic nie poradzi", ale mi się wydaje, ze zawsze jest jakies wyjscie i rozwiazanie. PINUS, mam nadzieje, ze to potwierdzisz i pomozesz :D Wojtek R22-04-2008, 21:43Trawa siane prze zemnie to nasiona, które daja w efekcie drobny, delikatny, ozdobny trawnik. Jaka ta trawa była siana i z jakiej firmy ? u nas tez problem z trawnikiem, pozwole sobie sie dolaczyc do tematu. mam 2 suki podsikujace go lato i zime, w niektorych miejscach mam dziury ususzonej wypalonej trawy - prawdopodobnie po sikaniu? (!!!) ale moim zdaniem o wiele za malo tych dziur - przeciez one sikaja po kilka razy dziennie (?) czy to mozliwe ze dziury porobily sie zima, kiedy rude nasikaly a to zamarzlo wypalilo wtedy? i jeszcze - w kolo suchej trawy rosnie trawa grubsza, ciemniejsza, wyzsza - moze to jakis skladnik siuskow (tam, gdzie doleci ich mniej) ja wzmacnia? czy to ta grubsza trawa sama z siebie wysycha po srodku bo sama sie zaglusza jak szybko rosnie? nie wiem co myslec ziemie mialam nawieziona wszedzie taka sama, grabiona tydzien - wiec chyba wymieszana :roll: Wojtek R, Powiem szczerze, ze teraz nie pamietam, może to faktycznie wina nasion. Drugi możliwy powod to przerosniecie z ziemi i rozrastanie się. W kazdym razie chciałbym skupic się nie nad powodem, a raczej rozwiazaniem tej sytuacji. Czy faktycznie powinienem często kosic, siac, podlewac, nawozic itd. - czy to zda egzamin...? Powoli w miedzyczasie mogę troche powstrzymywac jej rozrastanie przez reczne usuwanie kep z trawnika. Przy 800 m może to troche pracochlonne, ale z drugiej strony jeżeli ma pomoc... Glilko, siuśki to mocznik, a więc nawóz azotowy, stężony :-) Gosiek3323-04-2008, 11:25Niestety trawnik to bardzo wymagający zwierz :lol: W okresie wzrosty trzeba kosić, kosić i jeszcze raz kosić. Nie pozwalać na wysoki wzrost, bo trawa zamiast wzmacniać się i rozrastać zaczyna się przerzedzać, wygniwać, pokazują się mchy. W dobrych nasionach trawy nie miały prawa zaplątać się inne dające duże kępy. Ale częste koszenie zmniejszy przykry dla ciebie widok. W międzyczasie, gdy wzmocni się odmiana drobnej, delikatniejszej trawy będzie lepiej. Najgorsze kępy możesz sukcesywnie wykopywać podsiewając w to miejsce nowe, sprawdzone nasiona. Powodzenia. ps. dlatego nie cierpię dużego regularnego trawnika, bo wymaga cotygodniowego koszenia, nawadniania, nawożenia :-? Gosiek, bardzo Ci dziekuje za pomoc. Zamierzałem zrobic dokladnie tak jak napisałaś w związku z czym w tym roku będę musial poswiecic mu wiecej czasu. Nie wiem tylko jak często powinienem go nawozic (mam SUBSTRAL100). Dodam jeszcze, ze teraz po ostatnim koszeniu jeszcze raz go przesiałem nasionami. Teraz natomiast chce kosic, podlewac, nawozic – tylko wlasnie jak często ? Gosiek3323-04-2008, 12:37To widać na oko, gdy zaczyna się gąszcz musisz kosić. Zależy to od pogody - gdy ciepło i wilgotno trawa rośnie w zastraszającym tempie, gdy chłodniej ,,staje" tak samo w czasie suszy zatrzymuje się jej wzrost, chyba, że regularnie podlewasz. To jednak rozleniwia trawkę i potem przy byle przeciwnościach zaczyna mizernieć. Im dłużej będziesz nad trawnikiem pracować tym większe doświadczenie zdobędziesz i już sam będziesz widzieć co jej potrzeba. Wojtek R23-04-2008, 12:42Gosiek, bardzo Ci dziekuje za pomoc. Zamierzałem zrobic dokladnie tak jak napisałaś w związku z czym w tym roku będę musial poswiecic mu wiecej czasu. Nie wiem tylko jak często powinienem go nawozic (mam SUBSTRAL100). Dodam jeszcze, ze teraz po ostatnim koszeniu jeszcze raz go przesiałem nasionami. Teraz natomiast chce kosic, podlewac, nawozic – tylko wlasnie jak często ? no chyba co 100dni jak chcesz bardzo szybki efekt rozrzuć florovit tylko nastaw się na b. częste koszenie :) W związku z tym czy jest sens kupowac florovit, czy wystarczy substral ? Jaka jest roznica miedzy nimi ? Z tego co już wiem to florovit powoduje szybszy wzrost, co jeszcze je rozni ? Wojtek R23-04-2008, 13:06W związku z tym czy jest sens kupowac florovit, czy wystarczy substral ? Jaka jest roznica miedzy nimi ? Z tego co już wiem to florovit powoduje szybszy wzrost, co jeszcze je rozni ? ja w tym roku kupiłem substral100 ma granulki , które rozpouszczają się w różnym tempie florovit jak sypniesz to ziemia wchałania wszystko i nie nadążysz z kosiarką latać :) .... przynajmniej u mnie tak było z 500m2 potrafiłem po 4-5 dnia skosić 14-15 koszów Wczoraj po skoszeniu trawnika jeszcze raz go przesialem nasionami i nawodnilem. Jak dlugo teraz powinienem czekac z nawozem ? Gosiek3323-04-2008, 13:53Według zaleceń producenta. Na opakowaniu musi być dawkowanie i odstępy czasowe dominikams28-04-2008, 10:38Jeśli to jest tak widoczne, to chyba nie pozostaje ci nic innego, jak spryskać cały trawnik, poczekać, aż zadziała i wtedy posiać znów. Na co poczekać? Aż wyrośnie nowa trawa w towarzystwie trawy kępiastej z tych nasion co w ziemi zostały? JoShi, po spryskaniu trzeba poczekać, aż stara trawa obumrze, a przynajmniej preparat nie będzie groźny dla nowych roślin. W instrukcji jest podane, że prace można wznowić po tygodniu. Nasiona obecne w ziemi powinny już skiełkować, a następny wysyp nasion to już w drugiej połowie lata, więc chyba akurat zdąży Pablo z tym trawnikiem. Nie wiem czy dobrze robie czy nie, ale postanowiłem dosiewac, często podlewac, nawozic, kosic, itd. W miedzyczasie powstrzymywac rozrastanie się trawy kepiastej przez mozolne jej usuwanie. Efekt pewnie nie będzie natychmiastowy, ale może z czasem… :-? W instrukcji jest podane, że prace można wznowić po tygodniu. Nasiona obecne w ziemi powinny już skiełkować, a następny wysyp nasion to już w drugiej połowie lata, więc chyba akurat zdąży Pablo z tym trawnikiem. Jeśli Ci sie wydaje, ze po spryskaniu i odczekaniu wykiełkują wszystkie nasiona jakie leżą w glebie to jesteś w poważnym błędzie. AGNIECHA01-05-2008, 17:54Proszę o pomoc dlaczego moja trawa ,która ma drugi rok pod spodem ma uschnięta trawę? Nigdy nie doszło do jej wysuszenia. Co mam teraz zrobić ,żeby to poprawić ,po skoszeniu kawałka zostaje w większości sucha. Jedank patrząc na całośc wygląda ładnie. Proszę o pomoc expertów co w tej sprawie. ( a cała wygląda tak: ( nie jestem ekspertem ale uzytkownikiem trawnika ktory sama załozyłam w ub, roku. Moja trawa wyglądała jeszcze gorzej... tzreba było wyczesać tą zeschnietą trawę - wygrabić specjalnymi grabiami , wyszaprać (lub zrobić wertykulację odpowiednia maszyną) obumarłe źdźbła, potem juz tylko nawieźć , podlać, skosić, podlać, , skosić, podlać , skosic, podlac... teraz jest piekna jak w ub. roku... :lol: AGNIECHA01-05-2008, 19:36Dzięki myślę ,że czeka mnie sporo pracy przy poprawie. Mam pytanie czy możesz opisać lub jakiś link jak wyglądały te grabie? Z góry dziękuję ja używam takich takie jak powyżej to są grabie do trawy świezo ściętej, ew. liści na niej... ja uzywałam takich z nożykami dwustronnymi...jak te: polecam gardeny - choc uprzedzam - wymaga to niezłej kondycji :wink: Trawa to jedyna bylina, która jest cięta kilkadziesiąt razy w roku i potrafi odbudować koronę. Z żadną inną rośliną, tak się nie da :-). Część listków zasycha, część umiera - tak jak nasze włosy. Dletgo dobrze jest je wyczesać, by umożliwić większe przewietrzanie na poziomie gleby. Na małe trawniczki wystarczą nawet zwykłe grabki i takie klapencje do napowietrzania korzeni : Do większych trawników powyżej 1000 m 2 polecałabym jednak urządzenia elektryczne lub spalinowe ( są kosiarki z wymiennym wałkiem do areacji / wertykulacji). A kondycja trawnika zalezy także od gleby - jej zasobności, struktury, nawożenia i podlewania. Im suchszy grunt w lecie, tym szybsze wysychanie i żółknięcie. Im cięższy, tym większe szkody pozimowe w wyniku gnicia i przemarznięcia korzeni. Podobnie jest przy przenawożeniu - spalone źdźbła żółkną. Nie załamuj się, trawa to najżywotniejsza roślina i łatwo się reanimuje. Wygrabić zeschła trawę /tzw. filc/ najlepiej elektryczną bądź spalinową wygrabiarką. Ściąć "wysoko",nawieźć nawozem-ja dałem nabierze koloru ciemnozielonego,gwarantuje. Z doświadczenia wiem, że na wiosnę trzeba starą trawę wygrabić - dostępne są specjalne maszynki - ręczne i elektryczne specjalnie do tego zaprojektowane, w każdym sklepie ogrodniczym do kupienia :) dobrze jest ją też zareować - mój mąż taki wielki walec naszpikowany kolcami skonstruował, przeciąga go raz dwa po trawniku i trawka pięknie rośnie :) sporo o trawnikach można znaleźć na tej stronce: link ( :) Ja dziś wyczesywałem trawkę ;] Coś mi się wydaje, że kupię maszynę bo męcząca to praca! Pod fikusem13-05-2008, 21:10A czy areator nadaje sie do zgrabiabia jesiennych liści? A czy areator nadaje sie do zgrabiabia jesiennych liści? Do zgrabiania liści nadają się grabie :D :D .. Oj powiem wam, że mój trawnik mnie zaskoczył...dlaczego później... W każdym bądź razie po zimie chodziło się po nim jak pod długowłosym dywanie, tak miękko, że aż nie wygodnie... Myślałem na początku, że z wertykulatorem (zawsze mi się myli ta nazwa) to w 4h obskocze ten trawnik... Panowie....gdzie tam... W 4h to ja zrobiłem sam może z 20% (mam ok 1000 m2 trawy)!! A resztę zrobiłem z pomocą dwóch osób w 8h!! A siana było z tego tyle, że chyba przez sezon nie nakoszę tyle trawy... Jak jeździłem tą elektryczną maszynką to musiałem z 10 razy w te i wewte jeździć bo za pierwszym kursem to koła były w powietrzu...a nie na ziemi...a z pod maszynerii wychodziły kłęby! Naprawdę byłem skrajnie zmęczony po tej robocie. A gdzie można takie klapki kupić?? :-) BO czego jedynie jeszcze nie zrobiłem to właśnie tych dziurek... agnieszkakusi15-05-2008, 09:07A gdzie można takie klapki kupić?? :-) BO czego jedynie jeszcze nie zrobiłem to właśnie tych dziurek... Proszę bardzo :D Sprawdzę dziś cenę w ogrodniczym. Zobaczę czy jest jakaś różnica :wink: Mnie ogrodnik polecił wetykulator (mam taki ze znanej firmy na "G" na kółkach - wygląda jak grabie, super sie tym wygrabia i bez użycia dużej siły (jak przy grabiach), bo kółka unoszą ostrza ;), potem - istotnie tymi klapkami z kolcami połaziłam jak bocian, a potem posypałam saletra amonową. Ale trawnik mam nieduży, inaczej bym myślała o elektrycznych rzeczach....;) Trawa... no cóż, uważam, że wygląda bosko, bosko rośnie, bosko zielona, koszę 1x w tyg. i podziwiam, bo nareszcie mam taką jaką chciałam. Nie żebym się chwaliła, bo rok temu i dwa miałam ciągły problem z beznadziejną trawą...;( [quote=Senser] Proszę bardzo :D Sprawdzę dziś cenę w ogrodniczym. Zobaczę czy jest jakaś różnica :wink: Właśnie kupiłem na Allegro, dzięks... :-) Z drugiej strony tak się wydaje...przedreptać te 1000 m2... Hubi, Ty masz już trawnik???????? :D aleś mnie zaskoczył :P Hubi, Ty masz już trawnik???????? :D aleś mnie zaskoczył :P Eeee no co ty... Przecież ja już 2 lata mieszkam... Nie mam ogrodzenia (docelowego), kostki...ale trawnik mam !! :-) Hubi, Ty masz już trawnik???????? :D aleś mnie zaskoczył :P Eeee no co ty... Przecież ja już 2 lata mieszkam... Nie mam ogrodzenia (docelowego), kostki...ale trawnik mam !! :-) ale masz taki prawdziwy trawnik :) czy perzowo- badylowe coś?? :D Nie no.... Wertykulacje bym robił na perzu?? Albo napowietrzanie.... Jakbym miał perz, to bym mówił perz...a nie "trawnik" :lol: Posiana trawka Barenburga Shadow Gazon, wolno rosnąca...więc chyba nie perz?? :lol: :lol: Nie no.... Wertykulacje bym robił na perzu?? Albo napowietrzanie.... Jakbym miał perz, to bym mówił perz...a nie "trawnik" :lol: Posiana trawka Barenburga Shadow Gazon, wolno rosnąca...więc chyba nie perz?? :lol: :lol: no to zapodawaj fotki tego cuda :) A gdzieś na forum już dawałem...z zeszłego roku...ale nie pamiętam gdzie...a nie chcę mi się szukać :-) Ale mam oczywiście nowe...muszę wrzucić... mi też się nie chce szukać Twojej trawy ;) wrzucaj nowe i nie marudź :P mi też się nie chce szukać Twojej trawy ;) wrzucaj nowe i nie marudź :P Na pewno nie muszę szukać starej :-) leży cała kupa... witam, mam ogromny problem z trawą a raczej z tym co zamiast niej rośnie...opiszę po kolei jak to było może ktoś będzie w stanie pomóc.... teren przeznaczony na trawnik był gliniasty, a więc nawieźlismy 8 wywrotek ziemi (polecono czarnoziem z domieszką torfu), przyjechała koparka i ładnie ziemię w ciągu jednego dni porozwoziła, następnie my wyrównywaliśmy teren przy pomocy grabi, walca i spesjalnego sprzętu własnej roboty do wyrównywania terenu, teren był już twardy, równy, a więc zabraliśmy się za sianie trawki ( polecono niby dobra trawę Barenburga sportowa), no i masz babo placek minęły 4 tygodnie a my dzień w dzień siedzimy w gąszczu zielska i wyrywamy, przerywamy, aby te delikatne źdzbła trawy miały miejsce na wzrost, bo to zielsko jest wszędzie i zdecydowanie większe od trawy...w niedzielę mąż sięzdenerwował i skosił teren...ale zielsko nadal jest, a trawy musimy w nim szukać.....CO teraz ZROBIĆ? pomóżcie...poradźcie... ps. powiem tylko tyle, że sąsiad brał ziemiez tego samego źródła co my i u niego trawa rośnie i ma siędobrze..co prawda zielsko niechciane też ma, ale nie w takiej ilości jak my... Powered by vBulletin™ Version Copyright © 2022 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved. Spolszczenie: - Polski support vBulletin Tu bym się nie zgodził,wiele roślin wodnych zamiera przy częstym koszeniu,choćby trzcina czy rdestnice(tak jak trawa dwuliścienna w trawniku ciągle koszona). Po dwukrotnym rwaniu pałki,poroblem miałem z głowy. Druga strona medalu>ja też smaruje herbicydami> pierwszy raz na zlocie a teraz drugi raz głośno to powiem>skutkuje. Wybór odpowiedniego gatunku trawy ma ogromne znaczenie dla Ciebie i Twojego wolnego czasu spędzonego w ogrodzie. Dlaczego tak jest i na co zwrócić uwagę, aby nie stracić setek godzin na koszenie w przyszłych latach. W tym artykule podpowiem o co zapytać sprzedawcę w sklepie ogrodniczym, przy wyborze Twojego nowego trawnika. Poruszone tematy: Szukaj praktycznych gatunków traw aby nie tracić czasu na koszenie ze zbieraniem. Gęsty i trudny trawnik czy łatwy w utrzymaniu? Sam gatunek trawy to nie wszystko. Gdy trawa rośnie swoim tempem. To jaki trawnik i sprzęt wybrać zależy tylko od Ciebie i Twoich preferencji – wybieraj świadomie. Ridery Husqvarna – traktor przegubowy z systemem mielącym. Jak oszczędzić nawet połowę czasu na każdym koszeniu? Kosiarki na trawniki rosnące i szybko i wolno 🙂 Robot koszący czy traktorek? Jak skosić pół hektara bez pracy? Szukaj praktycznych gatunków traw, aby nie tracić później czasu na koszenie ze zbieraniem. Na rynku znajdziesz gatunki traw o wielu cechach, różniące się przeznaczeniem i ceną. Aby ustrzec się przed wieloma straconymi godzinami na obsłudze trawnika, należy pamiętać o wyborze takiego gatunku trawy, który może być strzyżony średnio raz w tygodniu i to najlepiej z systemem mielącym. Są to na ogół zwykłe mieszanki traw, których przyrosty można łatwo kontrolować odpowiednim nawożeniem. Gęsty i trudny trawnik czy łatwy w utrzymaniu? Poszczególne trawniki różnią się sposobem w jaki rozwijają się ich korzenie i jakie mają tempo wzrostu. Gęste i mocno rozkrzewiające się trawy będą wymagały częstego koszenia z koszem – w niektórych przypadkach nawet dwa razy w tygodniu. Natomiast rzadsze, pospolite mieszanki mogą być obsługiwane z systemem mielącym, średnio raz w tygodniu. Sam gatunek trawy nie swiadczy o jego wyglądzie. Zdjęcie wykonaliśmy na rocznym trawniku koszonym regularnie przez Husqvarna Automower. Trawnik – zwykła uniwersalna mieszanka traw. Podczas eksperymentu przeprowadzonego przez Mil-Mag Płońsk, doszliśmy do zaskakujących wniosków na temat pospolitych mieszanek traw. Demonstrowaliśmy Wam jednocześnie dwa trawniki – jeden bardzo drogi i wymagający trawnik z rolki oraz pospolitą tańszą mieszankę z oferty „Trawy z Iławy”. Z tą różnica, że jeden trawnik (zwykła mieszanka) był koszony co 2-3 dni robotem Automower a drugi raz w tygodniu kosiarką konwencjonalną. Do jakich wniosków doszliśmy? Wiekszość z Was ledwo była w stanie zauważyć, że są to różne gatunki, chociaż już na pierwszy rzut oka widać było różniące się grubością źdźbła trawy. Dlaczego tak jest? Zdjęcia : Mil-Mag Płońsk. Zwykła mieszanka traw koszona regularnie robotem Automower Husqvarna. Regularne i częstsze koszenie robotem doprowadziło zwykłą mieszankę do mocnego rozkrzewienia i zagęszczenia źdźbeł, zbliżając się wyglądem do wysokogatunkowej trawy prosto z rolki. Wiele osób wręcz prosiło o możliwość postawienia bosej stopy na powierzchni trawnika, gdyż zdarzały się opinie… że trawnik może być sztuczny. Trawa rośnie swoim tempem. Ważne jest, abyś wiedział wcześniej jakie tempo wzrostu będzie miał Twój nowy trawnik. O tym także powinien wiedzieć doświadczony sprzedawca. Szybko rosnące trawniki mogą wymagać koszenia częściej niż raz w tygodniu. Chociaż trawa nie rośnie tym tempem cały rok, to jednak możesz trafić na gatunki, które zabiorą Ci dwa razy więcej czasu na koszenie w całym sezonie. To jaki trawnik wybrać? Kieruj się swoimi potrzebami i czasem jaki dysponujesz. Gdy już wiesz, że estetyka Twojego trawnika to nie tylko drogi gatunek trawy, zdecyduj tak, by za 2-3 lata nie żałować wyboru gdy koszenie znudzi się już wszystkim domownikom 🙂 Poznaj nasze propozycje, które pozwolą oszczędzić Twój czas w małych, średnich i dużych trawnikach. Ridery Husqvarna – traktor przegubowy z systemem mielącym. Rider Husqvarna to najskuteczniejszy traktorek-kosiarka dostępny na runku. Pracuje w systemie mulczującym, dlatego wymaga gatunków trawy rosnących nieco wolniej (przyrost około 5-10 cm w 5-7 dni). Aby nie doprowadzić do zbyt dużego przerostu trawy i pozostawiania na jej powierzchni brzydkich śladów z resztek po koszeniu, musisz wykonywać pracę nieco częściej a szybciej. Oszczędź nawet 50% czasu na każdym koszeniu. Kosić częściej, nie znaczy dłużej! Rider Husqvarna w dużych i złożonych ogrodach z wieloma przeszkodami może oszczędzić nawet 50% czasu. Głównie dlatego, że obkaszanie drzewek jest bajecznie łatwe i możliwe „na raz” – operowanie przednim urządzeniem tnącym jest niesamowicie dokładne. Do tego jeszcze system mielący pozwoli kosić bez zbierania i kompostowania nadmiarów trawy. Jaki traktorek do małego i dużego ogrodu? – Praktyczny poradnik przedzakupowy. Trawy rosnące i szybko i wolno 🙂 Roboty koszące Husqvarna Automower W związku z tym, że poruszyliśmy w tym artykule temat oszczędzania czasu na rzeczy ważniejsze niż koszenie… Zdjęcia i realizacja montażu: Mil-Mag Płońsk. Husqvarna Automower oferuje zupełnie inne rozwiązanie poruszonego tutaj problemu. Roboty koszące potrafią pracować codziennie i nadzwyczaj efektywnie z właściwie każdym gatunkiem trawy. Szeroka oferta modeli zaspokoi posiadaczy mikro trawników 100-200 m², oraz tych, którzy borykają się z powierzchniami wielu hektarów (np. Husqvarna Ceora). Husqvarna Automower dociera do każdego źdźbła średnio co 2-3 dni. Regularne koszenie robotem potrafi odmienić Twój trawnik nie do poznania. Ten system koszenia zmusza trawę do ciągłego rozwoju i zostawia resztki trawy jako naturalny nawóz. Skoszone skrawki są małe i niewidoczne, ponieważ pochodzą z częstego koszenia (średnio co 2-3 dni). Robot koszący czy traktorek? Skupmy się na koszeniu trawy… Jezeli głównie zależy Ci na posiadaniu skoszonego trawnika prze cały sezon – wybierz Husqvarna Automower. Oszczędzisz mnóstwo czasu i pieniędzy. Interesuje Cię więcej funkcjonalności w gospodarstwie domowym. Wybierz traktor lub Rider Husqvarna, który skosi z pierwszorzędnym efektem, a gdy będzie potrzeba – zaciągniesz przyczepkę czy zbierzesz i rozdrobnisz liście jesienią. Pamiętaj też, że traktor to też dodatkowa funkcjonalność, taka jak szczotka obrotowa czy lemiesz do odśnieżania. Autor: Tomasz Kaczmarczyk Mil-Mag Płońsk Masz więcej pytań? Odwiedź nas lub zadzwoń. INFORMACJE O PRODUKTACH – ZADZWOŃ
Już po raz drugi w tym roku na zlecenie Zarządu Infrastruktury Miejskiej prywatna firma kosi trawę wzdłuż ulicy Piłsudskiego. Zapomina jednak o pobliskiej skarpie. O niekoszonej lub zbyt rzadko koszonej trawie w różnych częściach miasta pisaliśmy już tej wiosny kilka razy. Czytelnicy wciąż jednak zgłaszają nam nowe miejsca, gdzie ekipy odpowiedzialne za utrzymanie zieleni powinny się wreszcie razem otrzymaliśmy sygnał od pani Marii, czytelniczki ze słupskiego osiedla Niepodległości. - Pracownicy odpowiedzialni za utrzymanie zieleni koszą trawę między jezdnią a chodnikiem na ulicy Piłsudskiego - mówi pani Maria ze Słupska. - Ale znów zapomnieli uporządkować pobliską skarpę, na której rośnie dużo dziko rosnących krzewów. Tak jest za każdym razem, kiedy się tu pojawiają. W tym roku o tym gęsto zarośniętym miejscu zapomnieli już po raz drugi. Czytelniczka podkreśla, że nie rozumie, dlaczego pracownicy zajmujący się przycinaniem krzewów i traw robią to bez problemu wzdłuż chodnika i jezdni, a omijają odległe o dosłownie kilka metrów chaszcze. Krystyna Jankowiak, ogrodnik miejski w Zarządzie Infrastruktury Miejskiej, tłumaczy, że wszystko zależy od standardu utrzymania zieleni, a te są cztery. Pierwszy i najważniejszy obejmuje pas drogowy, czyli jezdnie i chodniki. Tu kosi się najczęściej, również ze względów bezpieczeństwa. Z kolei najrzadziej uporządkowuje się tereny zielone w standardzie czwartym, do którego zalicza się właśnie skarpa, o której mówi nasza czytelniczka. Podział terenów według różnych standardów jest konieczny, bo miasta nie stać na koszenie wszystkich administrowanych przez siebie terenów zielonych z równą częstotliwością. - Niezagospodarowanych terenów w mieście mamy sporo, bo około 100 hektarów - tłumaczy Krystyna Jankowiak. - Przykładem są tereny na ulicy Zielonej czy na tyłach Kaszubskiej. Jeśli chodzi o wspomnianą skarpę, to pojawimy się tam przy najbliższym koszeniu terenów w ostatnim standardzie. Zgodnie z obowiązującym w tym roku grafikiem, ekipy koszące w centrum miasta i w pasach drogowych przy głównych ulicach pojawią się nie częściej niż raz w miesiącu. W pasach drogowych w pozostałych częściach miasta koszenie odbywać się będzie średnio raz na półtora - raz na dwa miesiące. Co półtora miesiąca będzie też koszona trawa w parkach w centrum miasta, natomiast w pozostałych parkach tylko raz na dwa miesiące.
5.0 5 opinii. Moja firma świadczy usługi na Fixly przez 1 miesiąc dbając o potrzeby naszych partnerów. Konkurencyjne ceny w Warszawie w ramach usługi Koszenie trawy Gwarantujemy najwyższą jakość usług. Koszenie trawy: 74 wykonawców w Koninie - sprawnie, wygodnie, lokalnie! Dodaj zapytanie i szybko nawiąż kontakt. 118 opinii klientów!Właściwa pielęgnacja trawnika ma znaczący wpływ na zdrowy wzrost traw i wygląd darni. Każdy trawnik wymaga regularnego koszenia, podlewania oraz nawożenia. Poszczególne zabiegi w pielęgnacji trawnika należy wykonać nie tylko we właściwy sposób ale i w odpowiednim terminie. Zobacz jak powinna wyglądać pielęgnacja trawnika aby trawa w Twoim ogrodzie rosła pięknie i zdrowo oraz pobierz praktyczny kalendarz prac na trawniku! Odpowiednia pielęgnacja trawnika ma ogromny wpływ na wygląd i zdrowy wzrost traw Pielęgnacja trawnika - podlewanie Trawnik podlewamy wcześnie rano (najlepszy moment) lub wieczorem po zachodzie słońca. Można i należy podlać go w upalne popołudnia jeżeli wystąpią wyraźne objawy więdnięcia czy wręcz usychania roślin. Podlewanie trawnika w środku upalnego dnia jest mało ekonomiczne ponieważ 30-40% wody wyparowuje. Najtrudniejszym okresem dla trawnika jest faza wschodów roślin, w której wymagane jest ciągłe zraszanie roślin. Najlepsze efekty daje rzadkie ale obfite podlewanie, np. raz w tygodniu, a w okresie suszy co 3-4 dni. Codzienne zraszanie prowadzi do wytwarzania płytkiego systemu korzeniowego i sprzyja rozwojowi chorób. Warstwa gleby, na której są korzenie (trawy korzenią się na głębokości ok. 10 cm) powinna być zawsze wilgotna. W następnych sezonach trawa będzie już w stanie przetrwać bez podlewania ok. 2 tygodnie. Szczególnie ważna jest pielęgnacja trawnika tuż po jego założeniu. Przez ok. 3 tygodnie po siewie najlepsze jest podlewanie ręczne. Służą do tego odpowiednie końcówki zakładane na wąż ogrodniczy. Strumień wodu powinien by ć delikatny i bardzo rozproszony aby nie wymył kiełkujących nasion. W późniejszym okresie można stosować przenośne zraszacze, jednak istotne jest ich systematyczne przestawianie, ponieważ nadmierne podlewanie w jednym miejscu powoduje wypłukiwanie składników pokarmowych z gleby. Podlewanie trawnika Podlewanie trawnika jest ważnym zabiegiem, od którego zależy prawidłowy wzrost traw i estetyczny wygląd darni w naszym ogrodzie. Warto zatem zapoznać się z kilkoma podstawowymi zasadami jak podlewać trawnik, dzięki którym nie popełnimy błędów podczas podlewania, a nasz trawnik będzie zdrowy i pięknie zazieleniony. Zobacz jak powinno wyglądać podlewanie trawnika w ogrodzie. Więcej... Pielęgnacja trawnika - koszenie W każdym ogrodzie pielęgnacja trawnika to przede wszystkim regularne koszenie darni. Jego zadaniem jest nie tylko przycięcie trawy do wymaganej wysokości ale też (a może rzede wszystkim) zmuszenie trawy do krzewienia się i, co za tym idzie, utrzymanie odpowiedniej gęstości darni. Zbyt rzadko koszony trawnik będzie koszenie nowego trawnika wykonuje się, gdy źdźbła trawy osiągną wysokość ok. 10 cm. Skraca się wtedy trawnik do 6 cm. W późniejszych koszeniach możemy stopniowo obniżać wysokość noża kosiarki. Należy pamiętać o zasadzie, że nie ścina się jednorazowo więcej niż połowę rośliny. Po 2-3 koszeniach powinno nastąpić pełne zagęszczenie trawnika. Obowiązuje zasada, że odpowiednia pielęgnacja trawnika w połączeniu z częstym koszeniem sprzyja dobrej jego kondycji i wyglądowi. Kiedy trawę kosimy regularnie, ale nie za krótko, ograniczamy straty składników pokarmowych, zapobiegamy nadmiernemu wzrostowi roślin, wzmacniamy darń, ograniczamy rozwój chwastów i aktywność dżdżownic. W połowie października kosimy trawnik po raz ostatni przed zimą, natomiast wiosną rozpoczynamy koszenie w marcu lub kwietniu w zależności od pogody, kiedy ziemia jest odpowiednio sucha, a trawa zaczyna szybko rosnąć. Trawnik po zimie - pielęgnacja, nawożenie, renowacja Gdy się ociepla wielu z nas wchodzi do ogrodu po długiej zimowej przerwie w przekonaniu, iż rośliny były uśpione w zimowym śnie i nic w ogrodzie się nie działo. Tymczasem okazuje się, że trawnik po zimie nie wygląda już tak samo - uległ poważnym uszkodzeniom. Aby przywrócić jego zeszłoroczną świetność konieczne jest wykonanie szeregu prac pielęgnacyjnych. Zobacz jak wygląda pielęgnacja trawnika po zimie. Więcej... Pielęgnacja trawnika - nawożenie Pielęgnacja trawnika, poza podlewaniem i koszeniem, wymaga też nawożenia. Bez odpowiedniej dawki składników odżywczych trawa będzie słabnąć, a wygląd darni się pogorszy. Nawożenie mineralne przyczynia się do zwiększenia krzewienia się traw, stopnia pokrycia darni trawnika oraz jego trwałości. Ponadto stosowanie nawożenia zmniejsza możliwość występowania chwastów, jak również poprawia odporność trawnika na użytkowanie. Z punktu widzenia prawidłowego wzrostu i rozwoju traw nawożenie mineralne powinno uwzględniać przede wszystkim takie pierwiastki, jak azot, potas, fosfor, wapń, magnez, żelazo. Istnieje kilka typów, nawozów, które można stosować do nawożenia trawników. Mogą to być nawozy zawierające pojedyncze składniki pokarmowe lub nawozy wieloskładnikowe złożone z kilku składników pokarmowych. Zastosowanie nawożenia wieloskładnikowego upraszcza harmonogram prac, które należy przeprowadzić przy pielęgnacji trawnika nawozami mineralnymi rozpoczynamy wiosną, tuż po pierwszym skoszeniu trawy. W tym okresie podaje się przede wszystkim nawozy azotowe lub specjalne nawozy do traw. Nawozy azotowe podaje się do około połowy lata. Potem nawożenie azotem należy zakończyć aby trawa spowolniła wzrost przed nadejściem zimy. Od końca lata do jesieni można stosować nawozy z przewagą potasu, często sprzedawane jako nawozy jesienne. Nawożenie trawnika. Kiedy i czym nawozić trawnik? Prawidłowe nawożenie trawnika to jeden z najważniejszych zabiegów, gwarantujących uzyskanie ładnej, gęstej i dobrze wybarwionej murawy. Zobacz jak powinno wyglądać nawożenie trawnika w ogrodzie przydomowym, kiedy nawozić trawnik i które nawozy do trawników są najlepsze. Więcej... Pamiętajmy, że nawóz musi być bardzo równomiernie rozprowadzony na powierzchni trawnika. Można go wysiać rzutowo lub, dla większej precyzji, zastosować specjalny siewnik. Nie stosujmy nawozu na trawnik suchy, mocno nagrzany słońcem i pamiętajmy, że po zakończeniu nawożenia warto trawnik nawożeniem mineralnym, pielęgnacja trawnika wymaga też stosowania nawozów organicznych. Bez nich nie utrzymamy odpowiedniej struktury i żyzności gleby, a co za tym idzie, dobrej kondycji traw. Dlatego na trawnikach należy stosować także kompost lub dobrze przekompostowany obornik. Pielęgnacja trawnika - odchwaszczanie Nawet właściwa i regularna pielęgnacja trawnika nie uchroni nas przed pojawieniem się chwastów na trawniku. Chwastami o delikatnych łodygach i liściach nie trzeba się zbytnio przejmować, ponieważ zostaną ścięte w czasie koszenia. Nie wolno tylko dopuścić do tego, aby zakwitły i się rozsiały. Kłopot mogą sprawić chwasty rosnące w kształcie dużych, wyraźnie widocznych rozet, takie jak mniszek lekarski, babka lancetowata, oset. Gdy pojawią się na trawniku należy je wypielić ręcznie lub zastosować jeden z dostępnych na rynku preparatów chwastobójczych, tzw. herbicydów. Chwasty i mech na trawniku - zwalczanie Mimo właściwej pielęgnacji, efekt pięknego trawnika może zostać zniwelowany przez pojawiające się chwasty. Dlatego też walkę z chwastami powinniśmy rozpocząć jeszcze zanim założymy trawnik, a potem regularnie ją kontynuować. Niemniej kłopotu może sprawić mech pokrywający spore powierzchnie darni. Zobacz jak zwalczać chwasty i mech na trawniku. Więcej... Kalendarz pielęgnacji trawnika Najważniejsze prace pielęgnacyjne przy trawniku prezentuje nasz kalendarz pielęgnacji trawnika. Pod tabelą znajdziesz link do pobrania kalendarza w wersji do druku (PDF). Pobierz wersję do druku: Kalendarz pielęgnacji trawnika (PDF) Więcej sekretów pielęgnacji trawnika Jeśli potrzebujesz więcej informacji o tym jak prawidłowo zadbać o trawnik, polecamy fantastyczną książkę "Piękny Trawnik". Cenieni specjaliści od pięknej darni zdradzają w niej wszystkie sekrety zakładania i pielęgnacji trawników. Od prawidłowego przygotowania ziemi pod wysiew trawy, poprzez wybór właściwej mieszanki trawnikowej, po dokładne instrukcje zakładania i pielęgnacji trawnika krok po przeczytaniu tej książki przekonasz się, że na każdy problem z trawnikiem jest rozwiązanie. Wystarczy zdobyć potrzebą wiedzę w tym zakresie. A wszystko co trzeba wiedzieć, jest w tej książce :-) Przeczytaj również: Chwasty i mech na trawniku - zwalczanie Mimo właściwej pielęgnacji, efekt pięknego trawnika może zostać zniwelowany przez pojawiające się chwasty. Dlatego też walkę z chwastami powinniśmy rozpocząć jeszcze zanim założymy trawnik, a potem regularnie ją kontynuować. Niemniej kłopotu może sprawić mech pokrywający spore powierzchnie darni. Zobacz jak zwalczać chwasty i mech na trawniku. Więcej... Grzyby na trawniku, czarcie kręgi - zwalczanie, jak się pozbyć Jednym z częstych problemów, wpływających na walory estetyczne darni, są grzyby na trawniku. Mogą być to różne gatunki grzybów kapeluszowych, zazwyczaj jednak wyrastające na obrzeżach okręgu, tworzące tzw. czarcie kręgi. Zobacz skąd się biorą grzyby na trawniku, jak zapobiegać ich pojawianiu się, a także jak wygląda zwalczanie czarcich kręgów. Więcej... Trawnik po suszy. Jak uratować przesuszony trawnik? Trawnik po suszy może zżółknąć całkowicie lub też miejscowo, ukażą się suche i żółte placki na trawniku. Taki widok po urlopowej nieobecności właściciela ogrodu na pewno nikogo nie ucieszy. Zatem jak uratować przesuszony trawnik i szybko przywrócić go do dobrej formy? Poznaj najlepszy sposób na trawnik po suszy! Więcej... Tekst opracowany na podstawie Wielka Encyklopedia Ogrodnictwa, MUZA SA, Warszawa 1994, oraz artykułów zamieszczonych w Dolnośląskim Informatorze Rolniczym, nr 5/2001 i nr 6/2001. Fot.
W pierwszym roku trawa jest regularnie podlewana, nawożona materią organiczną, a chwasty są odchwaszczane. Jeśli ta procedura zostanie zaniedbana, dzika roślinność wkrótce wyprze nasadzenia, pozostawiając kilka małych krzewów bluegrass. Trawniki te są jasnozielone i pokrywają ziemię po nagrzaniu górnej warstwy. Moderator: mod-Porady i techniki modelarskie T_Domagalski Moderator Posty: 1723 Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57 Lokalizacja: Warszawa Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 35 razy Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Borczy pisze:Tadeusz, zapomniałeś napisać ,że zbyt duże napięcie wyzwala dziwne dźwięki przedmiotów... To tylko pogodynka "made in RPC", która szalała po każdym wyładowaniu 20kV... Borczy Posty: 2035 Rejestracja: 03 kwie 2015, 11:41 Lokalizacja: Warszawa Podziękował;: 18 razy Otrzymał podziękowań: 32 razy Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: Borczy » 02 paź 2017, 13:55 Tadeusz, zapomniałeś napisać ,że zbyt duże napięcie wyzwala dziwne dźwięki przedmiotów, które znajdują się blisko i nie są połączone z sadzarką T_Domagalski Moderator Posty: 1723 Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57 Lokalizacja: Warszawa Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 35 razy Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: T_Domagalski » 02 paź 2017, 12:46 Odświeżę temat, żeby nie zakładać kolejnego wątku... W tę sobotę wspólnie z Borczym mieliśmy okazję porównać zdolność "sadzenia" dwóch urządzeń - dedykowanej sadzarki Jarka oraz mojej elektrosadzarki przerobionej ze starego telewizorka. Próby dokonaliśmy na trawie Polaka 6mm. Trawy Polaka są ogólnie trochę oporne jeśli chodzi o elektryzowanie, więc stanowiły spore wyzwanie dla elektrosadzarek. Pierwszą cechą, która okazała się mieć wpływ na jakość sadzenia, był kształt sitka. Metalowe sitka obu sadzarek miały oczka bardzo podobnej wielkości. Jednak moja sadzarka miała półkuliste sitko. Sadzarka Jarka miała natomiast plastikowy kubek, zamykany płaskim sitkiem. Zaobserwowany przeze mnie efekt był taki, że z półokrągłego sitka trawki "strzelały", przyśpieszane polem elektrostatycznym, zaś płaskie sitko jakby "odpychało" trawki do wewnątrz pojemnika, utrudniając im wypadanie na zewnątrz. Drugą decydującą cechą, co oczywiste, okazała się wydajność elektryczna. Nie wiem, jakie napięcie znamionowe powinny dawać dedykowane do trawosadzenia urządzenia, ale w przypadku sadzarki Jarka było ono zbyt niskie. Wytworzone pole elektrostatyczne nie było w stanie utrzymać długiej trawki Polaka w pionie. Nawet jeśli źdźbła upadały pionowo, to wywracały się pod własnym ciężarem. Sadzarką o wyższym napięciu wystarczyło tylko zbliżyć sitko i trawki unosiły się do pionu... trucker Posty: 227 Rejestracja: 09 lut 2008, 09:05 Lokalizacja: Żyrardów Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 0 Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: trucker » 10 lis 2009, 19:06 Dziękuję za fachowy instruktarz kolegi , w przyszłości z pewnością skorzystam. oelka Moderator Posty: 2159 Rejestracja: 09 kwie 2006, 00:34 Lokalizacja: MDM Podziękował;: 9 razy Otrzymał podziękowań: 10 razy Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: oelka » 09 lis 2009, 15:40 Grzegorz TT pisze:A widziałeś, żeby w miejscu gdzie bujnie rośnie trawa rosło jeszcze coś innego Ogólna zasada jest taka - trawa lubi koszenie, chwasty nie. Jeżeli nie będzie koszenia to chwasty wypierają trawę. Jest od tego kilka wyjątków dotyczących głównie mniej pospolitych gatunków traw. Jeśli nie jest to specjalnie uprawiany trawnik, tylko koszona łąka to już tam oprócz różnych gatunków traw może się trafić np. koniczyna. Jej koszenie nie pisze:Ale to już zaczyna być dyskusja nadająca się na Raczej forum poświęcone botanice, bo biologia jest zbyt ogólna. Ciekawe, czy ja gdzieś jeszcze mam jakieś materiały z wykładów i ćwiczeń z łąkarstwa, z czasów mojej kariery na studiach? Krzysztof Ostatnio zmieniony 09 lis 2009, 16:41 przez oelka, łącznie zmieniany 1 raz. T_Domagalski Moderator Posty: 1723 Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57 Lokalizacja: Warszawa Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 35 razy Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: T_Domagalski » 09 lis 2009, 14:52 Grzegorz TT pisze:A widziałeś, żeby w miejscu gdzie bujnie rośnie trawa rosło jeszcze coś innego A widziałem. Przy czym nie chodzi tu o jednolity trawnik z codziennie koszonego pola golfowego, tylko dziko rosnące kępy traw, które często współistnieją z inną roślinnością. Ale to już zaczyna być dyskusja nadająca się na Kilkujadek Posty: 3295 Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34 Lokalizacja: Ciechanów Podziękował;: 1 raz Otrzymał podziękowań: 0 Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: Kilkujadek » 09 lis 2009, 14:48 Kiedyś te MAKI zrobiłem z farbowanego pyłu drzewnego zmieszanego z wikolem. Papkę nanosiłem pędzlem Kilkujadek Posty: 3295 Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34 Lokalizacja: Ciechanów Podziękował;: 1 raz Otrzymał podziękowań: 0 Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: Kilkujadek » 09 lis 2009, 14:26 T_Domagalski pisze:Widziałeś kiedyś suche trawy z zielonymi liśćmi na czubku? A widziałeś, żeby w miejscu gdzie bujnie rośnie trawa rosło jeszcze coś innego Ogólna zasada jest taka - trawa lubi koszenie, chwasty nie. Jeżeli nie będzie koszenia to chwasty wypierają trawę. Jest od tego kilka wyjątków dotyczących głównie mniej pospolitych gatunków pisze:Lepszy będzie zwilżony rozcieńczonym klejem "suchy pędzel"... Zwilżony pędzel przestaje być suchy Jak dla mnie to klej można nanieść nawet agregatem do tynku byleby osiągnąć pożądany efekt Ostatnio zmieniony 09 lis 2009, 16:37 przez Kilkujadek, łącznie zmieniany 1 raz. T_Domagalski Moderator Posty: 1723 Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57 Lokalizacja: Warszawa Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 35 razy Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: T_Domagalski » 09 lis 2009, 13:09 Grzegorz TT pisze:Dla tego należy używać sprawdzonych klejów. Stosowany przeze mnie DL283 charakteryzujący się bardzo wysoką lepkością, został gruntownie przetestowany... Pozostałości kleju na trawie to nie jedyny powód takiej kolejności sadzenia. Widziałeś kiedyś suche trawy z zielonymi liśćmi na czubku? Ja nie... Dlatego lepiej jest siać te trawy na samym końcu, żeby potem już nic się do nich nie TT pisze:...stąd pomysł aby te chwasty delikatnie przejechać gąbką zwilżoną w kleju. W ten sposób posypka powinna się przykleić wyłącznie do wierzchołków. Lepszy będzie zwilżony rozcieńczonym klejem "suchy pędzel" lub patyczek od szaszłyków. Pamiętaj, że klej polimerowy szybko schnie, więc raczej nie nadaje się do dużych powierzchni....bo chyba nie pędzelkiem pomiędzy źdźbłami Ależ dokładnie tak. Możliwości jest wiele: albo strzykawką pomiędzy źdźbłami, albo szerokim pędzlem po końcach źdźbeł... ArturSchŁ Administrator Posty: 9575 Rejestracja: 09 kwie 2006, 07:22 Lokalizacja: Rumia Podziękował;: 98 razy Otrzymał podziękowań: 39 razy Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: ArturSchŁ » 09 lis 2009, 10:57 T_Domagalski pisze:Często tez sieję trawę na kilka "rat". Za pierwszym razem sieję podkład. Potem nakładam Wikol....O ile rozumiem nakładanie traw kilkakrotnie do czasu wyschnięcia pierwszej nałożonej warstwy Wikolu, o tyle nie bardzo wiem jak nałożyć kolejny raz Wikol gdy trawa już stoi. Psikaczem wodnisty Wikol bo chyba nie pędzelkiem pomiędzy źdźbłami Kilkujadek Posty: 3295 Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34 Lokalizacja: Ciechanów Podziękował;: 1 raz Otrzymał podziękowań: 0 Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: Kilkujadek » 09 lis 2009, 10:28 T_Domagalski pisze: Korzystając z kleju w sprayu, powinno się dosadzać najwyższe partie trawy (suche kępy) już po użyciu kleju, inaczej na trawie zostaną błyszczące kropelki tego tego należy używać sprawdzonych klejów. Stosowany przeze mnie DL283 charakteryzujący się bardzo wysoką lepkością, został gruntownie przetestowany na świerkach i krzakach które robiłem tą samą metodą. Dla kleju polimerowego widzę inne zastosowanie. Na modułach Philipp'a widoczne są bardzo ładnie zrobione kwiatki - Ponieważ "kwiatki" trzeba umocować na szczytach chwastów stąd pomysł aby te chwasty delikatnie przejechać gąbką zwilżoną w kleju. W ten sposób posypka powinna się przykleić wyłącznie do wierzchołków. Ostatnio zmieniony 09 lis 2009, 10:53 przez Kilkujadek, łącznie zmieniany 1 raz. T_Domagalski Moderator Posty: 1723 Rejestracja: 07 kwie 2006, 22:57 Lokalizacja: Warszawa Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 35 razy Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: T_Domagalski » 09 lis 2009, 00:17 Grzegorz TT pisze:Trawę spryskiwałem pod kątem klejem kontaktowym w aerozolu i posypywałem trocinami. Trociny kleiły się go górnych części włókien trawy. Akurat trociny też kleiłem tą samą techniką. Szczegóły niżej... Co do próśb o tutorial, to niestety jest tak, jak napisał miki - każdemu wychodzi coś innego, nawet jeśli teoretycznie robi to w taki sam sposób. Mogę opisać tricki, które zastosowałem, ale za uzyskany efekt nie ręczę... Generalnie trzymam się następujących zasad: Teren pod trawę przygotowuję tak, żeby wyglądał jak ziemia - sypię przesianą ziemię na Wikol lub pokrywam gliniano-wikolowym błotkiem i czekam aż wyschnie. Jeśli używam błotko, to w miejscach, gdzie ma zostać goła ziemia (np ścieżki), tam dodatkowo zasypuję błotko suchym pyłem. Rzadko kiedy sieję trawę w jednym "przebiegu". Po nałożeniu Wikolu zwykle sieję raz, potem wywracam moduł do góry nogami i wytrzepuję to, co się nie przykleiło, żeby nie blokowało dostępu kolejnym włoskom. Potem dosiewam drugi raz, albo tą samą trawę, albo krótszą, ale nigdy odwrotnie. Często tez sieję trawę na kilka "rat". Za pierwszym razem sieję podkład. Potem nakładam Wikol i np. sieję wyższe trawy i chwasty. Potem znowu nakładam Wikol i sieję najwyższe partie - suche badyle i suche wysokie trawy. Przykładowo - mój moduł łukowy był siany na 5 takich rat. Gąbki stosuję na różne sposoby - albo po nałożeniu Wikolu obsypuję go gąbką i od razu przystępuję do siania (wtedy trawa rośnie pomiędzy gąbkami), albo nanoszę gąbkę już upapraną Wikolem (wtedy trawa porasta nierówności wykonane z gąbki). Trawę przyozdabiam drobną gąbką lub wiórami (jak na zdjęciu) przy pomocy rozcieńczonego kleju polimerowego lub kleju w sprayu. Osobiście wolę klej polimerowy, gdyż daje większą kontrolę. Korzystając z kleju w sprayu, powinno się dosadzać najwyższe partie trawy (suche kępy) już po użyciu kleju, inaczej na trawie zostaną błyszczące kropelki tego kleju. miki Posty: 1268 Rejestracja: 09 kwie 2006, 10:56 Lokalizacja: Lipowo Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 16 razy Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: miki » 08 lis 2009, 10:03 Super!! Nie po raz pierwszy okazuje się, że warto chomikować wszelkie śmieci. A technik sadzenia to pewnie jest tyle ilu właścicieli sadzarek. Na imprezach mozna porównać i widać, że każdemu wychodzi coś innego, nawet jeśli korzysta z tych samych materiałów. trucker Posty: 227 Rejestracja: 09 lut 2008, 09:05 Lokalizacja: Żyrardów Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 0 Kontakt: Re: Trawa po raz n-ty. Post autor: trucker » 08 lis 2009, 08:00 A może przyszła pora na fotorelację i fachowy opis sadzenia trawy elektrosadzarką ? Poza skromną relacją z gdyńskiego spotkania chyba na naszym forum nic takiego nie ma . Jeśli kolega Tadeusz znajdzie chwilę czasu to przynajmniej ja chętnie poznam nieznaną dla mnie technikę . Pozdrawiam . Wróć do „Zieleń i ukształtowanie terenu” Przejdź do Na początek ↳ Regulamin i inne przydatne wiadomości ↳ ↳ Słownik TT-etka ↳ TT-KLUBY ↳ TT-Klub PL ↳ Sprawy TTC ↳ AKTT ↳ KŽM Trutnov ↳ Moja TT ↳ Makieta ↳ Przykłady / pomysły ↳ Mosty ↳ Budynki ↳ Pojazdy ↳ Plany budowli ↳ Plany taboru, pojazdów ↳ Makieta Modułowa ↳ Porady i techniki modelarskie ↳ Tematycznie ↳ Ależ, ...to bardzo proste ↳ Druk 3D ↳ COREL DRAW ↳ SCARM ↳ Elektronika / płytki PCB ↳ Warsztat i narzędzia ↳ Naprawy/przeróbki taboru ↳ Malowanie / zmywanie ↳ Tory, rozjazdy, sieć trak., sygnalizacja itp ↳ Zieleń i ukształtowanie terenu ↳ Budynki, perony, lampy, mosty, tunele itd ↳ Poczytaj ↳ Podpatrzone ↳ Elektryka i DCC ↳ Systemy DCC ↳ Zimo ↳ ESU -NAVIGATOR ↳ Roco multiMAUS /Z21 ↳ Lenz'e ↳ LocoNet/Digitrax, Fredi itd ↳ Tams Elektronik ↳ JMRI ↳ Rocrail ↳ Maerklin, PIKO i inne ↳ Porównania / Łączenie różnych ↳ Digikeijs ↳ DigiTrains [HU] ↳ DiY do makiety ↳ Arduino DCC ↳ Inne projekty ↳ Nowości ↳ Next 18 (NEM622) ↳ Wireless is cool ↳ Jaki system DCC na początek ? ↳ Przeróbki na DCC ↳ Instrukcje po polsku ↳ Schematy, projekty ↳ Tabor ↳ Bank Modeli ↳ Lokomotywy ↳ Parowe ↳ Elektryczne ↳ Spalinowe ↳ Wagony ↳ Pasażerskie ↳ Towarowe ↳ Sety ↳ Zestawy trakcyjne ↳ Zabytkowe rarytasy ↳ Krótkie serie ↳ Porównania, Instrukcje ↳ Porównania ↳ Instrukcje ↳ Poradźcie CO KUPIĆ ?? ↳ Producenci TABORU i nie tylko ↳ Zagraniczni producenci ↳ Polscy producenci ↳ Hugwa & wiygN ↳ Matu ↳ MOD-ART ↳ Świat Modeli ↳ Firma KLUBA ↳ EKA-model ↳ UMF ↳ FRED ↳ OMKIA ↳ Ostbahn ↳ TTiger ↳ A&S PROJEKT ↳ Reduced ↳ Sklepy ↳ Allegro/eBay ↳ Giełdy ↳ Ogółem ↳ Zagraniczne linki ↳ Newsletter ↳ Imprezy ↳ Filmy, filmiki ↳ Literatura ↳ Czasopisma ↳ Programy ↳ TT-Cad ↳ GbbSoft Kolej ↳ Militaria na torach ↳ USA TT ↳ Kolej w skali 1:1 ↳ Galeria ↳ Bazy zdjęć w sieci ↳ Tabor ↳ PKP ↳ Parowe ↳ Elektryczne ↳ Spalinowe ↳ Wąskotorowe ↳ DB/DR ↳ Foto-ciekawostki ↳ składy (?) ↳ Historia ↳ Media o kolei Wszystko inne ↳ 1:32 ↳ Funpage na facebooku ↳ sTTandard ↳ ↳ FKTT ↳ TTNut ↳ DCC-WIKI ↳ ↳ ↳ Forum "Z" Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości W lecie, tymczasem, jeśli nie pamiętam pomiarów, błądzić po stronie koszenia na większej wysokości. W rzeczywistości nie jest złym pomysłem, aby wybrać jedno z wyższych ustawień kół Kosiarki, gdy pogoda zaczyna być naprawdę gorąca, i po prostu kosić na tej wysokości, dopóki nie zbliżymy się do sezonu jesiennego i pogoda Aby trawnik tak atrakcyjnie sie prezentował, należy dbać o niego cały sezon Rzadki trawnik, trawa nie chce rosnąć - to problemy, z którymi styka się prawie każdy właścieciel ogrodu. Jak zaradzić najczęstszym problemom z trawnikiem, spowodowanym między innymi chorobami roślin, występowaniem chwastów czy działalnościa kretów. Problemy z trawnikiem: trawa słabo rośnie By trawa zaczęła bujnie rosnąć, trawnik trzeba założyć jeszcze raz, stosując właściwą mieszankę, lub ten, który już rośnie, poddać renowacji, najlepiej wiosną (ale można też pod koniec lata). Murawę należy nisko skosić, przeprowadzić wertykulację i bardzo dokładnie wygrabić. Następnie trzeba posiać nasiona (1-2 kg/100 m2 darni, zależnie od jej stanu), przykryć je cienką warstwą kompostu, zwałować i podlać. Do czasu, aż wyrośnie nowa trawa, darń musi być bardzo regularnie podlewana. Filc na trawniku Jeżeli na trawniku pojawił się filc, czyli zbita, powiększająca się z roku na rok warstwa obumarłej trawy, trzeba przeprowadzić wertykulację. Polega ona na nacięciu darni (uprzednio nisko skoszonej) na głębokość kilku centymetrów za pomocą wertykulatora lub specjalnych grabi o ostrych jak noże zębach, a następnie dokładnym wygrabieniu trawnika, podczas którego usuwany jest filc. Po tym zabiegu trawnik należy nawieźć i podlać. Zmiana wyglądu trawnika po lecie Jeżeli po lecie murawa przeschła, zginęły wrażliwe na brak wody gatunki, a pozostały te, które są lepiej przystosowane do suszy, trzeba przeprowadzić renowację trawnika. Należy też pamiętać o regularnym podlewaniu darni. Nie trzeba jej nawadniać codziennie – lepiej rzadziej, a większą ilością wody, tak żeby przeniknęła na głębokość 15 cm. To zagwarantuje dobre ukorzenienie się trawy. Częste, ale niezbyt intensywne zraszanie darni sprawia, że płytko się ona korzeni i w czasie suszy szybciej zamiera. Ważne jest również koszenie. W czasie upałów murawę ścina się rzadziej i wyżej (na 6-8 cm). Nie należy kosić trawnika w południe. Chwasty i mech na trawniku Chwasty jednoroczne na młodym trawniku zazwyczaj znikną po pierwszym lub drugim koszeniu. Chwasty wieloletnie trzeba usuwać ręcznie, np. posługując się specjalnym narzędziem do ich wyrywania, lub podważyć zwykłym nożem. To uciążliwa praca, dlatego tak ważne jest, żeby przed założeniem trawnika wybrać z ziemi wszystkie korzenie i rozłogi. Sprawdź też: sposoby na chwasty na trawniku >>> Herbicydy należy traktować jako ostateczność, pamiętając, żeby stosować tylko te przeznaczone do murawy. Niekiedy warto jednak pozostawić „chwasty”, takie jak stokrotki, koniczyny, przetaczniki, a nawet mniszki. Takie naturalne, wielogatunkowe trawniki są ostatnio bardzo modne. Jeśli na trawniku pojawił się mech, trzeba wygrabić murawę i zbadać odczyn gleby. Jeżeli jest kwaśny (pH poniżej 6), powinno się zwapnować ziemię dolomitem lub kredą. Można też zastosować preparat niszczący mech. Następnie należy przeprowadzić renowację trawnika. Sprawdź też: jak usunąć mech na trawniku i z kostki brukowej >>> Nierównomierne zabarwienie trawnika Należy obficie podlać darń, żeby zmniejszyć stężenie soli mineralnych. Jeżeli trawnik miejscowo uległ zniszczeniu, trzeba dosiać trawę. Nawozy najlepiej rozmieścić za pomocą siewnika, dzięki temu będą równomiernie rozłożone. Można też zalecaną dawkę preparatu podzielić na dwie części i rozsiać je równo po powierzchni murawy, raz idąc wzdłuż, a raz w poprzek. Autor: Piotr Mastalerz Gęsta i dobrze pielęgnowana trawa to piękna ozdoba otoczenia domu. Zasychające końce źdźbeł traw Trzeba naostrzyć nóż kosiarki, by nie szarpał liści. Liści traw nie należy skracać więcej niż o połowę (a w czasie upałów nawet mniej). Plamy na trawniku Trzeba dokładnie wygrabić trawnik i przeprowadzić jego renowację. Należy pamiętać o tym, że pojawieniu się chorób darni sprzyja nadmierne nawożenie azotem (szczególnie niebezpieczne jesienią), zbyt niskie koszenie trawy (nie wolno jednak zapomnieć o jej skróceniu przez zimą; pozostawienie długich źdźbeł sprzyja rozwojowi pleśni śniegowej), częste, ale mało intensywne podlewanie, dopuszczenie do powstania grubej warstwy filcu. Sprawdź też: wybieramy nowoczesne kosiarki >>> Miejscowo uszkodzona murawa Darń w zniszczonym miejscu należy wyciąć i w powstały otwór włożyć łatę pobraną z mniej wyeksponowanej części trawnika. Po dociśnięciu jej do podłoża i delikatnym zagrabieniu trzeba podlać murawę. Miejsce, z którego wycięto łatę, należy wypełnić żyzną ziemią, ubić i posiać tam trawę. W uczęszczanych miejscach zginęła trawa Jeżeli darń została wydeptana, a podłoże nadmiernie ubite, trzeba rozluźnić i napowietrzyć glebę. Jeżeli teren jest mały, można go przekopać i wyrównać, a następnie ułożyć na przykład kamienne plastry tworzące przejście. Przestrzeń między nimi należy obsiać trawą. Drugie rozwiązanie – poddać darń aeracji, czyli napowietrzaniu. Do wykonania zabiegu służy aerator, który głęboko nakłuwa murawę. Można też zastosować widły. Wbija się je w ziemię na głębokość 10-15 cm w odstępach co 15 cm. Napowietrzanie w często deptanych miejscach na trawniku należy powtarzać co roku wiosną. Kopce ziemi na trawniku To oznaka żerowania kreta, który buduje bardzo długie korytarze i kominy wentylacyjne, czyli kopce. By się ich pozbyć, trzeba wepchnąć jak najwięcej ziemi z kopca w otwór zrobiony przez kreta, a resztę rozgarnąć (wkrótce przerośnie trawą). Zwalczanie tych zwierząt nie jest łatwe. Zdarza się, że środki działające na jedne krety są ignorowane przez inne. W korytarzach można zakopać preparaty odstraszające (takie jak Krecik czy Kretol), szmatki nasączone ropą, spleśniałe skórki cytryny, liście bzu czarnego i inne produkty o intensywnym, drażniącym zapachu. Krety nie lubią też drgań ziemi. Niekiedy wystarczy umieścić w kopcach wirujące na wietrze wiatraczki albo tak zakopać puste butelki, by ich szyjki wystawały nieco ponad powierzchnię ziemi (wpadające do wnętrza powietrze nieprzyjemnie świszcze). Wiele osób twierdzi, że skuteczne są puszki po piwie umieszczone na wbitych w krecich korytarzach prętach. Czasami wystarczy obecność i zapach kota w ogrodzie. W sklepach można też kupić zasilane bateriami odstraszacze emitujące nieprzyjemne dla kretów dźwięki. Najskuteczniejszym sposobem jest jednak ułożenie w glebie jeszcze przed założeniem trawnika siatki, która uniemożliwi budowę kopca. Wideo: Pielęgnacja trawy. Jak uratować zaniedbany trawnik? Pielęgnacja trawy. Jak uratować zaniedbany trawnik? .